Pułapka długu – czy Polska w ślady Grecji?
- Dodano:
- Kategorie: Albert Łyjak, Blog, Kraj
Historia Grecji powinna być dla Polski poważnym ostrzeżeniem. Bo mechanizm jest zawsze ten sam: najpierw pojawia się łatwy kredyt, potem uzależnienie od kredytu, a na końcu przychodzi rachunek.
To jest właśnie cena nadmiernego zadłużenia. Najpierw politycy obiecują łatwe pieniądze i nowe programy. Potem pojawiają się kolejne pożyczki, kolejne fundusze i kolejne kredyty. W pewnym momencie budżet państwa przestaje być oparty na realnej gospodarce, a zaczyna być oparty na długu.
Bo dług działa podstępnie. Najpierw daje komfort, potem uzależnia, a na końcu odbiera suwerenność decyzji gospodarczych.
Grecja już tę lekcję przerobiła. I zapłaciła. Na koniec warto spojrzeć na liczby z własnego podwórka. Według danych Ministerstwa Finansów deficyt budżetu państwa w Polsce sięga dziś około 275 miliardów złotych rocznie. Dochody budżetu wyniosły ok. 594 miliardy zł, a wydatki ponad 870 miliardów zł. To pokazuje skalę życia na kredyt . Sama obsługa długu, czyli głównie odsetki od zaciągniętych zobowiązań, pochłania już około 115 miliardów złotych rocznie. To oznacza, że państwo płaci blisko 10 miliardów złotych miesięcznie tylko za sam koszt zadłużenia.Innymi słowy, zanim państwo wyda choć jedną złotówkę na szkoły, drogi czy szpitale, musi najpierw co miesiąc oddać miliardy bankom i posiadaczom obligacji.
Albert Łyjak

O potrzebie Marszu Przyzwoitości
Równość nie wymaga szokowania. Szacunek nie wymaga prowokacji. A wolność nie oznacza obowiązku akceptowania każdej formy publicznej ekspresji.
Być może zamiast kolejnych marszów równości bardziej potrzebujemy dziś marszów przyzwoitości, wzajemnego szacunku i odpowiedzialności za przestrzeń wspólną. Czytaj więcej ..

Kasta „artystów”
Tusk od dawna działa według jednej zasady: poszerzać elektorat za wszelką cenę. Zabiegał już o głosy dawnych komunistów, aktywistów LGBT, dziś przyszła pora na kolejną grupę do zagospodarowania: samozwańczych „artystów”, którzy oczekują finansowania ich życiowej nieporadności.Czytaj więcej ..

Między fizyką a filozofią
Rozbijamy atomy, projektujemy komputery wykonujące obliczenia szybciej, niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu potrafiły liczyć całe państwa. A mimo to wciąż nie umiemy odpowiedzieć na jedno z najstarszych pytań ludzkości:
Czym właściwie jest świadomość?Czytaj więcej ..

Cóż tam, panie, w polityce?
Ponad sto lat temu Stanisław Wyspiański napisał Wesele. I oto w jednej z najbardziej znanych scen Czepiec pyta Dziennikarza: „Cóż tam, panie, w polityce? Chińczyki trzymają się mocno!?”. Wtedy było to jeszcze pytanie trochę prowincjonalne, trochę ironiczne, trochę podszyte chłopską ciekawością świata.Czytaj więcej ..

Konstytucja to nie laurka – prezydent w imieniu Polaków
Prezydent przypomniał, że Konstytucja 3 Maja nie była laurką z podręcznika. Była przypomnieniem, że państwo trzeba budować wbrew chaosowi, wbrew słabości, wbrew naciskom z zewnątrz i wewnątrz. Że nic nie jest dane raz na zawsze.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

