Prerogatywy prezydenta

Radosław Sikorski po raz kolejny postanowił udowodnić, że w polityce najłatwiej pomylić ciętą ripostę z pokazem własnej frustracji. Gdy rzecznik prezydenta przypomniał oczywistość, że akt łaski jest prerogatywą głowy państwa i rząd nie ma prawa dyktować prezydentowi, jak ma z niej korzystać, minister spraw zagranicznych odpowiedział zgryźliwie: 

,,To w takim razie wara panu prezydentowi od rządzenia Polską, od tego jest rząd.”

Brzmi efektownie. Problem w tym, że efektowność nie zastępuje znajomości Konstytucji.Prezydent nie jest dekoracją stojącą pod żyrandolem ani notariuszem rządu. Ma własne kompetencje i prerogatywy właśnie po to, aby żadna chwilowa większość parlamentarna nie mogła ich sobie podporządkować.

Warto też przypomnieć, kogo dotyczy cała sprawa. Chodzi o Piotra Staruchowicza, znanego kibica Legii Warszawa, którego cała Polska zapamiętała z hasła: „Donald matole, twój rząd obalą kibole”. W opinii wielu osób działania ówczesnych władz (małych, mściwych) wobec niego miały charakter polityczny, a symbolem tej sprawy stał się również zakaz wstępu na stadion. To właśnie wobec Staruchowicza prezydent Karol Nawrocki postanowił zastosować akt łaski, korzystając z przysługującej mu prerogatywy. Sikorski najwyraźniej marzy jednak o państwie, w którym wszystko należy do rządu. Najlepiej, żeby prezydent podpisywał to, co mu się podsunie, uśmiechał się do zdjęć i nie przeszkadzał. Gdy korzysta z własnych uprawnień, natychmiast rozlega się polityczny lament.

Najciekawsze jest jednak to, że ci sami politycy, którzy nieustannie opowiadają o demokracji i trójpodziale władzy, oburzają się właśnie wtedy, gdy ten trójpodział działa. Dopóki instytucje podejmują decyzje zgodne z ich oczekiwaniami, wszystko jest w porządku. Gdy zapada decyzja niewygodna politycznie, natychmiast pojawiają się próby podważania kompetencji i pouczania tych, którzy z nich korzystają.

A może zamiast pouczać prezydenta, Sikorski powinien zająć się wyjaśnieniem sprawy milionowych dotacji dla fundacji swojego syna? Coraz częściej pojawiają się pytania dotyczące sposobu wydatkowania publicznych pieniędzy. Polityk, który tak chętnie recenzuje innych i wyznacza granice ich kompetencji, powinien najpierw rozwiać wszelkie wątpliwości we własnym otoczeniu. Wtedy jego pouczenia zabrzmią znacznie bardziej wiarygodnie.

Fot: eDyplom summary.

Państwo prawa nie polega na tym, że rząd ma zawsze rację. Polega na tym, że każdy organ władzy wykonuje swoje konstytucyjne obowiązki i korzysta z przysługujących mu uprawnień, nawet jeśli nie podoba się to aktualnie rządzącym. 

Można więc odpowiedzieć ministrowi jego własymi słowami: Panie Sikorski wara od prerogatyw prezydenta. 

I jeszcze jedno. Zanim zacznie pan pouczać obecnego prezydenta w sprawie prawa łaski, warto przypomnieć historię własnego obozu politycznego. To przecież prezydent Lech Wałęsa vel Bolek, którego środowisko Platformy wielokrotnie stawiało za wzór i autorytet, ułaskawił Andrzeja Z. ps. „Słowik”. Sam „Słowik” w swojej książce twierdzi, że akt łaski został „kupiony” i opisuje przekazanie 150 tysięcy dolarów łapówki. Są to jego relacje, którym Wałęsa oczywiście zaprzecza, jednak sam fakt takich publikacji każe zachować znacznie więcej powściągliwości w ocenianiu decyzji innych prezydentów. 

A skoro już mowa o prezydentach waszego obozu, był też Rafał Trzaskowski, okrzyknięty przez część swoich zwolenników niemal pewnym gospodarzem Pałacu Prezydenckiego. Ostatecznie pozostał jedynie politycznym epizodem i pośmiewiskiem. Dobrze, że to tylko były symboliczne „dwie godziny prezydentury”, bo nie zdążył niczego popsuć.

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Sikorskiego dyplomacja

Polska potrzebuje dyplomacji, a nie wojennej brawury i dyplomatycznej głupoty. Sikorski znowu powiedział coś, co może dobrze brzmi w telewizji. Tylko że polityka zagraniczna to nie konkurs na najbardziej efektowne

Wyważyć drzwi prezydenta

Polska nie jest własnością Sejmu. Nie jest własnością rządu. Nie jest też własnością żadnej partyjnej większości. Nie można po prostu wyważyć drzwi, kiedy prezydent ich nie otwiera.Czytaj więcej

O łamaniu prawa pytań kilka

Czy minister sprawiedliwości może łamać prawo, kiedy powołuje się na prawo?
To pytanie, które w całej awanturze wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości powinno wybrzmieć znacznie mocniej.Czytaj więcej ..

Westerplatte – 87 lat później

Nie był to konflikt dwóch równorzędnych państw. Była agresja,okupacja, była próba zniszczenia narodu. I właśnie tutaj, na Westerplatte, trzeba postawić pytanie: Dlaczego tak bardzo przeszkadza niektórym słowo „reparacje”? <a

Polaków portret własny?

31 lipca 2026 roku Barbara Mróz-Gorgoń została powołana na pełnomocniczkę rządu do spraw promocji marki Polski w randze sekretarza stanu. Oczywiście, każdemu może zdarzyć się błąd ..Czytaj więcej

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted