Blog kulturalny Małgorzaty Todd

WWW.MTODD.PL

Car carowi nierówny

Za Stalina tylko samobójca mógł demonstrować brak uwielbienia dla największego mordercy w dziejach ludzkości. Takiego cara czci nadal Putina i pragnie go naśladować. Wojna jest bardzo przydatnym narzędziem, bo zawsze można na nią wysłać każdego potencjalnego wroga i opróżnić więzienia. 

W Polsce, przynajmniej obecnie, praktyczniej jest nie demonstrować swojego przywiązania do rosyjskiego cara, bo nigdy nie wiadomo jaki jest przekaz dnia płynący z Berlina via Bruksela.

Komuniści porzucili Marksa, zostawili sobie kapitał, bo łatwiej zrezygnować z ideologii, niż forsy. Ale zawsze można wrócić do piewców komunizmu, jak się znajdzie wystarczającą ilość głupków.

Na zachodzie ludzie nie mieli takiego problemu. Żyło im się dostatnio dzięki ustrojowi kapitalistycznemu opartemu na zdrowych zasadach ekonomicznych. Zapragnęli czegoś nowego. 

Radzieccy agenci tylko czekali na ten moment. Najprościej było namówić młodzież na negację wartości dotąd obowiązujących i wmówić, że na tym polega nowoczesność. Podarte dżinsy stały się oznaką demonstracji idei brzydoty, głupoty i przyzwolenia na draństwo.

 

Bujdy objawione


‒ Czy jest jakaś granica bzdur? – spytała Małgorzata, przeglądając internetowe obrazki.
‒ Masz na myśli te fruwające głazy, na których mieszkają podobno ludzie? – dopytał DUCH CZASU.
‒ Tak, bo kosmici zdają się tracić na popularności.
‒ Dawniej, kiedy ignorancja nie była powodem do dumy, ludzie mieli jakąś podstawową wiedzę o otaczającym ich świecie.
‒ „Jeden z dziesięciu” nadal ją ma.
‒ Ale już jeden, na dziesięciu pytanych przechodniów nie wie nawet ile dni ma rok.
‒ Jak będzie potrzebował, to sobie wy-gugla. A wracając, do tego teleturnieju, to największą szanse ma ten, kto wylosował piątkę, bo najrzadziej jest pytany, chociaż nie zawsze umie z tej szansy skorzystać.
‒ Tak? Będę musiał się uważniej przyjrzeć.
‒ A wracając do zasady, to obawiam się, że chodzi o nadprodukcję zakutych łbów, bo takim można wcisnąć każdą bujdę jako prawdę objawioną.    

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Ilość czy jakość?

Niezadowolonym elegantkom w PRL-u obiecywano, że jak tylko planowana centralnie produkcja odzieży osiągnie wystarczającą ilość, żeby ubrać wszystkich, to przyjdzie czas na jakość, taką jak na Zachodzie. No i przyszła z Zachodu upragniona, ale… nie jakość, tylko właśnie ilość!Czytaj więcej ..

Nauka, a polityka

.. dwie przeciwstawne partie. Proniemiecka partia Tuska ma łatwiejsze zadanie, bo łatwiej jest burzyć niż budować. Propolska partia Kaczyńskiego jakieś błędy popełniała, ale czy napewno dało się wówczas przewidzieć skutki uboczne takich czy innych postanowień?Czytaj więcej ..

Gdzie są granice?

Nie pytam o granice absurdu w polityce, bo tych nikt nie zna i chyba ich po prostu nie ma. Natomiast gdzie są granice naszego państwa, teoretycznie wie każdy. Wie też każdy przestępca, nieuprawniony do jej przekraczania.Czytaj więcej ..

Sztuki czy sztuczki?

Współcześnie częściej mamy do czynienia ze sztuczkami, niż sztukami. Ale jak to jest z prawdziwymi artystami, czyżby przestali tworzyć? A może uprawianie sztuk wszelakich przestało mieć sens? Zamiast męczyć się malowaniem pejzażu, wystarczy przecież pstryknąć fotkę.Czytaj więcej ..

Ludzie i kobiety

Rozróżniaczom pięćdziesięciu paru płci coś się jednak udało. Nie powiodło się wybudowanie w szkołach aż tylu toalet, ale mają inne osiągnięcie, z którego i feministki powinny być dumne. Zaczęto bowiem odróżniać Polki od Polaków i to po obydwu stronach barykady. Czytaj więcej ..

4 1 vote
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments