Świat bez Putina – Szansa dla Polski

Czyli o nowym rozdaniu w dyplomatycznym układzie sił


Media konsekwentnie raportują o wydarzeniach na Ukrainie i trwającej tam wojnie z wyraźnie dającym się wyczuć optymizmem całościowego przekazu. Ale nie jest to jedyny dominujący przekaz. Wizyta w Polsce zarówno Anthony Blinkena, szefa amerykańskiej dyplomacji, czy też przyjazd do Polski sekretarza obrony Lloyda Austina, vice prezydenta Stanów Zjednoczonych czy w sobotę prezydenta Joe Bidena, staje się okazją do eksponowania wzrastającej roli Polski w naszym regionie. I słusznie. Pisaliśmy o tym 16 marca w komentarzu na temat rozwoju wydarzeń na Ukrainie. Jeśli dodamy do tego fakt, że dziś wojska Ukrainy odbiły z rąk rosyjskich miasto Irpień, do Gdańska przybył amerykański niszczyciel rakietowy USS Forrest Sherman, a dostawy na Ukrainę broni już nie tylko defensywnej dominuje przekonanie, że ważą się losy wojny i to na korzyść wolnego świata raczej niż rosyjskiej dziczy.

Ale dzisiejsze wydarzenia o których wspomniałem dostarczają refleksji znacznie szerszej niż tylko tej związanej z odbiciem miasta czy wzmocnieniem amerykańskiej obecności, tym razem na Bałtyku. Refleksji geopolitcznej, bo na naszych oczach odbywa się całkowity reset w stosunkach międzynarodowych na czterech kontynentach. Wszystko za sprawą wojny na Ukrainie i bohaterstwa jej obrońców.

Victor Davis Hanson jest historykiem wojskowości, był komentatorem wojen oraz współczesnej polityki dla The New York Times, Wall Street Journal i innych prominentnych centrów medialnych. Zaproszony wczoraj do studia przez Fox News powiedział, że wojna na Ukrainie resetuje wzajemne stosunki między Rosją i Izraelem, Syrią czy Iranem jak również, a może w szczególności między Rosją i Turcja: „strategia Rosji jest podobna do tej w Czeczeni lub Syrii. Nie mogą zająć całego kraju więc będą bombardować miasta. Zastosują rozwiązanie kartagińskie. [Putin] będzie musiał w jakiś sposób wytłumaczyć śmierć 15 czy 20 tysięcy swoich żołnierzy i zrobi to tłumacząc że wyeliminował Ukrainę na następnych 30 lat. Nie może zająć całego kraju więc postanowić go zniszczyć „.

Mówiliśmy o takim scenariuszu w komentarzu juz 1 marca. Victor Hanson sugeruje, że szansą dla Ukrainy jest stół negocjacyjny, ale dodaje, że tylko jeśli Ukraińcy na to przystaną. Zachód poprzez swoje działania próbuje wzmocnić pozycję Ukrainy w takich negocjacjach.


Zdaniem komentatora, wojna na Ukrainie wpłynęła znacząco na stosunek Chin do problemu Tajwanu. “Pekin zastanawia się

dalej czy eskalacją konfliktu o Tajwan nie jest zbyt ryzykowna. Stany Zjednoczone pokazały bowiem, że są w stanie wpłynąć skutecznie na rozwój wojny na Ukrainie, zrobią z pewnością to samo w wypadku agresji Chin na Tajwan. /../ A co jeśli lider Chin Xi Jinping skonkluduje, że Tajwan zawalczy jak Ukraina /../ A co jeśli światowe sankcje zostaną zastosowane w stosunku do nas?. Chiny mogę powiedzieć Rosjanom: jesteśmy z wami jeśli wygracie, ale jeśli przegracie nie liczcie na nas./../ Dlatego uważam, że tak ważne jest by Putin przegrał„.

Victor Hanson komentuje następnie stosunki Rosji z Izraelem. Tu głównymi graczami są nie tylko te dwa państw ale także Iran, Syria oraz Hezbollah. Syryjskie niebo jest pod kontrolą Rosjan a Hezbollah z pomocą Iranu ktory, jak twierdzi Izrael, jest śmiertelnym zagrożeniem dla tego państwa. Rosja może bowiem przymknąć oko na rakiety wystrzeliwane przez Hezbollah z terenu Syrii na państwo Izrael. Co więcej, Iran może być wzięty pod kontrolę Rosji w wypadku ataku na ten kraj, także ataku nuklearnego. Trudno się dziwić, że Izrael zachował się wstrzemięźliwie na apel Zeleńskiego by wesprzeć Ukrainę. Owszem, poparł jego kraj w rezolucji ONZ ale nie przyłączył się do sankcji na Rosję.

Reset w stosunkach międzynarodowych w wyniku wojny na Ukrainie dotyczy w szczególnej mierze stosunków bilateralnych między Rosją i Turcja. Tej kwestii przyjrzyjmy się najbliżej bo to w Turcji mogą odbyć się ostateczne rozmowy pokojowe. Turcja nie dołączyła do sankcji wobec Rosji bo jest od niej uzależniona energetycznie. „Zbalansowana” polityka tego kraju powoduje, że Turcja coraz bardziej odsuwa się od Stanów Zjednoczonych i NATO. Sam Erdogan oznajmił, że nie może zamrozić swoich ludzi w następną zimę. Trudno się dziwić bowiem 45 procent tureckiego importu gazu ziemnego pochodzi z Rosji. Co więcej, turecki import ziarna z Rosji to aż 56 procent calego zapotrzebowania kraju, a suma tego eksportu przewyższyła $2,24 miliarda dolarów w 2021. Kolejnym elementem zależności Turcji od Rosji jest fakt budowy przez rosyjski konglomerat Rosatom elektrowni atomowej w Akkuyu, na południu Turcji.


Oprócz tradycyjnie wyznaczonych wektorów współpracy ekonomicznej Turcji z Rosją dochodzi nowy aspekt tej współpracy, tym razem na poziomie wojskowym. W 2019 Turcja zakupiła od Rosji nowoczesny system obrony przeciwlotniczej S-400. Straciła tym samym szansę uczestnictwa w programie rozwoju i sprzedaży amerykańskich myśliwców F-35 w którym dotychczas uczestniczyła. We wrześniu 2021 Erdogan oznajmił zacieśnianie współpracy militarnej z Rosją i nowe projekty.


Ostatnim, ale równie ważnym elementem „zbalansowanej” polityki Turcji jest fakt, że stała się centrum do którego trafia większość kapitału rosyjskich oligarchów, którzy w ostatnim czasie lokują w bankach tureckich swoje aktywa celem uniknięcia sankcji. Dwa dni temu dwa luksusowe jachty rosyjskiego oligarchy Abramovicha zacumowały w tureckich portach.


Nietrudno więc zrozumieć dlaczego Turcja wsparła resolucje ONZ potępiająca agresję Rosji na Ukrainę ale, podobnie jak Izrael, nie dołączyła do sankcji wobec Rosji. Eksperci dodają, że w wyniku wojny, musimy sie liczyć z faktem postepujacego zacieśniania stosunków ekonomicznych Turcji z Rosją. To oczywiscie jesli Rosja nie zbankrutuje o czym pisalismy 9 marca.

Z punktu widzenia geopolityki, wojna na Ukrainie przynosi w rezultacie przyspieszenie dystansowania się Turcji od NATO i świata Zachodu.


Polska racja stanu nakazuje wspomagać Ukraińców na każdym z możliwych frontów. To oczywiście ma miejsce, ale w efekcie aktywnego zaangażowania się w pomoc, staliśmy się nie tylko centralnym hubem dystrybucji tej pomocy, ale także głównym graczem w geopolitycznych roszadach, tym razem mających miejsce w naszym regionie. Obserwujemy nowe rozdanie w dyplomatycznym ukladzie sił. Zacieśnienie oczywistej współpracy ekonomicznej Polski ze Stanami Zjednoczonymi jest de-facto obniżeniem prestiżu zarezerwowanego dotychczas dla Niemiec i Francji. Kto dziś jeszcze pamięta, że to Francuzi mieli nam sprzedawać swoje helikoptery Caracal, a dr. Jacek Bartosiak z think-tanku Strategy and Future sugerował, że szansą dla Polski byłoby zacieśnienie wojskowej współpracy z Niemcami by to oni byliby w tym regionie, za przyzwoleniem Stanów Zjednoczonych, gwarantem bezpieczeństwa. To wcale nieodległe sugestie, skądinąd cenionego przeze mnie geopolityka. Nie wspomnę już o pomyśle wspólnej armii Unii Europejskiej, lansowanym przez Francuzów, ale także pożytecznych idiotów w Polsce. Wśród nich także byłego polityka Radosława Sikorskiego. Ocenę intelektu tego ostatniego pozostawmy w spokoju. Nieodległą jest historia, gdy sugerował by dołączyć Rosję do Sojuszu Północnoatlantyckiego – NATO.


Jaki będzie świat po wojnie na Ukrainie? Wiemy, że będzie to z pewnością świat bez prezydenta Rosyjskiej Federacji – Putina. Skala zbrodni wojennych żołnierzy rosyjskikch na Ukrainie jest ogromna. Jeśli przeżyje tę wojnę, żaden z polityków, z wyjątkiem tych z Północnej Korei, nie poda mu ręki. Co więcej, Rosja zbliża się niebezpiecznie blisko do punktu krytycznego, poza którym rozpad państwowości rosyjskiej będzie tylko kwestią czasu. Mowił o tym dziś dla TVP prof. Piotr Grochmalski, polski dziennikarz, korespondent wojenny, wykładowca, dyrektor w Instytucie Studiów Strategicznych na Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie. Reset geopolityczny którego jesteśmy świadkami i nowe rozdanie w dyplomatycznym układzie sił, są największymi tego typu od czasów zakończenia II Wojny Światowej. Polska ma tu ogromną szansę do budowania bardzo silnej państwowości, .


Jarosław Jack Malik – Absolwent Politechniki Warszawskiej, York University w Toronto oraz University of East London, UK. Z zawodu informatyk. Zajmuje się zagadnieniami z zakresu analizy informacji, algorytmów i sztucznej inteligencji oraz nauczania maszynowego. Jako informatyk pracował na Wall Street, giełdach w Londynie i Frankfurcie. W latach 80. niezależny wydawca i działacz podziemia. Założyciel Skarżyskiej Oficyny Wydawniczej – SOWA. Był dziennikarzem Solidarności przy obradach Okrągłego Stołu. Hobby to geopolityka, media i niezależne dziennikarstwo. Studiował na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Po trzydziestu latach emigracji w Toronto powrócił do Polski. Pochodzi że Skarżyska-Kamiennej, Świętokrzyskie.


Email

kontakt@gruszka.com


Telefon

+48 512 239 167


Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.

Zastrzeżenie Dotyczące Strony Internetowej

Informacje zawarte na tej stronie służą wyłącznie do ogólnych celów informacyjnych. Informacje są dostarczane przez Grupę Medialną Gruszka i chociaż dokładamy wszelkich starań, aby informacje były aktualne i prawidłowe, nie składamy żadnych oświadczeń ani gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, co do kompletności, dokładności, rzetelności, przydatności lub dostępności w odniesieniu do strony internetowej lub informacji, produktów, usług lub powiązanej grafiki zawartej na stronie internetowej w dowolnym celu. W związku z tym polegasz na takich informacjach wyłącznie na własne ryzyko.

W żadnym wypadku nie będziemy ponosić odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody, w tym między innymi za straty lub szkody pośrednie lub wtórne lub jakiekolwiek straty lub szkody wynikające z utraty danych lub zysków wynikających z lub w związku z korzystaniem z tej witryny .

Za pośrednictwem tej witryny możesz otworzyć linki do innych witryn, które nie są pod kontrolą Grupy Medialnej Gruszka. Nie mamy kontroli nad charakterem, treścią i dostępnością tych witryn. Umieszczenie jakichkolwiek linków nie musi oznaczać rekomendacji ani poparcia wyrażanych w nich poglądów.

Dokładamy wszelkich starań, aby strona internetowa działała sprawnie. Jednakże Grupa Medialna Gruszka nie ponosi odpowiedzialności i nie będzie ponosić odpowiedzialności za czasową niedostępność serwisu z powodu problemów technicznych.