Jaki potencjał państwa?

30 października 2026 roku. Jeden krótki wpis Głowy Państwa, jedna błyskawiczna decyzja o przerwaniu zagranicznej podróży i powrocie do Polski. Wystarczyło, by portal X dosłownie eksplodował. 

„W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam”.

Pod tym komunikatem pojawiły się liczby, obok których trudno przejść obojętnie: 12 milionów wyświetleń, 209 tysięcy polubień, 23 tysiące udostępnień i 12 tysięcy komentarzy. Do tego 95 tysięcy nowych obserwujących, według podawanych statystyk.  Ale za tymi liczbami kryje się coś więcej niż internetowy rekord.
 
W polityce liczą się nie tylko słowa, konferencje prasowe i starannie przygotowane wystąpienia. Czasami najwięcej mówi jeden konkretny gest. 
Decyzja, która pokazuje, że w chwili politycznego napięcia prezydent postanawia wrócić do kraju i osobiście uczestniczyć w wydarzeniach.
 
Można spierać się o interpretację tej decyzji, można próbować ją pomniejszać. Nie da się jednak zignorować społecznego zainteresowania, jakie wywołała.
95 tysięcy nowych obserwujących to nie jest tylko kolejna liczba w statystykach portalu. To dowód na ogromne zainteresowanie działaniami prezydenta i jego reakcją na wydarzenia w państwie.
Gdańsk. Fot: pixtresa (Unsplash).

Polityka to również emocje, symbole i zaufanie. Wyborcy obserwują nie tylko to, co politycy mówią, ale przede wszystkim to, jak zachowują się w chwilach próby.

Aż trudno tutaj nie zadać sobie pytania: co byłoby z Polską, gdybyśmy przy takim prezydencie mieli jeszcze normalny, pracowity i kompetentny rząd?

Mamy ludzi, mamy przedsiębiorczość, mamy ambicje i ogromne możliwości gospodarcze. Potrzebujemy jednak rządu, który będzie umiał to wszystko wykorzystać. Rządu, który będzie budował, inwestował, przyciągał kapitał, wzmacniał bezpieczeństwo i rozwiązywał problemy zwykłych Polaków.

Bo wyobraźmy sobie Polskę, w której prezydent i rząd grają do jednej bramki. Polskę, która nie traci czasu na polityczne wojny, tylko konsekwentnie się rozwija.

Jaki potencjał mogłoby wtedy pokazać nasze państwo? Polska mogłaby stać się jedną z najważniejszych potęg gospodarczych Europy. 

Szkoda tylko, że zamiast wykorzystać tę historyczną szansę, musimy oglądać obłąkanego z nienawiści Tuska i jego nieudaczników, którzy codziennie niszczą nasz kraj.Trzeba zastosować radykalne rozwiązania. Dzisiaj o godz 20.00 orędzie prezydenta Karola Nawrockiego.

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Polaków portret własny?

31 lipca 2026 roku Barbara Mróz-Gorgoń została powołana na pełnomocniczkę rządu do spraw promocji marki Polski w randze sekretarza stanu. Oczywiście, każdemu może zdarzyć się błąd ..Czytaj więcej

Prerogatywy prezydenta

Efektowność nie zastępuje znajomości Konstytucji. Radosław Sikorski po raz kolejny postanowił udowodnić, że w polityce najłatwiej pomylić ciętą ripostę z pokazem własnej frustracji.Czytaj więcej ..

Podział na prawicy bez rzetelnej debaty

Powstał Rozwój Plus. Można zgadzać się z Mentzenem albo Tarczyńskim. Można przyznać rację Bosakowi albo Terleckiemu. Na tym polega demokracja. Problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast argumentów pojawia się szyderstwo.<span

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted