Konfederacja: meteoryt czy planeta wolności

Zapowiedź startu z list Konfederacji kandydatów spoza dotychczasowego jej kręgu ale rozpoznawalnych jak Anna Siarkowska i Jakub Banaś oraz utrzymywanie kilkunastoprocentowego poparcia w sondażach pokazują, że politycy i media głównego nurtu pozostają bezradni wobec najbardziej przez nich zwalczanej siły w Polsce. Co więcej – za chwilę będą zmuszeni formować z nią koalicję albo pójść na kolejne wybory przed terminem, na których raczej oni, niż Konfederacja stracą.
 
Zawiadujący dziś działaniami Konfederacji Sławomir Mentzen i Krzysztof Bosak reprezentują generację polityków wychowanych już w nowej Polsce. Trudno ich nazwać młodymi liderami (Mentzen reprezentuje rocznik 1986, Bosak 1982), ale odcinają kupony od faktu, że bez porównania lepiej od urodzonych jeszcze w latach 40. Jarosława Kaczyńskiego czy Ryszarda Terleckiego a także Donalda Tuska, który przyszedł na świat w pięćdziesiątych latach – rozpoznają potrzeby tej części elektoratu, która wiadomości i wiedzę o świecie czerpie nie z “Gazety Wyborczej”, TVN ani TVP Info, lecz z internetu. 
 

 

Poborca podatkowy kroi kiełbasę wyborcza

Kategoria wolności okazuje się tu kluczowa. Dla młodych wyborców okazuje się mniej ważne, jak szpetnie szefowie “Konfy” potraktowali głównego jej intelektualistę i lidera Wolnościowców Artura Dziambora, chociaż śledząc proces jego wygumkowania i zerowania – jeśli posłużymy się językiem wykonawców tych operacji – stwierdzić można, że jeśli w ten sposób Konfederacja drogę na szczyty polityki zaczyna, to strach pomyśleć na czym kończy.

Jednak skomplikowane układanki między Nową Nadzieją a narodowcami i Koroną śledzą tylko koneserzy polityki. Dla pozostałych wyborców liczą się wolnościowe hasła. Popularność partii Bosaka i Mentzena wśród młodszych roczników dowodzi, że Konfederacja trafnie rozpoznała, iż pojęcie deficytu wolności – niewątpliwie boleśnie odczuwanego w dzisiejszej Polsce – nie łączy się wcale, jak chciałyby Koalicja Obywatelska czy “Gazeta Wyborcza”, w codziennym odbiorze spraw, z rozjeżdżaniem dotychczasowego sądownictwa przez Zbigniewa Ziobro ani z krzywdą dziennikarzy powyrzucanych z TVP za prezesury Jacka Kurskiego.

Krzysztof Bosak i Slawomir Mentzen na konwencji Konfederacj, 24 czerwca 2023

Zwłaszcza, że tak sądy jak media oceniane są krytycznie, bo też sobie na to zasłużyły apodyktycznością i arogancją. Niedostatek wolności zwykły Polak wiąże raczej z odbieraniem mu zarobionych pieniędzy, przekierowanych następnie przez pisowskie państwo na realizację rozbudowanych programów socjalnych jak 500plus a za chwilę już 800plus, nie wypełniających zapowiadanych celów społecznych (wskaźniki demograficzne wcale się nie poprawiają) zwielokrotniających tylko poparcie władzy. Poborca podatkowy kroi kiełbasę wyborczą. Stąd uzasadniony bunt.

Dzień wolności podatkowej przypadł w Polsce w tym roku w środę 21 czerwca. Dopiero od tego momentu zaczynamy pracować na siebie a nie drenujące nas państwo. Koszt wychowania jednego dziecka wedle bieżących wyliczeń Centrum im. Adama Smitha jak wykazuje Andrzej Sadowski, urósł do 309 tys zł (rok wcześniej 265 tys), a dwojga do 513 tys (przed rokiem 439 tys), Rządowe przekazy po 500 a niebawem 800 zł miesięcznie tego nie zmieniają. Boom edukacyjny, który sprawił, że przejściowo szczyciliśmy się nawet dwoma milionami studentów, skutkuje pogłębiającą się zdolnością Polaków do odczytania sytuacji, tak jak się ona w rzeczywistości przedstawia. Jeśli państwo komuś pieniądze rozdaje, to dlatego, że niedługo wcześniej w formie podatków i danin odebrało je temu samemu obywatelowi lub jego zaradniejszemu sąsiadowi.

Liderzy Konfederacji Korony Polskiej, partii wchodzącej w skład Konfederacji Wolność i Niepodległość, na spotkaniu 11 września 2021.

Konfederacji trzeba przyznać, że znajduje na to odpowiedź. Nie tylko dlatego, że Sławomir Mentzen prowadzi kancelarię doradztwa podatkowego. W trakcie niedawnej konwencji Mentzen tłumaczył, że: “Dobrobyt bierze się z pracy, oszczędności i przedsiębiorczości, a nie z długu, drukowania pieniędzy i zasiłków” [1]. Z kolei Krzysztof Bosak deklarował w telewizyjnym wywiadzie, że “Konfederacja to jest partia, która chce wprowadzać do Sejmu ludzi poważnych, ludzi, którzy chcą realizować program Konfederacji. To są proste podatki, szacunek dla polskiej tradycji, niepodległości, dla wolności i braku paktowania ze skompromitowanymi partiami jak PiS, PO, Lewica, PSL” [2].

Zarazem jednak warto zauważyć ile miał do powiedzenia drugi z liderów, gdy w trakcie mityngu w Białymstoku został zapytany przez uczestników “o to, jak po zapowiedzianej przez Konfederację obniżce podatków będą utrzymywane samorządy, które finansują szkoły czy szpitale. Mentzen miał im na to odpowiedzieć krótko: “No jak to z czego, z pieniędzy” [3]. 

 

Ekspertów potrzebują bardziej niż koalicjantów

Swoista bezradność, bo nie da się przecież wszystkiego obrócić w żart ani bez końca podtrzymywać przekonania, że najtrudniejsze nawet pytanie znajduje prostą odpowiedź – stanowi dowód, że bardziej niż przyszłych sojuszników – chociaż wiadomo, że rozmowy na ten temat już się toczą – Konfederacja potrzebuje ekspertów ekonomicznych, najlepiej na listach wyborczych, żeby w przyszłym Sejmie znaleźli się w komisjach pracujących nad ustawami jej kompetentni przedstawiciele. Piwowarzy ani nawet doradcy podatkowi do tego celu nie wystarczą. 

Konfederacji potrzebne są na jej listach osoby rozumiejące ekonomię jako całość i gospodarkę jako system, a nie tylko znawcy start-upów. Jeśli zamierza zadać kłam zwielokrotnionej przez pisowskie “środki musowego przykazu” opinii Kaczyńskiego, wygłoszonej w trakcie spotkania w prekampanii w Stawiskach, gdzie prezes mówił o postulatach ludzi Mentzena: “To są pomysły szaleńców, dzieciaków” [4]..

Anatomia władzy - Film na kanale Sprawy koronne (YouTube.com) - Reżyseria, montaż/muzyka: Jan Sobiesierski. Źródło: YouTube.
Ruch Pięciu Gwiazd we Włoszech, założony przez wziętego komika telewizyjnego Beppe Grillo, ma do Unii Europejskiej, podatków i ekologii podejście podobne jak Konfederacja. Obrastał ekspertami i rósł w siłę. Z czasem Grillo schował się nieco w cieniu, jak teraz Janusz Korwin-Mikke. Zaś po zdobyciu w wyborach z 2018 r. aż 32 proc głosów Ruch Pięciu Gwiazd wskazał na premiera profesora prawa na Uniwersytecie Florenckim, Giuseppe Contego. Pełnił on urząd przez trzy lata aż do 2021 r..Jeszcze w kolejnym rządzie technokraty Mario Draghiego, byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego, Ruch miał czterech ministrów w tym wicepremiera. Teraz pozostaje w opozycji a na jego czele stanął właśnie Giuseppe Conte.
 
Wśród wyborców poniżej czterdziestki głosowanie na Konfederację zapowiada 35 proc, podczas gdy na rządzące Prawo i Sprawiedliwość niecałe 16 proc.
 
W tym sensie “Nowa Nadzieja” staje się nie tylko nazwą jednej z budujących Konfederację partii ale przesłanką, płynącą z badań demoskopijnych. Wiadomo też jednak, że młody elektorat trudniej przy sobie utrzymać, niż starszego wyborcę, zwłaszcza z liczących na socjal kategorii. Młodzi pozostają bardziej wymagający i kapryśni.
Michal Urbaniak(Ruch Narodowy) w filmie Anatomia władzy - Film na kanale Sprawy koronne (YouTube.com) - Reżyseria, montaż/muzyka: Jan Sobiesierski. Źródło: YouTube.

Kolejne partie protestu szybko przechodziły do historii polskiej polityki. Zwykle w niesławie. Znany przypadek rockmana Pawła Kukiza okazał się studium upadku. Jeszcze w wyborach prezydenckich prezentując siebie jako trzecią siłę na kontrze do Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego uzyskał w 2015 r. poparcie co piątego Polaka. Ale już w jesiennych wyborach do Sejmu w tym samym roku pozyskał zaledwie 9 proc głosów. Za kolejnym razem wraz z czworgiem zwolenników bardziej wczołgał się niż wszedł do izby następnej kadencji, z list Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wkrótce został przystawką rządzącego Prawa i Sprawiedliwości.

Dla zwolenników niezależności w polityce stał się symbolem sprzedajnej postawy. Nie lepiej skończył Ruch Janusza Palikota zwasalizowany przez Leszka Millera zanim ich obu, idących w koalicji, wyborcy nie wpuścili do Sejmu. Niewiele lepiej Nowoczesna, kiedyś silna pod batutą Ryszarda Petru, teraz też przystawka, tyle, że Platformy Obywatelskiej. 
 
Do tej pory Konfederacji sprzyjają nawet rozliczne zbiegi okoliczności. Zyskiwała na kuglowaniu PiS w sprawach kontaktów z Unią Europejską (połączenie pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy z kwestią sądownictwa). Ale także, gdy Donald Tusk, postanawiając przebić Jarosława Kaczyńskiego i pokonać go na jego własnym terenie zażądał wprowadzenia 800plus już w Dniu Dziecka a nie od Nowego Roku, rozczarowani populizmem PO-KO liberalni wyborcy podryfowali do Konfederacji, w tym wypadku jednoznacznej w przekazie, że państwo nie powinno utrzymywać jednych obywateli kosztem innych a urzędników i tak jest za dużo, nie ma więc sensu zatrudniać nowych. Na korzyść Mentzena i Bosaka działa też fakt, że nie wyłoniła się wciąż żadna nowa znacząca siła polityczna, więc ich formacja, pozostająca na fali od 2014 r. kiedy to wprowadziła czterech deputowanych do Parlamentu Europejskiego wciąż może i tę rolę odgrywać.    

Poparcie dla Konfederacji nie okazuje się tylko krótkotrwałym kuriozum demoskopijnym. Według Social Changes chce na nią zagłosować 14 proc Polaków (na PiS – 34 proc, na Koalicję Obywatelską – 29 proc) [5] zaś wedle wyliczeń IBRIS – 13 proc (na PiS – 33 proc, na KO – 28 proc) [6]. Nie da się tego tłumaczyć pozyskaniem przeciwników poparcia dla Ukrainy, bo z innych badań wynika, że proputinowska narracja nie zyskuje zrozumienia wśród więcej niż 10 proc obywateli. A tym bardziej kaptowaniem przeciwników restrykcji (pogardliwie zwanych “foliarzami” antyszczepionkowców ) 

Krzysztof Tuduj(Ruch Narodowy) w filmie Anatomia władzy - Film na kanale Sprawy koronne (YouTube.com) - Reżyseria, montaż/muzyka: Jan Sobiesierski. Źródło: YouTube.

wprowadzonych w trakcie pandemii koronawirusa, skoro zostały już zniesione. Trudno rosnące poparcie dla Konfederacji w prosty sposób łączyć nawet ze sprzeciwem wobec Unii Europejskiej, skoro kartą antybrukselską gra również PiS, całkiem skutecznie choćby w sprawie relokacji nielegalnych imigrantów, którą zamierzają nam narzucić eurokraci. Postawienie przez Kaczyńskiego kwestii referendum w tej sprawie zwiększyło w widoczny sposób sondażową przewagę PiS nad PO.

Zwolennicy Konfederacji pozostają też impregnowani na ataki mediów głównego nurtu, bo je omijają albo przynajmniej im nie ufają. Bezużyteczne dla trwałego zohydzenia “Nowej Nadziei” okazały się czołówki “Gazety Wyborczej” o rozległych i karkołomnych interesach Sławomira Mentzena oraz kłopotach z prawem jego brata. Odpowiedź, że obaj stali się przedmiotem nagonki wydaje się zadowalać nieufnych wobec głównego nurtu odbiorców. Cytaty, zwykle sprzed wielu lat, mające dowodzić antysemityzmu czy homofobii konfederackich liderów również nie działają. Suchar – tak to określają młodzi wyborcy.

Janusz Korwin-Mikke(Nowa Nadzieja) w filmie Anatomia władzy - Film na kanale Sprawy koronne (YouTube.com) - Reżyseria, montaż/muzyka: Jan Sobiesierski. Źródło: YouTube.

W tej sytuacji nieprzyjazne media starają się upowszechnić opinię, że głosowanie na Konfederację w istocie równoznaczne pozostaje ze wsparciem PiS, bo obie partie na pewno zawrą powyborczą koalicję. Tymczasem wyborcy Konfederacji deklarują w sondażach sprzeciw wobec PiS jeszcze silniejszy niż wobec Koalicji Obywatelskiej.Tylko Lewicy nie lubią jeszcze bardziej niż partii Jarosława Kaczyńskiego. A gdy ujawniono maile pisowskiego ministra Michała Dworczyka do premiera Mateusza Morawieckiego, w których ten pierwszy chwalił Roberta Winnickiego z Konfederacji za elastyczność wobec zgłaszanych w 

bezpośredniej ich rozmowie postulatów ograniczenia krytyki władzy – szybko okazało się, że Winnicki nie tylko partyjnej kampanii nie poprowadzi ale nawet sam nie zamierza kandydować. Pokazuje to, że Konfederacja potrafi elastycznie reagować na rzeczywistość. Liderzy wytłumaczyli się też całkiem dorzecznie. Poza tym w grę znów wchodzą sprawy sprzed paru lat. Krzysztof Bosak w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz wedle jej relacji “(..) podkreśla, że PiS chciało ich przekabacić do wyborów kopertowych. Bez skutku. I liczyło na poparcie kandydatury Dudy w wyborach. Nie uzyskali go – argumentuje Bosak” [7].            
 
Niedawne transfery na listę wyborczą Konfederacji sprawiają wrażenie roztropnych i pozwalających na rozszerzenie poparcia, jakim się cieszy. Annie Siarkowskiej kiedyś w sali obrad Sejmu groził palcem sam Jarosław Kaczyński, gdy z mównicy opowiedziała się przeciwko mutowaniu ustaw, dotyczących sądownictwa na żądanie eurokratów. Jakub Banaś stał się z kolei symbolem obywatelskiej opresji, wynikających z instrumentalnego wykonywania prawa za rządów  PiS. Wiadomo, że sprawy mu założone znajdują bezpośredni związek z niezależnością jego ojca Mariana Banasia, prezesa Najwyższej Izby Kontroli i badaniem przez niego uczciwości w resortach.
 
Los Konfederacji, zwalczanej przez media głównego nurtu, skłonne nawet ścierpieć PiS ale nie partię Mentzena i Bosaka, pozostaje w rękach wyborców, jej politykom wypada zadbać o to, by ci pierwsi poczuli się dowartościowani. Zapewne na każdej koalicji zawartej w przyszłym Sejmie Konfederacja więcej straci niż zyska. Ale może się okazać, jeśli utrzymają się obecne trendy w badaniach ośrodków demoskopijnych, że wyłonienie większości bez Konfederacji nie będzie możliwe. W sytuacji, gdy znajdzie się tam ponad pięćdziesięciu jej posłów. A do Sejmu, jak podpowiada potoczne doświadczenie poparte przez wykładnie politologów, idzie się przecież po to, żeby przynajmniej mieć wpływ na władzę. To poważny dylemat, jaki Konfederacja będzie musiała rozwikłać.     
  
 
[1] por. Jarosław “Toll” Kowalski. Konwencja jakiej nie było. Gruszka.com z 27 czerwca 2023        
[2] “Graffitti”, Polsat News z 5 lipca 2023
[3] Dorota Kuźnik. Mentzen odleciał na piwie z fanami… NaTemat.pl  z 12 czerwca 2023
[4] Kaczyński mocno uderza w Tuska… Onet.pl z 23 lipca 2023
[5] sondaż Social Changes z 14-17 lipca 2023
[6] badanie IBRIS z 19-20 lipca 2023
[7] Justyna Dobrosz-Oracz. “Próbują nas przekabacić”. Bosak o Winnickim i mailach Dworczyka. Wyborcza.pl z 21 lipca 2023
 
W artykule wykorzystaliśmy kadry z filmy “Anatomia Władzy” w reżyserii Jana Sobiesierskiego (za wiedzą i zgodą twórcy filmu). 
Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Piramida demokracji

Jeden bunt przy urnach dopiero co nastąpił. Obywatele w ostatnim głosowaniu zawstydzili polityków, powtarzających przedtem, że życie publiczne przeciętnego Polaka nie pasjonuje. Zaprzeczyły temu długie wieczorne kolejki do urn wyborczych.Czytaj więcej ..

Jedziemy na Euro

Po wyeliminowaniu Walii rzutami karnymi w barażowym meczu na wyjeździe – polscy piłkarze pojadą na Mistrzostwa Europy. Nie ma sensu narzekanie, że awans zdobyli w ostatnim momencie albo nie w takim stylu jak trzeba. Kto nie umie cieszyć się z sukcesów, kolejnych już nie odniesie.Czytaj więcej ..

Między nami a Walijczykami

Ustrzegliśmy się podobnie niemiłej niespodzianki, jaką w grupie eliminacyjnej stała się porażka z Mołdawią. Piłkarze Michała Probierza zgodnie z planem i rankingami pokonali Estonię 5:1 i o awans do finałów Euro zagrają w Cardiff z Walią. To symboliczne dla nas miejsce i przeciwnik.Czytaj więcej ..

Jaka tragedia taka Balladyna

Minął czas, kiedy Nową Lewicę uosabiały miła buzia i posągowa sylwetka Magdaleny Ogórek. Z sejmowej trybuny gorszą twarz postkomunizmu zaprezentowała przewodnicząca klubu Anna Maria Żukowska, zapowiadająca, że znane ze “strajku kobiet” błyskawice powrócą i jedna z nich porazi Szymona Hołownię ..Czytaj więcej ..

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Inline Feedbacks
View all comments