Borowski
- Dodano:
- Kategorie: Albert Łyjak, Blog, Kraj
Komunistyczny relikt. Przepis od karania za słowa, nie za czyny. Przepis, który w normalnym państwie prawa dawno powinien trafić do muzeum absurdu. A jednak właśnie nim chce się dziś zamykać usta.
Po drugiej stronie tej historii nie stoi „prawo”. Stoi układ.
Albert Łyjak

Wyważyć drzwi prezydenta
Polska nie jest własnością Sejmu. Nie jest własnością rządu. Nie jest też własnością żadnej partyjnej większości. Nie można po prostu wyważyć drzwi, kiedy prezydent ich nie otwiera.Czytaj więcej ..

O łamaniu prawa pytań kilka
Czy minister sprawiedliwości może łamać prawo, kiedy powołuje się na prawo?
To pytanie, które w całej awanturze wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości powinno wybrzmieć znacznie mocniej.Czytaj więcej ..

Westerplatte – 87 lat później
Nie był to konflikt dwóch równorzędnych państw. Była agresja,okupacja, była próba zniszczenia narodu. I właśnie tutaj, na Westerplatte, trzeba postawić pytanie: Dlaczego tak bardzo przeszkadza niektórym słowo „reparacje”? Czytaj więcej ..

Polaków portret własny?
31 lipca 2026 roku Barbara Mróz-Gorgoń została powołana na pełnomocniczkę rządu do spraw promocji marki Polski w randze sekretarza stanu. Oczywiście, każdemu może zdarzyć się błąd ..Czytaj więcej ..

Prerogatywy prezydenta
Efektowność nie zastępuje znajomości Konstytucji. Radosław Sikorski po raz kolejny postanowił udowodnić, że w polityce najłatwiej pomylić ciętą ripostę z pokazem własnej frustracji.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

