Z Marszu Niepodległości – race w rocznicę rozbioru
11 listopada o godzinie 14.00, po odśpiewaniu hymnu państwowego, rozpoczął się Marsz Niepodległości. O 14.30 wyruszył z ronda Dmowskiego na błonia stadionu Narodowego. Pomimo przeszkod, m.in. zamknięciu od 8 listopada Dworca Centralnego w Warszawie, Marsz Niepodległości przyciągnął tłumy osób. Pierwsze doniesienia wskazują, że w centrum stolicy mogło zebrać się nawet 200 tysięcy osób. To znak przywiązania do Marszu i jego przesłania
Na czele marszu był duży baner z hasłem tegorocznego marszu „Jeden naród, silna Polska”. Przed czołem marszu ustawili się motocykliści z klubów motocyklowych, a także rekonstruktorzy historii. Pomimo zakazu cały czas odpalane były race i świece dymne.
Tegoroczny Marsz Niepodległości ma miejsce w 230 rocznicę trzeciego rozbioru Polski ale także w sytuacji pogłębiającego się realnego zagrożenia dla suwerenności państwa. Race wzniesione w górę w akcie przywiązania do tej suwerenności dają nadzieję, że z tego zagrożenia zdajemy sobie sprawę. Fakt, że władze stolicy dopuściły kontr-manifestację Antify w tym samym czasie napawa głęboką obawą, że są w Polsce politycy, dla których suwerenność i dobro Państwa jest monetą przetargową w politycznej walce. Właśnie o tym mówił dziś prezydent Nawrocki i mówią o tym wybrane media.
Atmosfera na Marszu Niepodległości jak i w poprzednich latach była podniosła. Wśród uczestników na Rondzie Dmowskiego dominowało przekonanie o uczestnictwie w ważnym świadectwie przywiązania do Polskości i narodowej wspólnoty.
Nie ma narodu bez pamięci i szacunku dla własnej kultury – nauczał Jan Paweł II.
Jest oczywiście, że jeśli nie będziemy szanować własnej kultury i historii to ktoś zaoferuję nam własną. Dziś tę historię podrzucają nam lewicowe środowiska Unii Europejskiej w formie najbardziej nam obcej, oferując laicyzację społeczeństwa ..
W przeszłości zarówno komuniści jak i naziści niszcząc naszą tożsamość próbowali pozbawić nas poczucia przynależności do polskiej wspólnoty. Dzisiejsze hasło Marszu Niepodległości, “„Jeden naród, silna Polska” było przez wieki spoiwem tej wspólnoty. Dziś, jest tu na Marszu szczególnie widoczne bo ludzie którzy tu przyszli rozumieją skalę zagrożenia.
Jest dziś ważne, by hasło to było wezwaniem do aktywnego działania na rzecz integracji narodowej wspólnoty w obliczu tego zagrożenia ze strony Unii Europejskiej in niemieckiego imperializmu.
W dzisiejszym przemówieniu prezydenta Polski Karola Nawrockiego usłyszeliśmy o konieczności realizacji testamentu, który pozostawili nam ojcowie naszej niepodległości, Dmowski, Pilsudski, Paderewski, Daszyński czy Korfanty. Ale usłyszeliśmy także o realnych zagrożenia przed którymi stoi dziś Polska.
To niezwykle ważne przesłanie. Realizacja testamentu o którym mówi prezydent Nawrocki podczas swojego mocnego wystapienia, to nie tylko codzienne przywiązanie do hasła Marszu Niepodległości, to codzienna praca i każda cegiełka wysiłku dla wspólnoty. Ta cegiełka może być postrzegana jako praca dla lokalnej wspólnoty sąsiedzkiej, angażowanie we wspólnoty samorządowe czy działalność przedsiębiorcza dla wsparcia polskiej marki.
Polska Nie Zginęła
Light motif Marszu to wszędzie tu obecne flagi z napisem “Jeszcze Polska Nie Zginęła“. To co szczególnie cieszy to fakt, że Marsz w sposób najbardziej oczywisty łączy pokolenia – obecność znaczącej ilości rodziców z dziećmi jest tego oczywistym potwierdzeniem.
– Polska wolna, niepodległa i suwerenna to nasze zobowiązanie. O tym jest to święto. Co chcemy dziś powiedzieć tym, którzy krwią, wysiłkiem i pracą przynieśli nam niepodległość 11 listopada, kiedy widzimy, że część polskich polityków gotowa jest do tego, aby po kawałku oddawać polską wolność, niepodległość i suwerenność obcym instytucjom, trybunałom, obcym agendom UE – powiedział dziś prezydent Nawrocki do wszystkich Polaków.
Zdjęcie główne: prezydent.pl
Jack Malik

Wołyń i Michniów
Nie spełniają się nadzieje, że nasza pomoc dla Ukrainy z chlubnym zaangażowaniem całego społeczeństwa przyczyni się do oddania sprawiedliwości polskim ofiarom ludobójstwa ..Czytaj więcej ..

Demokracja, zdrada i co naprawdę powiedział Andrzej Duda
Wyrażone przez Andrzeja Dudę ubolewanie, że w Polsce od dawna nikogo nie powieszono za zdradę – to wypowiedź nieroztropna lub cyniczna – prezydent uznaje, iż wraz z upływem drugiej kadencji nie kończy się jego kariera i chciałby zostać premierem.Czytaj więcej ..

Jak pomóc demokracji – realizm nie idealizm
Wybory prezydenckie pokazały uwiąd i kompromitację mediów głównego nurtu. Zamiast nad tym ubolewać – lepiej postarać się powstałą lukę zabudować. Czas zapewne pokazać, że w kwestii demokracji nie potrzebujemy tylu polityków.Czytaj więcej ..

Jak pomóc demokracji – realny network obywatelski
Wybory prezydenckie pokazały uwiąd i kompromitację mediów głównego nurtu. Zamiast nad tym ubolewać – lepiej postarać się powstałą lukę zabudować. Czas zapewne pokazać, że w kwestii demokracji nie potrzebujemy tylu polityków.Czytaj więcej ..

Wszystkie barwy czerwca
Zostawcie te wyniki w spokoju, chciałoby się powiedzieć mecenasom Giertychom i doktorom Kontkom. Są wystarczająco ciekawe, żeby zamiast je zmieniać, gdy klamka już zapadła a głosy dawno policzono, pochylić się nad nimi z zainteresowaniem. Warte są tego. Po prostu pasjonujące. Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

