Jaki potencjał państwa?
- Dodano:
- Kategorie: Albert Łyjak, Blog, Editorial
„W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam”.
Polityka to również emocje, symbole i zaufanie. Wyborcy obserwują nie tylko to, co politycy mówią, ale przede wszystkim to, jak zachowują się w chwilach próby.
Aż trudno tutaj nie zadać sobie pytania: co byłoby z Polską, gdybyśmy przy takim prezydencie mieli jeszcze normalny, pracowity i kompetentny rząd?
Mamy ludzi, mamy przedsiębiorczość, mamy ambicje i ogromne możliwości gospodarcze. Potrzebujemy jednak rządu, który będzie umiał to wszystko wykorzystać. Rządu, który będzie budował, inwestował, przyciągał kapitał, wzmacniał bezpieczeństwo i rozwiązywał problemy zwykłych Polaków.
Jaki potencjał mogłoby wtedy pokazać nasze państwo? Polska mogłaby stać się jedną z najważniejszych potęg gospodarczych Europy.
Szkoda tylko, że zamiast wykorzystać tę historyczną szansę, musimy oglądać obłąkanego z nienawiści Tuska i jego nieudaczników, którzy codziennie niszczą nasz kraj.Trzeba zastosować radykalne rozwiązania. Dzisiaj o godz 20.00 orędzie prezydenta Karola Nawrockiego.
Albert Łyjak

Konstytucja to nie laurka – prezydent w imieniu Polaków
Prezydent przypomniał, że Konstytucja 3 Maja nie była laurką z podręcznika. Była przypomnieniem, że państwo trzeba budować wbrew chaosowi, wbrew słabości, wbrew naciskom z zewnątrz i wewnątrz. Że nic nie

Styl rządzenia i wiarygodność czyli o warunkach powrotu do władzy
Najprostsze pytanie brzmi: skoro było tak dobrze, to dlaczego przegraliście? Jeśli bilans był dodatni, to gdzie wyparowało zaufanie? Wyborcy nie głosują na tabelki. Głosują na poczucie bezpieczeństwa, styl rządzenia i

O potrzebie odbudowy opozycji
Największym zagrożeniem dla każdej partii opozycyjnej bywa przekonanie, że czas sam rozwiąże jej problemy. Historia polityki pokazuje jednak coś innego. Zmiana władzy nie następuje dlatego, że przeciwnik się potknął, lecz

2 biliony dlugu
Obsługa tego długu kosztuje już nas dziesiątki miliardów złotych rocznie. To pieniądze, które zamiast trafiać do ochrony zdrowia, edukacji czy inwestycji rozwojowych, trafiają do wierzycieli kupujących polskie obligacje. <a

Jesteśmy dumnym narodem
Absurd goni absurd
Czasami mam wrażenie, że polska polityka dawno przestała być rzeczywistością, a stała się scenariuszem politycznego kabaretu. Tyle że to już nie jest śmieszny kabaret. To kabaret,
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

