Łukasz Perzyna


W naszej kulturze społecznej, na szczęście wciąż bliższej Morza Śródziemnego niż Oceanu Lodowatego pomimo tumultu na granicy, sprowokowanego przez satrapę zza wschodniej rubieży – szacunek dla oponenta pozostaje wartością wysokiej miary. Nie tylko polityków to dotyczy.

Na mój chociaż, zapewne nie tylko, szacunek Kamil Durczok zasłużył sobie nawet pracując w niedobrych dla stacji czasach w postkomunistycznej wtedy TVP pod prezesurą Roberta Kwiatkowskiego oraz w bazarowo-lumpenliberalnej TVN schlebiającej zwykle najniższym instynktom. Potem w bardziej przezroczystym ideowo Polsacie.


W żadnej ze stacji nie był klonem swoich szefów. W każdej – kamera go lubiła, jak mawia się o osobowościach telewizyjnych. Gdy czuł się pewnie i był na szczycie, pierwszy podchodził do mnie, opozycyjnego dziennikarza, a zawsze byliśmy po imieniu – w przekonaniu, że i z tej rozmowy czegoś się dowie.


Pretekstu nie trzeba było długo szukać, jak kiedyś, gdy spotkaliśmy się na Chmielnej a ja wracałem właśnie z pobliskiego sklepu skórzanego:


– Dlaczego niesiesz dwa nesesery – zagadnął Kamil przyjaźnie, w chwilę później rozmawialiśmy już poważniej o polityce i telewizji.


Skąd są Lis czy Adamczyk, nikogo nie obchodziło – za to Kamil nie ukrywał, że jest ze Śląska, podkreślał to na każdym kroku, „ziomali” promował ile się da.


Spierałem się z nim wiele razy, ale było warto – jak wtedy, kiedy na antenie „Wiadomości” określił mianem bandytyzmu sponiewieranie przez pracowników jednej z firm prezesa, który im nie płacił – a ja w „Tygodniku Solidarność” udowadniałem, że rolą telewizji pozostaje informowanie, a nie ferowanie ocen. 


Nie był nigdy męskim odpowiednikiem lali Barbie jak Tomasz Lis, pozował raczej na „maczo” z fatalnym zresztą skutkiem, bo z TVN wyleciał pod zarzutem molestowania seksualnego. Nie stał się megafonen swoich szefów jak Holecka czy Adamczyk. Znane były jego ludzkie słabości, kochał dobre samochody i szybką nimi jazdę, nie zawsze na trzeźwo, co stało się przyczyną jego uzasadnionych kłopotów w prawem, pogłębionych jeszcze niekonwencjonalnymi zachowaniami biznesowymi. Bo przeszedłszy przez wszystkie istniające w Polsce telewizje i nie zagrzawszy długo miejsca w żadnej z nich, wziął się za próbę tworzenia własnego medium. Nic już z tego jednak nie wyszło.


Jego gwiazda przygasała. Zanim jednak zgasła ostatecznie, jego długa walka z chorobą nowotworową zwróciła uwagę na problemy polskiej onkologii, bo losem celebryty Polacy zawsze przejmują się najbardziej. Dla chorych na raka dokonał więcej, niż animatorzy wielu akcji charytatywnych i uświadamiających. 


Całe życie – a zakończył je w wieku zaledwie 53 lat – pracował w informacji. Zasłużył na to, żeby stać się bohaterem filmu fabularnego, ze wszystkimi swoimi wzlotami i upadkami, życiorysem, który starczyłby za kilka innych, także charyzmą, której nie złamały choroba nowotworowa ani liczne procesy sądowe, w których przecież… nie był świadkiem. Podobnie w wydarzeniach zawsze uczestniczył, wciągały go i tą pasją zarażał innych.


Nie wstyd było mieć takiego oponenta. Jego sukcesy i załamania doskonale oddają meandry epoki, nazwanej transformacją ustrojową. 


Łukasz Perzyna – dziennikarz PNP 24.PL, „Opinii” oraz „Samorządności” i portalu wio.waw.pl. Autor filmu o Aleksandrze Kwaśniewskim (emisja TVP1 w 2006 r.) oraz jedenastu książek o polityce i historii najnowszej, w tym biografii Andrzeja Ostoi-Owsianego. Pracował dla wydawanej poza cenzurą prasy KPN („Orzeł Biały”) i Regionu Świętokrzyskiego Solidarności („Nurt”, „Ulotka Świętokrzyska”), a w nowej Polsce w „Obserwatorze” i „Wiadomościach TVP” oraz „Gazecie Wyborczej”, „Obserwatorze Codziennym”, „Sztandarze”, „Życiu” i kwartalniku „InGreen”. Absolwent warszawskiego Liceum Batorego i polonistyki UW, studiował również dziennikarstwo.


Email

kontakt@gruszka.com


Telefon

+48 512 239 167


Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.