Powieść o wojnie która trwa
"Null" Twardocha o Ukrainie
- Dodano:
- Kategorie: Książka
Powieść o wojnie, która jeszcze się nie skończyła, nie stanowi ewenementu w historii literatury. Kiedy trwała okupacja niemiecka we Francji, Vercors napisał już i ogłosił w podziemiu swoje “Milczenie morza”, w Polsce – Aleksander Kamiński “Kamienie na szaniec”, które poruszają i edukują kolejne już pokolenie. “Piłsudczyków” stworzył Juliusz Kaden-Bandrowski w legionowych okopach i wydał w takim czasie, że byli czytani na froncie.
To nie pierwsza z wojen, opisywanych przez Twardocha: w “Wiecznym Grunwaldzie” pojawia się oczywiście tytułowa bitwa, w “Królu”, którego przeważająca część dzieje się w Dwudziestoleciu, bohater walczy na froncie w 1920 r, zaś po inwazji niemieckiej staje się najpierw pomagierem nazistów, potem tropiony jest przez nich jak zwierzyna, co dalszy ciąg znajduje w “Królestwie”.
W “Morfinie” mamy wojnę obronną we wrześniu 1939 r. i późniejsze dylematy bohatera, rozdartego między polskością a niemieckością. Po raz pierwszy jednak Szczepan Twardoch opisuje wojnę, w której sam uczestniczy, nawet jeśli oznacza to dostarczanie pomocy na front a nie wysiadywanie w okopach.
W okopach i bunkrach zazdrości się nawet psu
Misja człowieka, zwanego Koniem
Łukasz Perzyna

Jedna Polska, jedno plemię
Mury nie rosną, wbrew gorzkiemu przesłaniu słynnego protest songu Jacka Kaczmarskiego, co najwyżej pospiesznie wznoszone są między nami przepierzenia jak z dykty, na tyle dziurawe, że na szczęście nie przestajemy przez nie widzieć tych, co po drugiej stronie.Czytaj więcej ..

Gorączka spada. Lekarzu, lecz się sam
Po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego premier Donald Tusk oznajmił, że nie należy podważać wyniku wyborczego. Oznacza to, że sam uznaje, iż prezydentem został Karol Nawrocki.Czytaj więcej ..

Zawsze po złej stronie
Różne ksywy noszą politycy ale w tej tak nieprzyjaznej ujawnia się oczywisty fakt: Giertycha nikt nie lubi. Zwłaszcza we własnym ugrupowaniu. Nie inaczej jest dzisiaj w Platformie Obywatelskiej, której posłem został półtora roku temu ze Świętokrzyskiego.Czytaj więcej ..

Jak pisać o polityce, by nas nie przerosła
Jeśli z dwóch powieści, zaliczanych do gatunku political fiction, słabsze wrażenie wywiera książka celebryty i skandalisty, a lepsze debiut samorządowca dotychczas z pióra się nie utrzymującego – daje to do myślenia. Czytaj więcej ..

Lewandowski, bój się Boga
Jakie czasy tacy bohaterowie. Nikt oczywiście nie odbierze Lewandowskiemu tego, co sobie na boisku wywalczył. Nie ma też chyba sensu go zmuszać, żeby na nie wybiegał, w biało-czerwonych barwach. Mamy go jednak prawo oceniać. I tego powinien się bać jako celebryta, wieloletni bohater wyobraźni zbiorowej. Niby tak wielki, a okazał
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

