Blog kulturalny Małgorzaty Todd
WWW.MTODD.PL
- Dodano:
- Kategorie: Blog, Małgorzata Todd
Bzy z ogródka
Szanowni Państwo!
Czy zauważyliście, że wiosna w tym roku przyspieszyła o cały miesiąc? Bzy i konwalie zakwitły w kwietniu, zamiast w maju. Nie wszyscy są jednak spostrzegawczy. Dyrekcja naszego osiedla dba nie tylko o ciekłą, a nawet ciepłą wodę w kranie, ale jeszcze o gorące kaloryfery, nie bacząc na temperaturę za oknem. Poprzednia komuna, ta czerwona, na wszystkim oszczędzała. Letnie kaloryfery w mroźną zimę uczyły cierpliwości w oczekiwaniu na lato. Użeranie się z administracją nic nie dawało.
Ta obecna zielona komuna, w przeciwieństwie do tamtej czerwonej jest rozrzutna. Ciekawe, dlaczego? Może chodzi o to, że ogrzewanie w lecie podniesie wysokość rachunków i przyspieszy ewentualne bankructwo lokatora, a o to przecież właśnie chodzi!
Komuniści są od opiekowania się biednymi, a zatem im więcej jest biednych, tym oni są bardziej potrzebni. Nowe pokolenie starych komuchów wykonywanie planu 5 i 6-letniego wyssało z mlekiem matki, podobnie jak tropienie i niszczenie wroga wewnętrznego, którym jest posiadacz czegokolwiek. Wrogów zewnętrznych tubylczy komuch nie ma. Poza Polską, zamiast wrogów, ma wyłącznie sponsorów.
Dawniej wrogiem klasowym był kułak w zastępstwie burżuja. Odkąd burżuje przejęli władzę, ten sam kułak, czyli po prostu rolnik, stale jest nie dość biedny, a więc zagrażający „jedynie słusznej władzy”. Zmiana koloru z czerwonego przez sześciobarwny, na zielonym kończąc, to za mało, żeby wprowadzić totalny zamordyzm. Ale od czego są dyrektywy? Te z Berlina różnią się od tamtych z Moskwy tylko rodzajem retoryki. Dawny i obecny plan, znowu 6-letni (2024-2030), polega na tym samym, na rychłym puszczeniu nas z torbami. Teraz zgodnie z dyrektywami „zielonego ładu”.
Mówiąc bez ogródek, chodzi o to żeby w ogródkach wolno nam było hodować co najwyżej bez. Pomidory, czy inne warzywa i owoce, już nie, bo te będą sprowadzane z krajów, gdzie o kułakach nic nie wiedzą, a żadne restrykcje sanitarne, ani klimatyczne nie obowiązują!
Z pozdrowieniami
Małgorzata Todd
Zdjęcie główne: Dmitry Tulupov(Unsplash)
Małgorzata Todd

Lobbiści
„Demokracja walcząca” walczy właśnie o to, żeby bandytę, który dorobił się majątku na swym procederze, traktować jak lobbistę. Przedmiotem „lobbingu” byłoby odstąpienie od ścigania za przestępstwo. Zaprzyjaźniony z Żurkiem prokurator na pewno potraktowałby życzliwie takiego delikwenta.Czytaj więcej ..

Dobre rady
Dobre rady polityków są najłatwiejsze do zweryfikowania. Miłośnicy Szwabów myślą, że ich Führer oszwabia innych po to, by ich obsypać ukradzionym złotem. Nie chcą wierzyć w oczywistą oczywistość, że jego zadaniem jest doprowadzenie do powszechnej, ogólnopolskiej nędzy. Po to został tu przysłany.Czytaj więcej ..

Blogi blagierów
W dobie bezprawia i niesprawiedliwości wystarczy być pokracznym draniem, żeby brylować na internetowym salonie. Sztuka polega jednak na tym, żeby wodę z mózgu robić ludziom prawym. Lewactwo bowiem od dawna mózgu nie używa i organ ten ma w zaniku.Czytaj więcej ..

Minimum, optimum, maksimum
Wiek dwudziesty pierwszy zapoczątkował erę maksimum. Przyszły czasy, kiedy można wszystko, tylko nikt na nic nie ma już ochoty. Po co się męczyć? Nawet zamiast iść na spacer można mieć urządzenie poruszające mięśnie.Czytaj więcej ..

Wracajcie
W ramach szeroko pojętej depopulacji, Bruksela (czytaj Berlin) zamówiła żywność z Ameryki Południowej dla całej prawie Europy, bo tamtejsza żywność nie musi spełniać żadnych unijnych norm. Może zawierać dowolną ilość pestycydów i chemii z trupią czaszką. Czytaj więcej ..

