O potrzebie odbudowy opozycji

W części środowiska Prawa i Sprawiedliwości wciąż funkcjonuje przekonanie, że obecny układ władzy w Polsce wkrótce się załamie. W politycznych rozmowach powracają scenariusze o rychłym rozpadzie rządu, o gabinecie technicznym czy o przedterminowych wyborach, które miałyby nagle odwrócić sytuację. 

Problem polega na tym, że na razie są to bardziej polityczne życzenia niż realna analiza sytuacji.

Fakty są znacznie bardziej prozaiczne i brutalne. Rząd kierowany przez Tuska utrzymuje większość parlamentarną, a koalicja mimo napięć i sporów wciąż funkcjonuje. W takich warunkach opowiadanie o szybkim przełomie może działać kojąco tylko na własne środowisko, ale nie zastępuje poważnej strategii politycznej.

Warto też spojrzeć uczciwie na ostatnie lata rządów PiS. Gabinet premiera Mateusza Morawieckiego był w wielu obszarach rządem, który potrafił skierować gospodarkę na tory dynamicznego rozwoju. Polska w tym czasie przechodziła przez kolejne kryzysy, a mimo to utrzymywała tempo wzrostu i realizowała duże programy inwestycyjne oraz społeczne. Polska się rozwijała- każdy to widział.
Ten okres miał jednak także swoją słabość. Wokół władzy bardzo szybko pojawiło się środowisko ludzi przypadkowych, często niekompetentnych, nastawionych głównie na własną karierę i osobiste korzyści. Do struktur państwa i partii zaczęli przylepiać się karierowicze, którzy nie myśleli w kategoriach interesu państwa, lecz tylko własnego . Z czasem właśnie ci ludzie zaczęli coraz mocniej obciążać cały obóz polityczny. W praktyce pociągnęli oni bardzo dobrego premiera na polityczny margines i osłabili wiarygodność całej formacji. 
Fot: Alex Yomare - Pixabay.
To przez takich ludzi PiS stracił władzę.
 
Po ośmiu latach rządów PiS znalazł się w trudniejszym momencie swojej historii. Partia nie przypomina już dynamicznej machiny wyborczej sprzed dekady. W wielu miejscach widać zmęczenie, wewnętrzne spory oraz brak świeżej energii. Organizacja polityczna, która przez lata była niezwykle sprawna, dziś musi zmierzyć się z problemem odnowy i odbudowy zaplecza.
 

Tymczasem przeciwnicy polityczni nie pozostają bierni. Obóz rządzący korzysta z doświadczenia instytucjonalnego, zaplecza eksperckiego i sprawnej komunikacji. W polityce przewagę zdobywa się nie tylko poprzez krytykę przeciwnika, lecz przede wszystkim przez konsekwentne budowanie własnej siły.

Największym zagrożeniem dla każdej partii opozycyjnej bywa przekonanie, że czas sam rozwiąże jej problemy. Historia polityki pokazuje jednak coś innego. Zmiana władzy nie następuje dlatego, że przeciwnik się potknął, lecz dlatego, że ktoś potrafił zbudować silniejszą alternatywę.

Dlatego prawdziwe wyzwanie dla PiS nie polega dziś na oczekiwaniu na kryzys rządu, lecz na odbudowie własnej energii politycznej. Bez nowych ludzi, bez pracy w terenie i bez wyraźnej wizji przyszłości trudno będzie odzyskać inicjatywę.
 
Polityka nie znosi pustki. Jeśli jedna strona ogranicza się do oczekiwania, druga w tym czasie buduje przewagę. W dłuższej perspektywie to właśnie aktywność, a nie nadzieja na cud, decyduje o tym, kto wygrywa wybory.W polityce nie wygrywa ten, kto najdłużej opowiada o swoich dawnych sukcesach. Wygrywa ten, kto potrafi stworzyć nową siłę.

Zdjęcie główne: Lesław Dzik (Pexels).
Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Plemienne przywództwo

Kiedy zaczynamy traktować polityka nie jako reprezentanta, którego należy rozliczać, lecz jako przywódcę własnego plemienia, przestajemy oceniać go według uniwersalnych zasad. Jego błędy stają się pomyłkami, kłamstwa zyskują usprawiedliwienie, a krytycy zostają uznani za wrogów.Czytaj więcej ..

Upadek Tuska. Dziś sam przyśpieszył koniec swojej władzy

Polska jest większa niż Tusk, większa niż jego partia i większa niż cała koalicja rządząca.
Żaden premier nie stoi ponad prawem. Żadna większość parlamentarna nie otrzymała mandatu do niszczenia zasad, na których opiera się Rzeczpospolita. Polacy mają dość polityki nieustannych konfliktów i walki o utrzymanie władzy za wszelką cenę.Tusk

Cassus Kołodziejczak

Kiedy obok polityka pojawia się rozpoznawalny celebryta, a cała historia natychmiast zaczyna żyć własnym życiem, obywatel ma prawo zapytać: gdzie kończy się troska o wyjaśnienie sprawy, a zaczyna walka o odwrócenie uwagi od tego, co naprawdę istotne?Czytaj więcej ..

Gdy prawo przestało być tarczą

Prawo miało być tarczą
Pamiętacie słowa śp. Kornela Morawieckiego, wypowiedziane z sejmowej mównicy?
„Jeżeli prawo nie służy narodowi, jest bezprawiem”.
Warto dzisiaj zatrzymać się przy tych słowach..Czytaj więcej ..

O sztucznej inteligencji.. publicystycznie

Być może największym problemem przyszłości nie będzie to, że sztuczna inteligencja zabierze człowiekowi pracę. Być może większym problemem będzie to, że przyzwyczai nas do tego co robi, a człowiek pewnego dnia zapomni, jak robić to samemu. Czytaj więcej ..

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted