Blog kulturalny Małgorzaty Todd

WWW.MTODD.PL

Lobbiści

Małgorzata Todd

Na czym polegała wolna konkurencja? Na dostarczaniu na rynek pożądanych produktów, po możliwie najniższej cenie. Przeciwieństwem jest lobbing, który polega po prostu na przekupstwie. 

Lobbista, może dostarczać badziewie za granty „wyprodukowane” przez anonimowego podatnika, którymi, to grantami, dysponują rządy-nierządy. Tu ważne są układy personalne oparte na dojściu do łapówkarzy na odpowiednim szczeblu.

Załóżmy taką sytuację: rząd uznał, że należy dozbroić armię i ogłosił przetarg na produkcję amunicji. Z pośród wielu zgłoszeń rozpatrzmy dwa: producent krajowy z wieloletnim doświadczeniem proponuje dobry, sprawdzony produkt; konkurentem jest firma pracująca dla potencjalnego wroga i lobbing mająca w małym palcu. Kogo wybierze nierząd polski? Oczywiście lobbistę, tak ustawiając przetarg, żeby tylko jego badziewie mogło wygrać. Zyskiem podzieli się z kim trzeba.

„Demokracja walcząca” walczy właśnie o to, żeby bandytę, który dorobił się majątku na swym procederze, traktować jak lobbistę. Przedmiotem „lobbingu” byłoby odstąpienie od ścigania za przestępstwo. Zaprzyjaźniony z Żurkiem prokurator na pewno potraktowałby życzliwie takiego delikwenta.

Wracając do podziału na wolną konkurencję i lobbing, to w Unii Europejskiej, ta pierwsza jest na spalonej pozycji.

Lalka ladacznica

       ‒ Czy to taka specjalna lalka do profesjonalnej deprawacji dzieci? – zapytał DUCH CZAS.
       ‒ Nie. To jest lalka dla dorosłych, wychowanych w pogardzie dla myślących – odparła Małgorzata.
       ‒ Czyżbyśmy kontynuowali rozmowę o nieszczęsnym serialu?
       ‒ Wiem, że to zabrzmi niewiarygodnie, ale osobiście znam kogoś, komu ta, tak zwana adaptacja „Lalki”, się podoba.
       ‒ De gustibus not disputandum est.
       ‒ Załóżmy.
       ‒ Czyli nachalna reklama zrobiła swoje – stwierdził DUCH CZASU.
       ‒ Myślę, że tu jest głębsze dno. 
       ‒ Właściwym adresatem nie jest rodzimy sztuczny inteligent?
       ‒ Właśnie. Cudzoziemiec oglądający serial powinien nabrać przekonania, że Polacy, to tacy podludzie. Potwierdzać to powinna postać dziewiętnastowiecznej polskiej hrabiny, która klnie jak szewc i nie umie się zachować z klasą.
       ‒ Klasą panującą wówczas – zaznaczył DUCH CZASU – bo obecnie, takie zachowanie „nobilituje”.

**** ***

 

Zdjęcie główne: Elena Skoblova (Pexels)

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Demokracja warcząca

Nadszedł wreszcie czas na wywalenie z TRZASKIEM Demokracji Warrrczącej i zabranie się do uprzątnięcia Stajni Augiasza, przy Alejach Ujazdowskich, zwanej polskim rządem. Same szkapy zasiadające na wysokich stołkach tego nie zrobią. Stworzenie rządu fachowców wydaje się dobrym rozwiązaniem. Czytaj więcej ..

Między polską, a niemiecką…

Te wybory będą między polską, a niemiecką racją stanu. Wyborcy kierujący się emocjami znajdą się oczywiście po obu stronach barykady. Na prof. Karola Nawrockiego zagłosują patrioci, a na Bążur Trzaskowskiego wielbiciele jego wątpliwej urody.Czytaj więcej ..

Nowe porzekadło

Zabłocki tym się wsławił, że źle wyszedł na mydle. Tusk na kłamstwach wychodzi całkiem dobrze. Jako łgarz nie ma sobie równych. Zdumiewa to, jak wielu w jego łgarstwa wierzy. Dlatego należałoby upamiętnić ten fenomen, przekazując potomnym porzekadło: „Łże jak Tusk”.Czytaj więcej ..

Im nowsze, tym…

Dewastacja środowiska naturalnego pod hasłem jego ochrony, to tylko jeden z przykładów jak się robi ludziom wodę z mózgów. Czy można temu zaradzić? Czytaj więcej ..

4 1 vote
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted