Kasta „artystów”
- Dodano:
- Kategorie: Albert Łyjak, Blog, Komentarz
To brzmi ostro, ale w każdej innej branży działa dokładnie ta sama zasada. Jeśli fryzjer nie ma klientów, mechanik nie ma aut do naprawy, a fotograf nie ma zleceń, to państwo nie dopłaca im do zawodowych ambicji.
Dlatego absurdalne jest tworzenie specjalnej kasty „ artystów”, którzy mają być utrzymywani przez innych ciężko pracujących ludzi. Kasjerka, kierowca czy robotnik budowlany nie mogą powiedzieć: „W tym miesiącu słabo mi idzie, niech państwo opłaci moje składki”. A część środowiska artystycznego właśnie tego bezwstydnie oczekuje.
Ale dopłacanie z pieniędzy wszystkich podatników do każdego, kto sam siebie nazwie „artystą”, szybko zamienia kulturę w państwowy program sponsorowania niespełnionych ambicji.
I trudno się dziwić, że wokół pomysłów firmowanych przez Cienkowską pojawia się coraz większy polityczny bunt. Skoro państwo ma dopłacać do ludzi, którzy nie potrafią utrzymać się ze swojej działalności, to przeciwnicy projektu pytają ironicznie: czy naprawdę mamy finansować brak talentu i miernoty z publicznych pieniędzy?
Politycy PiS i Konfederacji mówią o wotum nieufności wobec minister, która wymyśla takie kretynizmy. A wielu z nas obywateli może dziś dodatkowo powiedzieć wprost: nie chcę też płacić podatków i utrzymywać takich polityków jak Cienkowska, bo ona się do polityki nie nadaje.
Albert Łyjak

Między fizyką a filozofią
Rozbijamy atomy, projektujemy komputery wykonujące obliczenia szybciej, niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu potrafiły liczyć całe państwa. A mimo to wciąż nie umiemy odpowiedzieć na jedno z najstarszych pytań ludzkości:
Czym właściwie jest świadomość?Czytaj więcej ..

Cóż tam, panie, w polityce?
Ponad sto lat temu Stanisław Wyspiański napisał Wesele. I oto w jednej z najbardziej znanych scen Czepiec pyta Dziennikarza: „Cóż tam, panie, w polityce? Chińczyki trzymają się mocno!?”. Wtedy było to jeszcze pytanie trochę prowincjonalne, trochę ironiczne, trochę podszyte chłopską ciekawością świata.Czytaj więcej ..

Konstytucja to nie laurka – prezydent w imieniu Polaków
Prezydent przypomniał, że Konstytucja 3 Maja nie była laurką z podręcznika. Była przypomnieniem, że państwo trzeba budować wbrew chaosowi, wbrew słabości, wbrew naciskom z zewnątrz i wewnątrz. Że nic nie jest dane raz na zawsze.Czytaj więcej ..

Styl rządzenia i wiarygodność czyli o warunkach powrotu do władzy
Najprostsze pytanie brzmi: skoro było tak dobrze, to dlaczego przegraliście? Jeśli bilans był dodatni, to gdzie wyparowało zaufanie? Wyborcy nie głosują na tabelki. Głosują na poczucie bezpieczeństwa, styl rządzenia i wiarygodność.Czytaj więcej ..

O potrzebie odbudowy opozycji
Największym zagrożeniem dla każdej partii opozycyjnej bywa przekonanie, że czas sam rozwiąże jej problemy. Historia polityki pokazuje jednak coś innego. Zmiana władzy nie następuje dlatego, że przeciwnik się potknął, lecz dlatego, że ktoś potrafił zbudować silniejszą alternatywę.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

