Kasta „artystów”
- Dodano:
- Kategorie: Albert Łyjak, Blog, Komentarz
To brzmi ostro, ale w każdej innej branży działa dokładnie ta sama zasada. Jeśli fryzjer nie ma klientów, mechanik nie ma aut do naprawy, a fotograf nie ma zleceń, to państwo nie dopłaca im do zawodowych ambicji.
Dlatego absurdalne jest tworzenie specjalnej kasty „ artystów”, którzy mają być utrzymywani przez innych ciężko pracujących ludzi. Kasjerka, kierowca czy robotnik budowlany nie mogą powiedzieć: „W tym miesiącu słabo mi idzie, niech państwo opłaci moje składki”. A część środowiska artystycznego właśnie tego bezwstydnie oczekuje.
Ale dopłacanie z pieniędzy wszystkich podatników do każdego, kto sam siebie nazwie „artystą”, szybko zamienia kulturę w państwowy program sponsorowania niespełnionych ambicji.
I trudno się dziwić, że wokół pomysłów firmowanych przez Cienkowską pojawia się coraz większy polityczny bunt. Skoro państwo ma dopłacać do ludzi, którzy nie potrafią utrzymać się ze swojej działalności, to przeciwnicy projektu pytają ironicznie: czy naprawdę mamy finansować brak talentu i miernoty z publicznych pieniędzy?
Politycy PiS i Konfederacji mówią o wotum nieufności wobec minister, która wymyśla takie kretynizmy. A wielu z nas obywateli może dziś dodatkowo powiedzieć wprost: nie chcę też płacić podatków i utrzymywać takich polityków jak Cienkowska, bo ona się do polityki nie nadaje.
Albert Łyjak

2 biliony dlugu
Obsługa tego długu kosztuje już nas dziesiątki miliardów złotych rocznie. To pieniądze, które zamiast trafiać do ochrony zdrowia, edukacji czy inwestycji rozwojowych, trafiają do wierzycieli kupujących polskie obligacje. Czytaj więcej ..

Przejecie pilota czy.. uranu?
Jeśli państwo potrafi wysłać ponad 150 maszyn bojowych w głąb wrogiego kraju tylko po to, by odzyskać jednego pilota, to oznacza jedno: To państwo wciąż posiada ogromną przewagę militarną i logistyczną.Czytaj więcej ..

O wolności czyli gdzie leżą granice
Jeśli wolność zostaje oderwana od odpowiedzialności, od relacji z innymi ludźmi i od troski o życie, zaczyna zamieniać się w samotną decyzję jednostki, której nikt nie może już zakwestionować. Czytaj więcej ..

Pułapka długu – czy Polska w ślady Grecji?
Historia Grecji powinna być dla Polski poważnym ostrzeżeniem. Bo mechanizm jest zawsze ten sam: najpierw pojawia się łatwy kredyt, potem uzależnienie od kredytu, a na końcu przychodzi rachunek.Czytaj więcej ..

Gdy archiwa zaczynają mówić
Historia bywa cierpliwa ale potrafi wracać w najmniej oczekiwanych momentach. Nie tylko w podręcznikach, lecz także w biografiach ludzi, którzy dziś rządzą Europą.
Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

