Niepokój Unii o.. Polskę

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. W Brukseli mówi się o sporze między rządem a Pałacem Prezydenckim, który wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”.

To „zaniepokojenie” ma jednak bardzo konkretny powód. Program SAFE to w praktyce mechanizm wspólnego zadłużania państw Unii i przenoszenia części decyzji finansowych oraz strategicznych na poziom Brukseli.

Dlatego ewentualne weto prezydenta Karola Nawrockiego byłoby dla tego planu poważnym problemem. Zamiast automatycznego wdrażania unijnego projektu pojawiłby się realny opór jednego z największych państw regionu.
Nieprzypadkowo w Polsce widać dziś nerwową mobilizację polityczną. Politycy obozu rządowego skupionego wokół Donalda Tuska oraz sprzyjające im media prowadzą intensywną kampanię przekonującą, że Polska powinna jak najszybciej wejść w mechanizm SAFE.
Ton tej debaty coraz częściej przypomina jednak polityczną presję. Widać wyraźną próbę wytworzenia atmosfery, że udział w tym programie jest jedyną możliwą drogą i że jakikolwiek sprzeciw oznacza działanie przeciw bezpieczeństwu państwa.
Tymczasem dla wielu obserwatorów spór dotyczy czegoś znacznie poważniejszego: czy Polska powinna bezwarunkowo wchodzić w kolejny mechanizm wspólnego zadłużenia i przekazywania kompetencji finansowych instytucjom unijnym.
 
I właśnie dlatego napięcie wokół SAFE rośnie. Bo jeśli Polska zacznie ten mechanizm realnie kwestionować, misternie budowany plan może się nie udać.Właczyl się do dyskusji też ten ,który nas zadłuża na potęgę.
Minister finansów Andrzej Domański twierdzi, że projekt „SAFE 0 proc.” zaproponowany przez prezesa Adam Glapiński i prezydenta Karol Nawrocki to „fikcja finansowa”. Problem polega na tym, że ta ocena jest przede wszystkim opinią polityczną, a nie jednoznacznym faktem ekonomicznym.

 

Fot: Jakub Żerdzicki (Unsplash).

Propozycja SAFE 0 proc. opiera się na wykorzystaniu rezerw i mechanizmów finansowych Narodowego Banku Polskiego, tak aby finansowanie mogło być tańsze niż w przypadku klasycznego długu publicznego lub unijnych pożyczek. Nie oznacza to „darmowych pieniędzy”, ale próbę wykorzystania krajowych zasobów finansowych zamiast zwiększania zadłużenia Polski w zewnętrznych instytucjach.

W praktyce spór dotyczy dwóch modeli finansowania:
  • pierwszy zakłada korzystanie z mechanizmów unijnych i wspólnego zadłużenia,
  • drugi próbuje oprzeć część finansowania na krajowych rezerwach i instrumentach banku centralnego.

Dlatego słowa o „fikcji finansowej” są elementem politycznej polemiki między rządem a Pałacem Prezydenckim. Zwolennicy projektu twierdzą, że daje on Polsce większą autonomię finansową, przeciwnicy uważają, że przenosi ryzyko na bank centralny.

Krótko mówiąc: to nie jest spór o matematykę, tylko o model prowadzenia polityki finansowej państwa.A jak prowadzi Tusk ze swoją ekipą politykę finansową państwa każdy widzi – gigantyczny deficyt i na nic nie ma pieniędzy.Dlatego weto jest jednym rozwiązaniem dla dobra Polski i Polaków.

Zdjęcie główne: Amelia Vu (Unsplash)
Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Jaki potencjał państwa?

Wyobraźmy sobie Polskę, w której prezydent i rząd grają do jednej bramki. Polska która nie traci czasu na polityczne wojny, tylko konsekwentnie się rozwija.
Jaki potencjał mogłoby wtedy pokazać nasze państwo?Czytaj więcej ..

Plemienne przywództwo

Kiedy zaczynamy traktować polityka nie jako reprezentanta, którego należy rozliczać, lecz jako przywódcę własnego plemienia, przestajemy oceniać go według uniwersalnych zasad. Jego błędy stają się pomyłkami, kłamstwa zyskują usprawiedliwienie, a krytycy zostają uznani za wrogów.Czytaj więcej ..

Upadek Tuska. Dziś sam przyśpieszył koniec swojej władzy

Polska jest większa niż Tusk, większa niż jego partia i większa niż cała koalicja rządząca.
Żaden premier nie stoi ponad prawem. Żadna większość parlamentarna nie otrzymała mandatu do niszczenia zasad, na których opiera się Rzeczpospolita. Polacy mają dość polityki nieustannych konfliktów i walki o utrzymanie władzy za wszelką cenę.Tusk

Cassus Kołodziejczak

Kiedy obok polityka pojawia się rozpoznawalny celebryta, a cała historia natychmiast zaczyna żyć własnym życiem, obywatel ma prawo zapytać: gdzie kończy się troska o wyjaśnienie sprawy, a zaczyna walka o odwrócenie uwagi od tego, co naprawdę istotne?Czytaj więcej ..

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted