W historii przywódcy państwowi widzą nadciągającą katastrofę wcześniej niż inni. I zbyt często zostawali z tym sami. Tak było w Polsce. W 1933 roku, po dojściu do władzy Adolfa Hitlera, w Warszawie pojawiła się koncepcja uderzenia wyprzedzającego.Czytaj więcej ..

Deklaracja, że ktoś jest „czysty”- jak mówi o sobie Czarzasty, nie zastąpi procedury. W państwie prawa nie opieramy się na zapewnieniach- opieramy się na formalnej transparentności. Im większa władza, tym mniejsza przestrzeń na niejasności. Czytaj więcej ..

Można krytykować USA. Ale historia nie znosi tanich analogii. Antyamerykanizm w Polsce nie jest analizą geopolityczną. Jest emocjonalnym skrótem, reakcją na własne lęki, nieprzepracowaną historię i brakiem wiary w sprawczość państwa. Czytaj więcej ..