Czy zamkniemy Turów

Kompleks węgla, energii i .. problemów

03 października 2021

Pomimo wielu wydarzeń ub. tygodnia zasługujących na uwagę, w komentarzu tygodnia skupimy się na sporze między Czechami i Unią Europejską a Polską. Negocjacje z Czechami w sprawie Turowa które trwały od maja zostały zerwane mimo, jak mówią eksperci, złożenia Czechom bardzo korzystnej oferty przez stronę polską. Spór narasta bo chce do niego dołączyć Komisja Europejską. Implikacje konfliktu będą miały bardzo poważne konsekwencje, zarówno polityczne jak i finansowe. Także dla przeciętnego Polaka który płaci za energię.

Jarosław Jack Malik

Spór o Turów trzeba widzieć w szerszym kontekście wojny o energetykę która odbywa się w Europie – powiedział Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości z Solidarnej Polski podczas wywiadu dla radia RMF 25 września. “Tak naprawdę jest wielką operacja Niemiec i Rosji /../ a rzecz zmierza do tego, aby Polska była zależna [energetycznie]. Jest wiele operacji które zmierzają do jednego celu jakim jest likwidacja energii węglowej w Polsce” – dodał.


Spójrzmy na fakty. Oddalona o zaledwie 150 metrów od granicy czeskiej kopalnia węgla kamiennego w Turowie jest częścią obiektu dostarczającego siedem procent produkowanej w Polsce energii


Kopalnie odkrywkowe są katastrofa dla środowiska niezależnie od tego jak nowoczesna jest elektrownia która zużywa jej prąd. Powodują drastyczne obniżenie wód gruntowych. W okolicach Turowa jest jeszcze wiele kopalń a wszystkie powodują, że od siedmiu lat panuje tam wielka susza. Obwinianie więc Turowa o obniżenie wód gruntowych wydaje sie być tylko pretekstem do zakrojonej na szeroką skalę akcji o której mówi minister Ziobro.


W ub. roku zapadła decyzja o przedłużeniu eksploatacji węgla Turowa o kilka lat. Strona polska nie przedstawiła Czechom pełnej informacji na temat tego jak kopalnia ma być poszerzona i pogłębiona.

Czesi zaprotestowali a Polska przedłużyła dodatkowo eksplorację węgla o kolejne czternaście lat czyli do 2044 roku. Do tego roku kopalnia ma być pogłębiona do ponad trzystu metrów co jest ewenementem na skalę światową. Ponieważ strona polska nie przedstawiła Czechom rezultatów analizy wpływu kopalni na środowisko naturalne, tym samym nie dotrzymała międzynarodowych procedur z tym związanych. To właśnie jest przyczyną nałożenia na Polskę znaczących kar pieniężnych przez Trybunał Międzynarodowy Unii Europejskiej. Ale to nie wszystko.


Polska nie ma zapasów energiii a zapotrzebowanie na nią wzrasta. Tymczasem węgla zaczyna brakować w elektrowni w Turowie stąd potrzeba rozbudowy samej kopalni.


Waldemar Gruna, wydawca polskiego-niemieckiego magazynu znający temat kompleksu Turów od kilkunastu lat, informował stronę niemiecka o inwestycjach w obiekt, rozwoju i modernizacjach obu zakładów. Twierdzi jednak, że z jego punktu widzenia to nie strona czeska jest jedynym sprawcą konfliktu a raczej niemiecka, gdyż w styczniu 2021 roku burmistrz miasta Zittau położonego w okolicach Gorlitz złożył skargę do Komisji Europejskiej w której zaapelował o ochronę okolicznych wód przed wpływem kopalnii w Turowie.


W temacie już wcześniej miały miejsce działania strony niemieckiej za pośrednictwem strony czeskiej. Wykorzystano stronę czeską poprzez działania samorządowe, żeby właśnie samorządowcy wystąpili z dodatkową skargą w tej sprawie.


Minister Sprawiedliwości Saksonii wystąpiła z wnioskiem do firmy prawniczej, tym razem w Warszawie, o sprawdzenie zgodności przedłużenia koncesji kopalni z prawem polskim. W maju br. KE oświadczyła że sprawdzi polsko-czeskie porozumienie w sprawie kopalni, a w czerwcu KE dołączyła jako strona do pozwu Czech przeciwko Polsce.


Ostatnia modernizacja kopalnii Turów na którą strona polska wydała ponad 4 mld. złotych była jedną z najpoważniejszych inwestycji tego typu w Europie. Jej celem była budowa nowego bloku który wedle ekspertów w dziedzinie ma najlepsze parametry efektywności spalania węgla w Europie a może nawet na świecie. Pierwsza modernizacja elektrowni Turów miała miejsce jeszcze na początku lat 90. gdy zainwestowano wtedy ponad 1.6 mld. dolarów. Według wspomnianego wcześniej Waldemara Gruny to ta właśnie inwestycja spowodowała niechęć Niemców do polskich wysiłków eksploatacyjnych w tym regionie.


Co więcej, inwestycja ta odbywała się w czasie gdy dwie największe kopalnie niemieckie w okolicach Gorlitz nie otrzymały wsparcia kredytowego z uwagi na brak zdolności modernizacji i były zmuszone zamknąć wydobycie. Chodzi tu o elektrownię wykorzystującą węgiel brunatny w Hirschfelde, zatrudniającą ponad dwa i pół tysiąca ludzi, i elektrownię w Hagenwerder gdzie pracę straciło ok. 3 tys. ludzi. Pierwszą zamknięto w 1992, druga zaś w 1997 roku. Tymczasem elektrownia w Turowie otrzymała takie środki. Co więcej, jej modernizację przeprowadzano w unikalnych warunkach wyzwań technologicznych, nie zatrzymując produkcji energii co było ewenementem na skalę światową.


Komentując zaangażowanie Niemiec w kwestii zamknięcia kopalni Turów Waldemar Gruna mówi: Sytuacja wskazuje, że strona niemiecka nie odpuściła tego tematu i już na wyższym poziomie, poprzez właśnie Komisję Europejską, chce doprowadzić do eliminacji kompleksu Turów. Kompleksu, dodajmy, który jest według ekspertów jednym z najbardziej nowoczesnych tego typu w Europie i na świecie jeżeli chodzi o effektywność spalania węgla brunatnego i związaną z tym emisyjność. Widać sukces finansowy Polaków idzie tu w parze z szeregiem znaczących osiągnięć na polu technologii.


Czesi mają dziś zabezpieczenie, na Polskę nałożono karę a Greenpeace rząda sprawdzenia pod względem środowiskowym dziewięciu innych polskich kopalń.


Z pewnością zrobić trzeba wszystko by zakończyć negocjacje. Prezydent Duda twierdzi, że zamknięcie kopalni nie wchodzi w rachubę przede wszystkim z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Wydaje się że nie tylko. Zamknięcie Turowa spowodowałoby bowiem katastrofę ekologiczną. Bizness Insider – Polska dotarł do raportu w tej sprawie przygotowanego przez naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Autor raportu prof. Marek Cała podkreśla, że zamknięcie kopalni musi być poprzedzone odpowiednimi pracami. Bez nich, “natychmiastowa realizacja wniosku Republiki Czeskiej wywołać może katastrofalne i nieodwracalne skutki, głównie w zakresie pogorszenia warunków wodnych prowadzących do pogorszenia własności gruntów, a w konsekwencji wystąpienia olbrzymich osuwisk w różnych regionach wyrobiska i powstania dotkliwej w skutkach katastrofy ekologicznej” – mówi raport profesora Cała.


Dodajmy, że raz zamkniętej kopalni nie da się już więcej uruchomić. Natychmiastowe zamknięcie bez odpowiedniego przygotowania spowoduje, że gwałtownie napływająca do wyrobiska woda będzie bardzo zanieczyszczona. W wyrobisku bowiem znajdują się popioły ze spalania węgla w samej elektrowni Turów. Dodajmy na koniec, że kopalnia która istnieje ale nie wydobywa generuje gigantyczne koszty. Tych na dzisiaj nie da się nawet oszacować.


Na koniec oddajmy ponownie głos Zbigniewowi Ziobro. “Czechy patrzą przede wszystkim na swój interes a te interesy kolidują z interesami Polski. Oni chcą na Polsce zarobić i dlatego nas rozgrywają wspólnie z Niemcami. A w tle jest właśnie ten układ Putin-Merkel który zmierza do tego, żeby przez Nord Stream 2 zbudować zaplecze elektrowni gazowych które będą sprzedawać Polsce prąd. /../ Gra toczy się o wielkie pieniądze”.


Wydaje się, że geopolityczne implikacje redukują Polskę do przedmiotu raczej niż podmiotu w grze. Tu gra toczy się nie tylko o pieniądze. Chodzi o suwerenność nie tylko energetyczną kraju, którą zdaje się tracimy na naszych oczach. Potrzeba mobilizacji wszystkich sił politycznych w Polsce i wsparcia rządu w tym zakresie staje się oczywista i nieunikniona. Tym razem mobilizacji ponad wszelkimi podziałami.


Jarosław Jack Malik – Absolwent Politechniki Warszawskiej, York University w Toronto oraz University of East London, UK. Z zawodu informatyk. Zajmuje się zagadnieniami z zakresu analizy informacji, algorytmów i sztucznej inteligencji oraz nauczania maszynowego. Jako informatyk pracował na Wall Street, giełdach w Londynie i Frankfurcie. W latach 80- niezależny wydawca i działacz podziemia. Pomysłodawca i założyciel Skarżyskiej Oficyny Wydawniczej. Dziś pomysłodawca niezależnego dziennikarstwa na portalu www.gruszka.com. Był dziennikarzem Solidarności przy obradach Okrągłego Stołu.

Email

kontakt@gruszka.com


Telefon

+48 512 239 167


Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.