Pożegnanie Papieża
- Dodano:
- Kategorie: Świat
Został drugim w naszej najnowszej historii Papieżem z dalekiego kraju, podobnie jak Jan Paweł II. Wywodził się z odległej Argentyny, znanej z kunsztu najlepszych w świecie piłkarzy od Mario Kempesa i Daniela Passarelli po Lionela Messiego, ale też wielkich pisarzy od Julio Cortazara po Jorge Lusia Borgesa, kiedyś zaliczającej się do grona 10. najbogatszych krajów świata, potem rządzonej przez okrutną dyktaturę prawicową. Podobnie Polska, też podziwiana za dokonania futbolistów od Grzegorza Laty po Zbigniewa Bońka i kunszt literatów od Czesława Miłosza po Olgę Tokarczuk, wydana z kolei przez prawie pół wieku na łup róœnie paskudnej co argentyńska satrapii komunistycznej – wydała Karola Wojtyłę, charyzmatycznego arcybiskupa krakowskiego, pod którego okno przy Franicszkańskiej przychodziły zarówno babcie z kółek różańcowych jak ich wnuki studenciaki z oazowych wspólnot.
Łukasz Perzyna

Jedna Polska, jedno plemię
Mury nie rosną, wbrew gorzkiemu przesłaniu słynnego protest songu Jacka Kaczmarskiego, co najwyżej pospiesznie wznoszone są między nami przepierzenia jak z dykty, na tyle dziurawe, że na szczęście nie przestajemy przez nie widzieć tych, co po drugiej stronie.Czytaj więcej ..

Gorączka spada. Lekarzu, lecz się sam
Po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego premier Donald Tusk oznajmił, że nie należy podważać wyniku wyborczego. Oznacza to, że sam uznaje, iż prezydentem został Karol Nawrocki.Czytaj więcej ..

Zawsze po złej stronie
Różne ksywy noszą politycy ale w tej tak nieprzyjaznej ujawnia się oczywisty fakt: Giertycha nikt nie lubi. Zwłaszcza we własnym ugrupowaniu. Nie inaczej jest dzisiaj w Platformie Obywatelskiej, której posłem został półtora roku temu ze Świętokrzyskiego.Czytaj więcej ..

Jak pisać o polityce, by nas nie przerosła
Jeśli z dwóch powieści, zaliczanych do gatunku political fiction, słabsze wrażenie wywiera książka celebryty i skandalisty, a lepsze debiut samorządowca dotychczas z pióra się nie utrzymującego – daje to do myślenia. Czytaj więcej ..

Lewandowski, bój się Boga
Jakie czasy tacy bohaterowie. Nikt oczywiście nie odbierze Lewandowskiemu tego, co sobie na boisku wywalczył. Nie ma też chyba sensu go zmuszać, żeby na nie wybiegał, w biało-czerwonych barwach. Mamy go jednak prawo oceniać. I tego powinien się bać jako celebryta, wieloletni bohater wyobraźni zbiorowej. Niby tak wielki, a okazał
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

