Oblany egzamin z prawa
- Dodano:
- Kategorie: Polityka Krajowa, Polityka według Perzyny
Znów data 6 sierpnia, czyli czy wiemy, dokąd maszerować
Obecni zwolennicy pójścia na skróty propagują wymarsz we mgle i po pijanemu, nie wiadomo nawet, na jaką wojnę: zimną tylko czy gorącą domową. W sytuacji, gdy co trzeci wyborca Rafała Trzaskowskiego z dnia drugiej tury 1 czerwca wyklucza możliwość, jakoby te wybory zostały sfałszowane [1]. Skuteczne podważenie ich wyniku czyli niedopuszczenie do objęcia przez Nawrockiego urzędu, na jaki został demokratycznie wybrany, sprowokuje z pewnością gwałtowne wystąpienia uliczne.
Wojna, w hybrydowej na szczęście tylko formie już jednak trwa i objawia się wzmożonym naporem współczesnych barbarzyńców pod fałszywą marką imigrantów szturmujących granice Polski. Wspierają ich otwarcie służby specjalne reżimów, rządzących Białorusią i Rosją. A także pragnący pospiesznie pozbyć się kłopotu u siebie poprzez przerzucanie go za polską granicę niemieccy biurokraci. A także międzynarodowe organizacje przestępcze, żyjące z handlu ludźmi. I zawodowi obrońcy praw człowieka, głusi wprawdzie na ich łamanie przez rosyjskiego agresora w Ukrainie, za to w kwestii zielonej granicy występujący w roli pożytecznych idiotów Władimira Putina.
Niemiłe zaskoczenie nie tylko dla starszych pań
Werdykt Dudy uwalniający od kary jej sprawcę, przynosi zapewne bolesne rozczarowanie wielu starszym paniom, co na niego dwukrotnie zagłosowały, bo taki uprzejmy i wykształcony, a przy tym ma miłą żonę i udaną córkę. Nie wszyscy przecież za parawanem w komisji wyborczej kierujemy się prawidłami wojny plemiennej.
Łukasz Perzyna

Korzyści z kohabitacji
Utyskując na dwutorowość polskiej polityki zagranicznej i traktowanie jej jako jednego z pól bitewnych zimnej wojny toczonej przez obozy premiera i prezydenta – warto mieć świadomość, że jej utarczki nikogo poza Polską nie obchodzą.Czytaj więcej ..

Zanim nadejdzie 17 września
17 września nie tyle ma stanowić groźne memento – raczej zachętę, aby tę smutną rocznicę sowieckiego noża w plecy, ciosu co zniweczył ostatecznie polskie plany obronne w 1939 r. – obejść porządniej niż niedawne sierpniowe. Czytaj więcej ..

Hołownia? Szacun zamiast requiem
Marszałek Hołownia się nie ugiął, zamach stał się tylko puczem. Niewielu jak Roman Giertych żałuje, że nie stało się inaczej. A mnie raczej żal wyborców KO ze Świętokrzyskiego – regionu zasłużonego dla patriotyzmu jak niewiele innych – że ich właśnie w Sejmie reprezentuje niewydarzony adwokat.Czytaj więcej ..

Zły duch Anchorage
W trakcie szczytu amerykańsko-rosyjskiego 15 sierpnia na Alasce żadne wiążące ustalenia nie zapadły. Główną wiadomością pozostaje więc sam fakt, że spotkanie się odbyło. Na czym zyskuje Władimir Putin ..Czytaj więcej ..

Kto mordował od 1939
Politycy chociaż żyją z naszych podatków, mają tendencję do komplikowania prostych sytuacji, to samo dotyczy ekspertów, których – w odróżnieniu od posłów i senatorów – nikt uprzednio demokratycznie nie wybierał.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

