„Pat strategiczny” – Ważą się losy wojny

Genialny ruch polskiej dyplomacji


Jesteśmy świadkami wydarzenia o charakterze historycznym z dwóch powodów. Wczorajsza wizyta premiera Polski, Czech i Słowenii w Kijowie ma cechy podobne do tej w Tbilisi sprzed 14. lat. O ile tamta nie spowodowała zwiększenia znaczenia Polski w światowej dyplomacji, ta wczorajsza zmienia układ sił w regionie. Dodajmy, ze zdecydowanie na korzyść Polski. Trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację w której jakiekolwiek rozmowy dotyczące przyszłości Ukrainy mogłyby po wojnie mieć miejsce bez głosu Polski. Mamy dodatkowy atut w postaci kilku milionów obywateli Ukrainy którzy przebywają dziś na polskiejziemi. To oni będą adwokatami polskiej obecności w dziele odbudowy zniszczonego wojną kraju.

Rzecznik Komisji Europejskiej we wczorajszym wystąpieniu skomentował wyjazd do Kijowa jako, w dużej mierze, inicjatywę premierów krajów raczej niż misjii Unii Europejskiej, pomimo przedstawiania jej w wielu krajowych mediach, w tym TVP, jako uzgadnianej z przedstawicielami innych krajów Unii. W tym sensie, wyjazd Morawieckiego i innych do Kijowa jest wręcz genialnym posunięciem. Niemiecki 'Bild’ na pierwszej stronie napisał wczoraj, że wizyta premierów w Kijowie to „Europa w najlepszym wydaniu.

Wczoraj, wywiad amerykański oznajmił, że wedle analityków Pentagonu, Federacja Rosyjska zachowa zdolności operacyjne swojej armii tylko przez następne dwa tygodnie. Od kilku juz dni obserwujemy ze strony Rosji prowadzenie wyłącznie wojny zemsty i spalonej ziemi jak ją nazwałem w poprzednich komentarzach. Czy będziemy świadkami bezwładnego odwrotu rosyjskiej armii, pozostawiającej za sobą sprzęt i trupy własnych żołnierzy przekonamy się wkrótce.

Po wczorajszym spotkaniu premierów z niekwestionowanym liderem Ukrainy prezydentem Zelenskim, Jarosław Kaczynski oznajmił, że “/../potrzebna jest misja pokojowa NATO na terenie Ukrainy, która będzie w stanie się obronić na terenie tego państwa. /../ Nie będzie to misja bezbronna a raczej osłonięta przez konkretne siły zbrojne. Jest potrzeba odwagi /../ Sądzę, że Kijów jest najlepszym miejscem żeby właśnie to powiedzieć tym wszystkim którzy w krajach Zachodu decydują o przyszłości”.

Kluczową rolę dla zakończenia wojny na Ukrainie odegrają żołnierze Ukrainy oraz .. Chiny. W poprzedniej analizie systuacji na Ukrainie zwracałem uwagę na fakt, że imperium rosyjskie znalazło się w fazie upadku a to spowoduje drastyczne wykupywanie aktywów Rosji przez tych którzy zechcą zainwestować jeszcze w tym kraju. Początkowe stanowisko Chin nacechowane niechęcią do agresji i eskalacji konfliktu nie zwiastowało niespodziewanej zmiany stanowiska. Wczoraj, media chińskie które w dużej mierze są anonimowym artykulantem poglądów chińskiego establishmentu politycznego, ale również pożyteczni idioci na usługach Pekinu wspólnie potwierdzili, że Chiny nie zmieniły swojej narracji i że warunkiem zaangażowania Chin w proces pokojowy jest powrót do porozumień z Mińska, wycofanie się amerykanów z Europy, wstrzymanie dostaw broni na Ukrainę i neutralizacja Ukrainy na wzór Finlandii. Warunki całkowicie nierealne do zaakceptowania przez Ukrainę czy kraje Zachodu. Potwierdzałoby to tezę, która postawiłem kilka dni temu, że gwałtowne bankructwo Rosji nie jest Chinom na rękę. Pomoc inwestycyjna Chin może byc wylącznie “kroplówką” dla rosyjskiej gospodarki bo jak budowac ekonomie wysprzedajac swoje aktywa. Chińska pomocy poprzez wykupywanie aktywów rosyjskich w samej Rosji nie może mieć miejsca w warunkach gwałtownego załamania się imperium rosyjskiego lub tego co po nim dzisiaj zostało. Chiny nie mają tak znaczącego wpływu i obecności w Rosji jak kraje szeroko pojętego Zachodu by zaangażowaćsię aktywnie w przejęcie rosyjskich aktywów, pomijając już fakt, że nie jest to chiński sposób budowania czegokolwiek.

Generał Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych, we wczorajszym wywiadzie dla Polskiego Radia 24 określił sytuację na Ukrainie jako pat strategiczny. “Obie strony przeszły do działań obronnych /../ W tej chwili trwa wyścig o to kto pierwszy uruchomi swoje odwody i przejdzie do kontuderzenia /../ Na dzień dzisiejszy Rosjanie nie mają odwodów operacyjnych. Ich siły są pokiereszowane, zmęczone walka, i nie ma znaczenia czy dowożą im amunicję czy nie”.

Generał Skrzypczak uważa, że armia Rosji jest niezdolna do prowadzenia działań operacyjnych pomimo faktu, że podejmowane są próby mobilizacji. Kluczem do przełomu będzie wyścig którego celem jest odbudowanie zdolności do przejścia do natarcia przez którąś ze stron. Generał Skrzypczak uważa, że trwa wyścig z czasem. Ukraińcy nie odkryli jeszcze wszystkich kart. Ich rezerwy pochodzą z zachodniej Ukrainy gdzie spodziewano się ataku na kierunku białoruskim. Generał Skrzypczak ocenia te odwody na 5 do 8 brygad, w tym przynajmniej dwie pancerne i dwie zmechanizowane. To znaczące odwody zdaniem wojskowego.


Działania wojenne na Ukranie wkraczają jednak w nową fazę która charakteryzuje niezwykły chaos. Z jednej bowiem strony ataki rosyjskie koncentrują się na obiektach cywilnych, co skomentowałem kilka dni temu jako barbarzyński i całkowicie nieefektywny sposób prowadzenia wojny, z drugiej zaś Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej oznajmiło że następuje zmiana taktyki i teraz celem ataków rosyjskiej strony będą ośrodki przemysłowe Ukrany, choć oczywiście nie oświadczono tego dosłownie. Rosyjskie lotnictwo aktywnie atakuje obiekty przemysłowe Ukrainy. Największy na Ukrainie obiekt przemysłowy wspierający siły zbrojne tego kraju czyli Motor Sicz zlokalizowany w Zaporożu, produkujący śmigłowce, silniki samolotowe, bloki energetyczne czy turbiny gazowe nie doświadczył jeszcze jednego nalotu sił rosyjskich. W świetle oświadczeń rosyjskich można się domyśleć, że będziemy mieli do czynienia z jakościową zmianą sytuacji. Świadczy to o

całkowitym chaosie koncepcyjnym prowadzenia przez Rosję tej wojny. Rosjanie próbują stworzyć w jedynym większym mieście zdobytym przez ich armię, Chersoniu, nową republikę ludową. Tymczasem zapowiedziane ataki na obiekty przemysłowe Ukrainy uczynią z tego państwa kraj całkowicie pozbawiony zdolności produkowania czegokolwiek i to na długi czas. Biorąc pod uwagę skalę sankcji nałożonych na Federację Rosyjską, Rosja nie będzie w stanie odbudować na Ukrainie jakiegokolwiek przemysłu. Logika prowadzenia wojny oparta na tworzeniu nowej podmiotowości połączona z wyniszczeniem w niej jakichkolwiek zdolności ekonomicznych nie da się obronić, nieżalenie od tego po której stronie konfliktu jesteśmy. W tym sensie, potwierdza to moje konkluzje z artykułu “Wojna zemsty i spalonej ziemi”, że Rosji zależy wyłącznie na wyniszczeniu Ukrainy i zdegradowaniu kraju tak, by przez lata nie był w stanie podnieść się ze zniszczeń wojennych czy odgrywać jakąkolwiek rolę w międzynarodowej strukturze łańcuchów dostaw.


Trwa wyścig z czasemw. Wczorajsza wizyta premierów trzech krajów Europy Środkowej w Kijowie jest w moim odczuciu punktem zwrotnym konfliktu. Warto zaznaczyć, że to kolejny już sukces polskiej dyplomacji i samego premiera Morawieckiego. To także sukces wszystkich Polaków, bowiem wsparcie Ukraińców po obu stronach wspólnej granicy będzie miało dla nas duże znaczenie w budowie dominującej roli Polski w naszym regionie. To niezamierzony, ale warty odnotowania efekt uboczny tej wojny. Szkoda, że ma miejsce i odbywa sie tak ogromnym kosztem sąsiadującego z nami kraju.


Jarosław Jack Malik – Absolwent Politechniki Warszawskiej, York University w Toronto oraz University of East London, UK. Z zawodu informatyk. Zajmuje się zagadnieniami z zakresu analizy informacji, algorytmów i sztucznej inteligencji oraz nauczania maszynowego. Jako informatyk pracował na Wall Street, giełdach w Londynie i Frankfurcie. W latach 80. niezależny wydawca i działacz podziemia. Założyciel Skarżyskiej Oficyny Wydawniczej – SOWA. Był dziennikarzem Solidarności przy obradach Okrągłego Stołu. Hobby to geopolityka, media i niezależne dziennikarstwo. Studiował na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Po trzydziestu latach emigracji w Toronto powrócił do Polski. Pochodzi że Skarżyska-Kamiennej, Świętokrzyskie.


Email

kontakt@gruszka.com


Telefon

+48 512 239 167


Email

kontakt@gruszka.com


Telefon

+48 512 239 167


Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.