Riccardo .. symbol zimowych Igrzysk Olimpijskich
- Dodano:
- Kategorie: Albert Łyjak, Blog, Polityka
Na stadionie San Siro w Mediolanie odbyła się ceremonia otwarcia zimowych Igrzysk – widowisko dopracowane, efektowne i pełne włoskiego rozmachu. Wśród zaproszonych gości był prezydent Polski Karol Nawrocki, reprezentujący nasz kraj podczas tego sportowego święta. Ale honorowym symbolem wieczoru okazał się ktoś zupełnie nieoczywisty 11 letni Riccardo.
Kilka dni wcześniej ten chłopiec szedł w śnieżycy sześć kilometrów do domu – wyrzucony z autobusu, bo „bilet nie był ważny”. Dziecko. Samo. Przerażone. Zmarznięte. W takich warunkach można osłabnąć, zabłądzić, a nawet zwyczajnie nie dojść. To nie literacka przesada – to było realne zagrożenie.Ta historia mogła skończyć się tragedią.
Zamiast tego stała się symbolem reakcji, która pokazuje charakter. Po nagłośnieniu sprawy Włosi wykonali prosty, ludzki gest – zaprosili Riccardo jako gościa honorowego ceremonii. Ten sam chłopiec, który kilka dni wcześniej walczył z zimnem i strachem, stanął w blasku olimpijskich świateł.To był czytelny komunikat: człowiek jest ważniejszy niż procedura.Dlatego włoskie otwarcie miało klasę. Bez ideologicznych wygibasów, bez taniego efekciarstwa. Trudno nie zestawić tego z francuskim otwarciem Igrzysk Olimpijskich – widowiskiem, które wielu odebrało jako kiczowatą prowokację. Sceniczne „artystyczne” interpretacje, skojarzenia z parodią Ostatniej Wieczerzy i estetyka nastawiona na szok sprawiły, że zamiast sportowego święta część widzów zobaczyła spektakl odbierany jako obraźliwy wobec uczuć religijnych. Forma zagłuszyła sens.Włosi pokazali coś odwrotnego: prosty gest, który mówi o wartościach więcej niż tysiąc scenicznych trików.
Na uroczystości otwarcia obecny był prezydent Polski. I co robi nasza „telewizja w likwidacji”? Relacjonuje wydarzenie tak, jakby głowy państwa tam nie było. Cisza. Przemilczenie.Brzmi znajomo?
To przywołuje skojarzenia z czasami komunizmu – gdy do Polski przyjeżdżał Jan Paweł II, polski papież, a propaganda próbowała pokazywać, że witają go nieliczni. Tymczasem miliony Polaków wychodziły na ulice, żeby przywitać papieża. Miliony. Przekaz celowo był pomniejszany.Dzisiaj TVP pod rządami Tuska zachowuje się identycznie.
Ta sama bolszewicka szkoła.Historia Riccardo przypomniała, że wielkie wydarzenia mają sens wtedy, gdy stoją za nimi ludzkie wartości -godność, empatia i zwykły odruch serca. Riccardo nie zdobył medalu, był gościem honorowym, ale dla wielu to właśnie on był prawdziwym zwycięzcą tego wieczoru.
Albert Łyjak

Wyważyć drzwi prezydenta
Polska nie jest własnością Sejmu. Nie jest własnością rządu. Nie jest też własnością żadnej partyjnej większości. Nie można po prostu wyważyć drzwi, kiedy prezydent ich nie otwiera.Czytaj więcej ..

O łamaniu prawa pytań kilka
Czy minister sprawiedliwości może łamać prawo, kiedy powołuje się na prawo?
To pytanie, które w całej awanturze wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości powinno wybrzmieć znacznie mocniej.Czytaj więcej ..

Westerplatte – 87 lat później
Nie był to konflikt dwóch równorzędnych państw. Była agresja,okupacja, była próba zniszczenia narodu. I właśnie tutaj, na Westerplatte, trzeba postawić pytanie: Dlaczego tak bardzo przeszkadza niektórym słowo „reparacje”? Czytaj więcej ..

Polaków portret własny?
31 lipca 2026 roku Barbara Mróz-Gorgoń została powołana na pełnomocniczkę rządu do spraw promocji marki Polski w randze sekretarza stanu. Oczywiście, każdemu może zdarzyć się błąd ..Czytaj więcej ..

Prerogatywy prezydenta
Efektowność nie zastępuje znajomości Konstytucji. Radosław Sikorski po raz kolejny postanowił udowodnić, że w polityce najłatwiej pomylić ciętą ripostę z pokazem własnej frustracji.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

