Templariusze po polsku
- Dodano:
- Kategorie: Książka
Fantazja i realia wielkiej wojny
Szlachetnie urodzony tytułowy Collin zostaje przez ojca oddany do zakonu rycerskiego. Bowiem chociaż jego ojciec pozostaje wielmożą, dzieci ma tyle, że nie jest w stanie własnej schedy podzielić między wszystkich potomków. Trafiający do bojowego zakonu Collin zgodnie z konwencją powieści edukacyjnej przekonuje się stopniowo, że nic w jego pobożnej twierdzy nie okaże się takie, jak oczekiwał. Nowe średniowiecze powtarza bowiem błędy tego starego, nam znanego i nawet świeże technologie z czołgami i robotami-golemami włącznie tego przeświadczenia nie zmienią. Zakonnicy pracują nad samodoskonaleniem, dzielą się rolami, tworzą perfekcyjną z punktu widzenia zewnętrznego społeczność. Logistyka okazuje się niezawodna.
Podobnie jak u templariuszy z francuskiego zakonu powołanego w trakcie wypraw krzyżowych. Stworzyli na dwieście lat największą potęgę chrześcijańskiej Europy. Zanim dybiący na ich bogactwa król Francji Filip IV Piękny oskarżył ich o herezję i przywódców spalił na stosie. Wielki mistrz umierając przeklął władcę, co zaciążyć miało ponuro wedle powszechnego przekonania na losach potomków Filipa.
Hełm jak Zbroja Kaczmarskiego
Łukasz Perzyna

Wspólny 11 Listopada
Tak ni z tego, ni z owego była Polska od pierwszego – tak sam Józef Piłsudski na zjeździe Legionistów w Kaliszu już po przewrocie majowym miał się wyrazić o okolicznościach odbudowy państwa w 1918 r. Czytaj więcej ..

Dron u bram czyli wojna i pokój oraz feudałowie polskiej polityki
63 proc badanych przez CBOS dostrzega zagrożenie dla niepodległości Polski. Gdy zaczynała się wojna w Ukrainie, widziało je 42 proc. Z kolei teraz 68 proc Polaków pewnych jest zaangażowania NATO w obronę naszych granic, w marcu 2022 r. podobne przekonanie wyrażało 81 proc. Czytaj więcej ..

“Hyde Park” – arena pustych słów
“Hyde Park” pokazuje politykę, w której rolę selekcjonerską jaką do niedawna odgrywała telewizja – bez reszty przejmuje internet. Czy się w tę sieć zaplączemy, czy nauczymy nią skutecznie łowić to, co życiodajne a nie zatrute?Czytaj więcej ..

Zimna wojna nerwów
Po zrozumiałym szoku, jaki wywołało masowe wtargnięcie do Polski wrogich obiektów w nocy z 9 na 10 września – nadchodzi podobnie trudny czas testowania naszej cierpliwości i poczucia bezpieczeństwa.Czytaj więcej ..

Dron… nie z jasnego nieba
Nalot prawie dwudziestu dronów rosyjskich jakie nadleciały nad Polskę z Białorusi wskazuje, że w tym wypadku to my, a nie Ukraina stanowimy cel dla Kremla. Jeśli jednak zamiarem Władimira Putina pozostawało wzniecenie u nas paniki, ten zamysł nie został zrealizowany.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

