Granica nie do obrony

Jarosław Kaczyński raz już za sprawą kryzysu uchodźczego wygrał podwójne wybory: prezydenckie dla Andrzeja Dudy oraz parlamentarne dla pisowskiej większości w 2015 r. Wystarczyło powiedzieć parę zgryźliwych słów wobec najlepszej sojuszniczki zmierzającej wtedy do oddania władzy Platformy Obywatelskiej – chrześcijańskiej demokratki Angeli Merkel, której niefortunne zaproszenie uchodźców do Niemiec okazało się wystrzałem z pistoletu startowego, rozpoczynającym nową wędrówkę ludów. Utwierdziło go to w przekonaniu, że tak będzie zawsze. Tymczasem Karol Marks – o czym Kaczyński ze swoim doktoratem z PRL wiedzieć musi – powiedział kiedyś, że jeśli historia się powtarza, to wyłącznie jako farsa.

Polexit

Dzisiejszy tydzień to ważna cezura we współczesnej historii Polski. Dlaczego? Ano dlatego że Polacy oficjalnie rozpoczęli dyskusję na temat “Polexitu”. O tym, że do tego ostatniego dojdzie nie mam złudzeń. I nie dlatego, że felietony publicysty Rafała Ziemkiewicza, który od dawna chce namówić Polaków do refleksji czy w tej unii pozostać, uczynią z Polaków mędrców przed szkodą raczej niż po szkodzie. Stanie się tak dlatego, że Polacy już wkrótce dostaną nowe rachunki za energię elektryczną. A rachunki te nie pozostawią złudzeń. Ze wzrostem cen energii rzędu 40-60% Polacy zaczną zadawać pytania których dotyczas nie mieli. Dlaczego? O tym za chwilę.

Published
Categorized as Geopolityka