Konsolidacja w PiS czyli nowe rozdanie
W swoim ostatnim komentarzu na temat walki politycznej w PiS, red. naszego portalu Albert Łyjak stawia interesujące pytanie: Komu przeszkadzało to, że były premier Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie i chciał stworzyć przestrzeń do rozmowy o gospodarce, państwie i przyszłości Polski? Odpowiedzi na to pytanie udzielił pośrednio na dziesiejszej konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński:
– Stworzenie Stowarzyszenia to próba podzielenia naszej partii. Wiele tygodni temu padła propozycja podziału naszej partii. Na to zgody w żadnym wypadku być nie mogło.
W całości podzielam opinię prezesa PiS a swoją opinię na temat byłego premiera Morawieckiego zawarłem w tekście “Morawiecki musi odejść” jeszcze w kwietniu br.
Lojalność i polityka
Uznając ambicje polityczne tego polityka za całkowicie uzasadnione trudno zgodzić się na wykorzystywanie kapitału politycznego i organizacyjnego istniejącej już formacji i próbie jej “uprowadzenia” by taki kapitał budować. Jest również jasne, że w stosunku do Morawieckiego istnieją realne wątpliwości czyje interesy reprezentuje. A to dlatego, że z dzisiejszej konferencji prasowej Przemysława Czarnka, kandydata PiS na przyszłego premiera dowiadujemy się, że Morawiecki od dawna otwarcie sugerował Kaczyńskiemu w bezpośredniej rozmowie podziału istniejacej, i stworzenie nowej partii politycznej. Potwierdzają to prominentni działacze PiS po obu stronach sporu i sam prezes formacji. Nie sposób zrozumieć logiki Morawieckiego inaczej jak próby zdobycia dominującej pozycji w PiS lub nowej formacji politycznej.
Myli się więc red. Łyjak gdy twierdzi, że Morawiecki założył stowarzyszenie by stworzyć przestrzeń do rozmowy o gospodarce i państwie. Mógł to z pewnością robić będąc politykiem prominentnej i zasłużonej dla państwa istniejącej partii politycznej, dobrzej obecnej w terenie, posiadającej własne lokalne struktury i zaufanie solidnego elektoratu 30% Polaków.
Media zrobiły wszystko, by po raz kolejny obrzydzić Polakom PiS wprowadzając w przestrzeń publiczną określenia jak “lojalka” czy “polityczna przemoc“. Zrobił to sam Morawiecki. W grę nie wchodzi żadna “lojalka” kojarzącą się Polakom z czasami komunizmu, tego powojennego jak i tego z epoki stanu wojennego. “Lojalka” nie jest tożsama z deklaracją polityczną a konsolidacja partii na którą postawił prezes Kaczyński jest jak najbardziej zrozumiała i uzasadniona – nie da się robić polityki w rozbieżne strony wewnątrz tej samej formacji politycznej.
PiS dokonał pierwszego od kilku lat, niepełnego jeszcze, rozliczenia ze swoją polityczną przeszłością odsuwając ze swojej formacji ludzi odpowiedzialnych za fatalne dla państwa decyzje. To Morawiecki odpowiedzialny jest za podpis pod Zielonym Ładem Unii Europejskiej, za zgodę na finansowe łupienie naszego państwa przez Unię Europejską za pomocą podatku ETS i przyzwolenie na niszczenie polskiej klasy średniej Nowym Ładem, Ksefem i fatalnych w skutkach ustępstwach wobec Unii by pozyskać fundusze z KPO.
Harcerze Morawieckiego
Morawiecki realizował w istocie politykę globalistów i unijnych oligarchii, politykę ulegania Polski i uzależniania jej od interesów Unii – przypomnijmy “kamienie milowe” zawieszone na polskiej szyi po stworzeniu funduszu KPO i określenie “pieniądze za praworządność” którego założenia Morawiecki realizował konsekwentnie. Można oczywiście powiedzieć, że nie realizował ich sam a był wykonawcą decyzji podejmowanych gdzie indziej ale to odróżnia lidera od polityka w krótkich spodenkach.
Dziś, wraz z Morawieckim odchodzą z PiS tacy “intelektualiści” jak Szynkowski vel Sęk, minister ds. Unii Europejskiej czy były szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, potajemnie realizujący w czasch Covid-19 dyrektywy płynące bezpośrednio od Anthony Fauci, jednej z osób skazanych za wywołanie “pandemii” Covid-19 (afera emailowa Dworczyka). W tym gronie jest także Piotr Miller, minister w rządzie Morawieckiego, dziś europosel. Ale jest także ktoś znacznie lepiej nam znany, że świętokrzyskiego.
Z Morawieckim odchodzi z PiS także Krzysztof Lipiec, szef świętokrzyskiego PiS, współautor szczególnie szkodliwych dla państwa ustaw, w tym ustawy o zdjęciu odpowiedzialności z urzędników za podejmowane decyzje w czasie pandemii, tzw. ustawy bezkarnościowej w czasie Covid-19. Oprócz Ryszarda Terleckiego nie ma na liście wnioskujących żadnych znaczących nazwisk, co znamienne, jest za to niszczenie państwa w najbardziej oczywistej formie. Nie zmyślam – wystarczy nacisnąć powyższy link.
Publiczne lamenty Lipca o dwunastoletniej ciężkiej pracy dla PiS i usunięciu go z partii odbieram ze szczególną niechęcią – miał w partii niewiele do powiedzenia firmując szczególnie szkodliwe decyzje Morawieckiego. Dziś myśli, że w świętokrzyskim zapomnieli o upokorzeniu które im okazal.
Odchodzą z PiS ludzie całkowicie skompromitowani, co ważniejsze pozbawieni wiarygodności.
Skompromitowani Szumowskim, Niedzielskim, nadmiernymi zgonami pacjentów pozbawionych opieki medycznej, skompromitowani zamykaniem Polakom cmentarzy i zakazami wchodzenia do lasów w czasach słusznie minionej “pandemii”. Co absolutnie najważniejsze skompromitowani upokarzaniem Polaków, w tym własnego elektoratu – wszystko pod okiem wspomnianego wcześniej Morawieckiego. Zielone światło dla tworzonej dziś przez Morawieckiego formacji byłoby przejawem całkowitego braku odpowiedzialności ze strony elektoratu, także tego który nigdy nie wspierał Zjednoczonej Prawicy.
O tym że Morawiecki i jego zwolennicy od dawna poszukiwali politycznej alternatywy dla siebie wspomniała we wczorajszym wywiadzie dla TVP europosel PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zwracając uwagę na fakt, że odchodzący dziś z partii Waldemar Buda, Piotr Miller czy Michał Dworczyk od miesięcy już nie płacą składek członkowskich PiS – Buda i Dworczyk winni są partii po 80 tys. złotych, Michał Dworczyk 60 tys. zł. To oznacza fundamentalny brak lojalności w stosunku do partii za który dziś, za sprawą prezesa Kaczyńskiego muszą z niej odejść.
Konkluzje
Cieszy decyzja Kaczyńskiego i większości jego prominentnych polityków o pozbyciu się z formacji ludzi nielojalnych. Tę próbę konsolidacji partii odbieram z prawdziwą przyjemnością chociaż to rozliczenie za błędy pozostaje w dalszym ciągu niepełne. Jeśli za tym krokiem pójdą inne, konsolidujące partię kroki jestem spokojny o przyszłość tej formacji.
Można mieć zarzuty do PiS o nietrafne, często złe decyzje z okresu rządzenia ale nie można zapomnieć jaki wysiłek włożyła partia Kaczyńskiego w inwestycje państwa, jego wysiłki w budowaniu wizerunku państwa silnego i bezpiecznego. PiS to jedyna przewidywalna formacja prawicowa na scenie politycznej która ma szansę wygrać przyszłoroczne wybory.
Pozostaje wierzyć, że wysiłkom partii w celu jej konsolidacji towarzyszyć będzie także konsolidacja elektoratu, nowa oferta dla średniej klasy, gruntowna przebudowa systemu opieki medycznej a także na dramatyczne zadłużenie państwa. To znacznie ważniejsze problemy niż polityczne eksperymenty Morawieckiego i jego zwolenników o rzekomej lojalności wobec PiS ale potrzebie podziału partii i stworzeniu nowej formacji – logika szczególnie szkodliwa w sytuacji zagrożenia państwa.
PiS jest zdolny do wspomnianej konsolidacji i stworzenia oferty atrakcyjnej dla szerszego elektoratu. Polska milowymi krokami zbliża się do bankructwa państwa. To zagrożenie wymaga mądrej i stabilnej polityki partii opozycyjnej i czytelnego przesłania na przyszłość, nie zaś ekperymentow ze stworzeniem nowej partii. W tej grze “porażka nie wchodzi w rachubę” o czym pisałem w lipcu ub. roku.
Jack Malik

Nowy Rok 2026 – A gdy już otworzymy szampana..
Życząc innym Szczęśliwego Nowego Roku i spełnienia marzeń pamiętajmy, że ich realizacji musi towarzyszyć troska o to co razem dzielimy i na czym wspólnie budujemy. Troska o państwo niech także znajdzie dziś swoje miejsce w Waszych życzeniach. Czytaj więcej ..

Czy reset?
O resecie z Ukrainą nie ma mowy. Elita polityczna tego kraju wspomagająca oligarchów własnych i zagranicznych prowadzi Ukrainę do ruiny. Polityczna zdolność państwa do artykulacji swojego głosu zależna jest od jakości politycznych elit.Czytaj więcej ..

„O wspólny dom” czyli życiorys niedokończony
O wydarzeniach 13 grudnia 1981 wiemy z prac naukowych i opracowań historycznych. Ich nieodłączną składową są wspomnienia osób którzy w okresie “karnawału Solidarności” odegrali kluczową rolę. Oddajmy im głos.Czytaj więcej ..

Natasza
W latach 80., do naszego mieszkania na Dalekiej pukali czasem zupełnie obcy mi ludzie. Przychodzili z prośbą o pomoc i wsparcie. Spali w śpiworach na podłodze, opowiadali o prześladowaniach i biciu, następnego dnia wyjeżdżali uzbrojeni w pomoc prawną i skromną sumę pieniędzy.Czytaj więcej ..

WHO – wyjść czy zostać
Decyzja czy “wyjść czy zostać” w Światowej Organizacji Zdrowia na konferencji nie zapadla bo i nie taka byla jej rola. Apel dr. Martyki, “musimy wyciągnąć wnioski” wybrzmial glosno i wyraznie. Zarówno system ochrony zdrowia w Polsce, jak i globalne instytucje takie jak WHO, wymagają głębokiej reformy. Czytaj więcej
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

