Lekcja dzielenia


W Polsce mamy już ponad 2 miliony uchodźców wojennych z Ukrainy, nie licząc tych, co przyjechali wcześniej do pracy i wrócić nie mogą. Unia Europejska nie przekazała na nich nawet jednego euro.

To plama na sumieniu Europy. Godność wolnego świata ratują zwykli Polacy, pomagając w miarę możliwości. Oferują gościnę w domach. Rząd działa niezbornie. Sejm byle co uchwala i zaraz musi poprawiać. Radząsobie za to samorządy.

Oficjalne zapowiedzi brzmiały nawet optymistycznie. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oznajmiła bowiem w trakcie wizyty w Bukareszcie, że UE przeznaczy na pomoc 500 mln euro. Jednak w czwartek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik udzielił szokujących szczegółowych informacji. Połowa wspomnianej kwoty ma trafić… na Ukrainę. Oznacza to, że uchodźcom pomagać się będzie… w kraju, z którego właśnie uciekają, co stanowi fenomen zarówno logiczny jak finansowy. Świadczy o szaleństwie eurokratów i porażająco

wasalistycznej łatwowierności pisowskiej administracji państwowej.  Druga połowa środków z kasy van der Leyen ma zostać rozdysponowana pomiędzy kraje przyjmujące uchodźców.

I tu zaczyna się problem. Niemal wszyscy – od 50 proc do 65 proc wedle rozmaitych źródeł – trafiają do nas. Dotychczas Polska jednak nie otrzymała na ich potrzeby nawet eurocenta, o jednym euro już nawet nie wspominajmy. Za tę ostatnią kwotę w Polsce można kupić bułkę lub colę dla dziecka.

 

Tymczasem organizacje humanitarne niby wyspecjalizowane w udzielaniu pomocy zamieszczają w mediach kompletnie absurdalne przekazy w stylu pozornie luzackiego przywitania „cześć dziewczyny”, chociaż zdecydowaną większość uchodźców stanowia kobiety z dziećmi.

Wypełniają dworce kolejowe i centra pobytowe. Grozi nam katastrofa humanitarna. Od świtu 24 lutego, kiedy to czołgi i rakiety rosyjskie zaatakowały Ukrainę i zaczęła się gorąca wojna – trafiło do nas ponad 2 mln uciekinierów. Tylko w Warszawie jest ich 300 tys, dołączyli do pracujących wcześniej w stolicy 67 tys rodaków. W niewiele ponad trzy tygodnie liczba mieszkańców wzrosła tu o 17 proc.

Wszystko dzieje się – o czym nie wolno zapominać – w trakcie pandemii koronawirusa, co do której nie da się przewidzieć, kiedy się zakończy.

 

W dodatku rząd i parlamentarna większość bezpodstawnie zróżnicowały uchodźców w przyjętych już regulacjach ustawowych. Już się z tego wycofują i nowelizują ustawę. Chodzi tu o nie znajdujące uzasadnienia uprzywilejowanie tych, co przyjechali bezpośrednio z Ukrainy. W sytuacji, gdy wielu uciekinierów, chcąc uniknąć bombardowań i ostrzału artyleryjskiego – korzystało z bezpieczniejszych dróg przez państwa trzecie jak Mołdawia, Rumunia i Słowacja. Tymczasem jednak żeby Centrum Zdrowia Dziecka mogło zoperować ukraińskiego chłopaka, rodzicom – ponieważ przejechali przez ten ostatni kraj – polecono cofnąć się na inną granicę, ukraińską, przekroczyć ją na chwilę, po czym wrócić do warszawskiego Międzylesia, żeby dziecko mogło zostać przyjęte do szpitala zgodnie z procedurami.

Bezduszność przepisów kontrastuje z żarliwością zwykłych

Polaków, skłonnych udzielać wszelkiej pomocy ofiarom tej najbrudniejszej spośród wojen rozpętanych przez Władimira Putina. Goszczą wychodźców we własnych domach. Nie dlatego przecież, że władza obiecuje za to zwrot części kosztów – w praktyce ledwie do 1200 zł miesięcznie. 

 

Tym bardziej napastliwie zabrzmiała opinia zawodowej działaczki charytatywnej i eurodeputowanej Janiny Ochojskiej, że Polacy goszczący w swoich domach ukraińskie rodziny nie powinni dostawać na to pieniędzy. Zdaniem europosłanki powinny one trafiać bezpośrednio do Ukraińców. Tyle, że wówczas natychmiast odbiorą je grasujący wśród nich reketierzy, a jeśli nawet to nie nastąpi, w wielkich miastach, gdzie przybyszów jest najwięcej, w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie nie da się wynająć izby za 1200 zł miesięcznie. A coś jeszcze przecież uciekinierzy jeść też muszą… 

Ochojska pomimo nikłej aktywości pobierająca miesięcznie 50 tys. uposażenia europarlamentarnego udaje, że tego nie wie. Zapewne przemawia przez nią hejterska zazdrość, że skuteczne świadczenie pomocy udaje się zwykłym Polakom i wybranym przez nich bezpośrednio samorządom a zawodzą wszelkie Polskie Akcje Humanitarne pomimo lansowanej przez nie wielkiej liczby trutniów, trafiajacych później – wzorem szefowej – do polityki. 


Nawet androny wygadywane naprędce przez europosłankę Ochojską bledną jednak wobec obłudy, objawianej przez zachodnich polityków.

 

Bogate Niemcy skłonne są przyjąć raptem… 500 tys. uchodźców z Ukrainy. Reprezentująca największe demokratyczne tradycje Francja – 200 tys. Oba kraje liczą odpowiednio prawie 80 i ponad 60 mln mieszkańców. Polska 37 mln, a już gości parę milionów przybyszów ze Wschodu. Często oferując im nie tylko prawa, ale wręcz przywileje: uchodźcom bowiem od początku przysługuje bezpłatna opieka zdrowotna, do której prawa nie ma 2,5 mln rdzennych Polaków. Pracujących np. na umowy o dzieło lub zlecenia. Jednym słowem: dajemy naszym gościom więcej uprawnień, niż sami posiadamy.  

 

Ostrzeżenia przed katastrofą humanitarną nie są jałowe. To największa wędrówka ludów w Europie od czasów tuż powojennych (1945-47) przemieszczeń ludności, na które złożył się też exodus przesiedlanej na Ziemie Odzyskane ludności polskich przedwojennych Kresów Wschodnich. Wtedy jednak przyzwyczajenia i standardy pozostawały całkiem inne. I ludzie cieszyli się, że udało im się przeżyć wojnę. Dziś nie wiedzą, kiedy ta na Wschodzie się skończy. A co gorsza – kto zapłaci za godne życie tych, którym udało się jej wymknąć. Pomimo skromnych środków, Polska reguluje swoje rachunki. To mocarze polityki wolnego świata udają, że problem ich nie dotyczy. Ale tylko oni mogą go rozwiązać. Nie mają wyboru. Skoro wcześniej nie potrafili powstrzymać Władimira Putina.   


Łukasz Perzyna – dziennikarz PNP 24.PL, „Opinii” oraz „Samorządności” i portalu wio.waw.pl. Autor filmu o Aleksandrze Kwaśniewskim (emisja TVP1 w 2006 r.) oraz jedenastu książek o polityce i historii najnowszej, w tym biografii Andrzeja Ostoi-Owsianego. Pracował dla wydawanej poza cenzurą prasy KPN („Orzeł Biały”) i Regionu Świętokrzyskiego Solidarności („Nurt”, „Ulotka Świętokrzyska”), a w nowej Polsce w „Obserwatorze” i „Wiadomościach TVP” oraz „Gazecie Wyborczej”, „Obserwatorze Codziennym”, „Sztandarze”, „Życiu” i kwartalniku „InGreen”. Absolwent warszawskiego Liceum Batorego i polonistyki UW, studiował również dziennikarstwo.


Email

kontakt@gruszka.com


Telefon

+48 512 239 167


Email

kontakt@gruszka.com


Telefon

+48 512 239 167


Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.