Blog kulturalny Małgorzaty Todd

WWW.MTODD.PL

Zamiast liści

Malgorzata Todd

Szanowni Państwo!

           Bronią zarówno komunistów, jak i postkomunistów jest zwieranie szyków przy pomocy… strachu. Za czasów SOLIDARNOŚCI oni uknuli takie hasło: „Na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. Ludziom hasło się spodobało i powtarzali je, nieświadomi skutków, jakie ono mogło spowodować. Ci, do których było adresowane, uwierzyli i przestraszyli się nie na żarty. O to właśnie „władzy ludowej” chodziło. Trzeba było nastraszyć swoich, żeby trzymali się wytycznych partii w walce przeciwko SOLIDARNOŚCI.

Był to skuteczny sposób na wyeliminowanie „ekstremy”, czyli prawdziwego, oddolnego ruchu sprzeciwu wobec władzy narzuconej Polakom przez Sowietów. Przy okrągłym stole zasiedli po jednej stronie agenci tacy jak „Bolek”, po drugiej oficerowie ich prowadzący pod wodzą Kiszczaka, żeby podzielić się tym, co po PRL-u zostało. „Ekstrema”, czyli porządni Polacy byli tam w mniejszości, a ich postulaty nie miały szans przebić się do opinii publicznej.

Tuskowi, dla którego „polskość, to nienormalność” marzy się powtórka z takiej „rozrywki”. Myśli, że teraz groźbą więzienia przestraszy ludzi związanych z Prawem i Sprawiedliwością. Nie zauważył zasadniczej różnicy. Ten rząd jest polskim rządem, a ludzie go popierający mogą się bać co najwyżej takich, jak on folksdojczów. We władzach różnych szczebli znajdują się zapewne karierowicze i malwersanci, najczęściej „odziedziczeni” po rządach PO-PSL. Oni, jeśli się boją, to przecież od ośmiu lat, czego Tusk najwyraźniej nie zauważa. Powrotu jego rządów najbardziej boją się ludzie uczciwi, bo z mafią „nie idzie się dogadać”.

Siewcom strachu i nienawiści udaje się unikać więzienia, którym innych straszy. Ale wszystko do czasu. Miejmy nadzieję że przyjdzie kiedyś moment rozliczeń rusko-pruskich mącicieli. Nie będziemy obciążać ich winami biednych drzew, których Trzaskowski, prawa ręka Tuska, wyciął w Warszawie bez liku.

Z pozdrowieniami
Małgorzata Todd

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Gdzie są granice?

Nie pytam o granice absurdu w polityce, bo tych nikt nie zna i chyba ich po prostu nie ma. Natomiast gdzie są granice naszego państwa, teoretycznie wie każdy. Wie też każdy przestępca, nieuprawniony do jej przekraczania.Czytaj więcej ..

Sztuki czy sztuczki?

Współcześnie częściej mamy do czynienia ze sztuczkami, niż sztukami. Ale jak to jest z prawdziwymi artystami, czyżby przestali tworzyć? A może uprawianie sztuk wszelakich przestało mieć sens? Zamiast męczyć się malowaniem pejzażu, wystarczy przecież pstryknąć fotkę.Czytaj więcej ..

Ludzie i kobiety

Rozróżniaczom pięćdziesięciu paru płci coś się jednak udało. Nie powiodło się wybudowanie w szkołach aż tylu toalet, ale mają inne osiągnięcie, z którego i feministki powinny być dumne. Zaczęto bowiem odróżniać Polki od Polaków i to po obydwu stronach barykady. Czytaj więcej ..

Demokracja warcząca

Nadszedł wreszcie czas na wywalenie z TRZASKIEM Demokracji Warrrczącej i zabranie się do uprzątnięcia Stajni Augiasza, przy Alejach Ujazdowskich, zwanej polskim rządem. Same szkapy zasiadające na wysokich stołkach tego nie zrobią. Stworzenie rządu fachowców wydaje się dobrym rozwiązaniem. Czytaj więcej ..

Między polską, a niemiecką…

Te wybory będą między polską, a niemiecką racją stanu. Wyborcy kierujący się emocjami znajdą się oczywiście po obu stronach barykady. Na prof. Karola Nawrockiego zagłosują patrioci, a na Bążur Trzaskowskiego wielbiciele jego wątpliwej urody.Czytaj więcej ..

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments