Styl rządzenia i wiarygodność czyli o warunkach powrotu do władzy
- Dodano:
- Kategorie: Albert Łyjak, Blog, Polityka Krajowa
No to moze dzisiaj kij w mrowisko..
Polityk Prawa i Sprawiedliwości wchodzi do studia telewizyjnego mówi pewnym głosem: obniżyliśmy PIT, podnieśliśmy kwotę wolną, CIT dla małych firm w dół, VAT na żywność do zera, tarcze na energię. Wpływy rosły, luka VAT spadła z ok. 24% do ok. 5%. Slajdy się zgadzają. Narracja spięta. Tylko że to brzmi jak raport końcowy z projektu, który już zamknięto.Jak historia, polityka nie jest archiwum sukcesów. To gra o władzę. A w tej grze PiS w 2023 roku władzę stracił, mimo że wygrał wybory. I od tego faktu nie ma ucieczki.
Najprostsze pytanie brzmi: skoro było tak dobrze, to dlaczego przegraliście? Jeśli bilans był dodatni, to gdzie wyparowało zaufanie? Wyborcy nie głosują na tabelki. Głosują na poczucie bezpieczeństwa, styl rządzenia i wiarygodność. Można mieć przyzwoite wskaźniki i jednocześnie stracić ludzi.
Tak, część danych jest prawdziwa. Dochody budżetu rosły także dlatego, że ograniczono wyłudzenia VAT i poprawiono ściągalność. Pomogła koniunktura i inflacja podbijająca nominalne wpływy. Tyle że liczby nie żyją w próżni. Obok nich był Polski Ład. Rewolucja wprowadzana w pośpiechu, z błędami i chaosem komunikacyjnym. Niejasne zasady, nagłe zmiany, korekty po korektach. Najmocniej uderzyła składka zdrowotna liczona od dochodu, bez możliwości odliczenia. Dla wielu małych przedsiębiorców oznaczało to realny wzrost obciążeń i poczucie niesprawiedliwości. To nie była tylko księgowość. To był impuls polityczny. Część tego elektoratu odpłynęła, zasilając m.in. Trzecią Drogę.
I zacznijcie od rzeczy najtrudniejszej: przyznania się do błędów. Bez tego nie ma nowego otwarcia, jest tylko powtarzanie starej historii.
Albert Łyjak

O potrzebie odbudowy opozycji
Największym zagrożeniem dla każdej partii opozycyjnej bywa przekonanie, że czas sam rozwiąże jej problemy. Historia polityki pokazuje jednak coś innego. Zmiana władzy nie następuje dlatego, że przeciwnik się potknął, lecz dlatego, że ktoś potrafił zbudować silniejszą alternatywę.Czytaj więcej ..

2 biliony dlugu
Obsługa tego długu kosztuje już nas dziesiątki miliardów złotych rocznie. To pieniądze, które zamiast trafiać do ochrony zdrowia, edukacji czy inwestycji rozwojowych, trafiają do wierzycieli kupujących polskie obligacje. Czytaj więcej ..

Przejecie pilota czy.. uranu?
Jeśli państwo potrafi wysłać ponad 150 maszyn bojowych w głąb wrogiego kraju tylko po to, by odzyskać jednego pilota, to oznacza jedno: To państwo wciąż posiada ogromną przewagę militarną i logistyczną.Czytaj więcej ..

O wolności czyli gdzie leżą granice
Jeśli wolność zostaje oderwana od odpowiedzialności, od relacji z innymi ludźmi i od troski o życie, zaczyna zamieniać się w samotną decyzję jednostki, której nikt nie może już zakwestionować. Czytaj więcej ..

Pułapka długu – czy Polska w ślady Grecji?
Historia Grecji powinna być dla Polski poważnym ostrzeżeniem. Bo mechanizm jest zawsze ten sam: najpierw pojawia się łatwy kredyt, potem uzależnienie od kredytu, a na końcu przychodzi rachunek.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

