Blog kulturalny Małgorzaty Todd
WWW.MTODD.PL
- Dodano:
- Kategorie: Blog, Małgorzata Todd
Dialog
Szanowni Państwo!
Co rozumiemy przez dialog? Dramat, czyli sztukę teatralną, czy pyskówkę polityków? Bywają tu podobieństwa. Dialog głupców jest nudny, a mądrego z głupcem nie ma sensu. Ciekawy jest jedynie dyskurs prowadzony przez ludzi mądrych. Do tego tanga trzeba jednak aż trojga, bo tym trzecim jest widz, czy obserwator. Tylko czy znajdą się jeszcze widzowie, których to zainteresuje? Teatr mamy chyba z głowy, bo różne Jandopodobne pożal się Boże komediantki wyhodowały pokolenie „myślących inaczej”, z którym nie da się porozumieć sensownie o czymkolwiek. To opłakany rezultat tolerancji.
Co robić? – pytał Lenin, który doceniał film jako świetne narzędzie indoktrynacji. Może jednak próbować docierać do widza? A nuż się uda. Einstein twierdził podobno, że tylko głupiec robi stale to samo z nadzieją, że otrzyma inny wynik.
Mylił się, bo nie miał do czynienia z komputerem, który niekiedy działa poprawnie dopiero za entym razem. Biorąc zatem pod uwagę „nieomylność” Lenina i omylność Einsteina należałoby może jednak wrócić do sztuk opartych na dialogu?
Młode pokolenie wydaje się na razie zabetonowane, lub może tylko zafascynowane możliwie krótkim i możliwie głupim przekazem, płynącym z trzymanego w ręku urządzenia elektronicznego. Co z ludźmi dorosłymi? Ci zdają się pochłonięci bez reszty zaciąganiem i spłacaniem kredytów, na kontakt ze sztuką czasu nie mają.
Emeryt, który bywał w teatrach i kinach mógłby być zainteresowany dialogiem. Ma co prawda mniej sił, ale więcej czasu i doświadczeń życiowych. To są walory do wykorzystania na każdym polu działalności, a pożytki stąd płynące nie do przecenienia. Czy mogliby zastąpić aktorów? Tych zmanierowanych na pewno tak. Ostatnio bowiem wielu aktorom zamarzyło się być autorami i nie tylko scenariuszy przeznaczonych do odgrywania przed publicznością.
Jeśli dialog między pokoleniami nie jest możliwy, to twórzmy taki wewnątrzpokoleniowy.
Z pozdrowieniami
Małgorzata Todd
30/2024(682)
Zdjęcie główne: David Fanuel (Unsplash)
Małgorzata Todd

Lobbiści
„Demokracja walcząca” walczy właśnie o to, żeby bandytę, który dorobił się majątku na swym procederze, traktować jak lobbistę. Przedmiotem „lobbingu” byłoby odstąpienie od ścigania za przestępstwo. Zaprzyjaźniony z Żurkiem prokurator na pewno potraktowałby życzliwie takiego delikwenta.Czytaj więcej ..

Dobre rady
Dobre rady polityków są najłatwiejsze do zweryfikowania. Miłośnicy Szwabów myślą, że ich Führer oszwabia innych po to, by ich obsypać ukradzionym złotem. Nie chcą wierzyć w oczywistą oczywistość, że jego zadaniem jest doprowadzenie do powszechnej, ogólnopolskiej nędzy. Po to został tu przysłany.Czytaj więcej ..

Blogi blagierów
W dobie bezprawia i niesprawiedliwości wystarczy być pokracznym draniem, żeby brylować na internetowym salonie. Sztuka polega jednak na tym, żeby wodę z mózgu robić ludziom prawym. Lewactwo bowiem od dawna mózgu nie używa i organ ten ma w zaniku.Czytaj więcej ..

Minimum, optimum, maksimum
Wiek dwudziesty pierwszy zapoczątkował erę maksimum. Przyszły czasy, kiedy można wszystko, tylko nikt na nic nie ma już ochoty. Po co się męczyć? Nawet zamiast iść na spacer można mieć urządzenie poruszające mięśnie.Czytaj więcej ..

Wracajcie
W ramach szeroko pojętej depopulacji, Bruksela (czytaj Berlin) zamówiła żywność z Ameryki Południowej dla całej prawie Europy, bo tamtejsza żywność nie musi spełniać żadnych unijnych norm. Może zawierać dowolną ilość pestycydów i chemii z trupią czaszką. Czytaj więcej ..

