Kolejna rocznica
Od lat 90-tych wokół Auschwitz dzieją się dziwne rzeczy
- Dodano:
- Kategorie: Historia, Wiesław Misiek
14 czerwca przypada 85 rocznica Pierwszego Transportu Polaków do stworzonego właśnie KL Auschwitz w polskim, ale włączonym w 1939 r. do III Rzeszy Oświęcimiu. To miejsce przez pierwsze 2 lata było katownią dziesiątków tysięcy głównie Polaków w tym szczególnie inteligencji i w 1941 r. kilkunastu tysięcy jeńców sowieckich.
Po 2 latach 3 km od Auschwitz Niemcy bez pomocy polskich nazistów zbudowali Birkenau /polska Brzezinka/ – Vernichtungslager czyli obóz zagłady i katorżniczej pracy dla polskich i zwożonych z całej Europy Żydów, etnicznych Polaków i przedstawicieli 20 narodów.
W Birkenau mój Ojciec przeżył prawie 2 lata, a potem Sachsenhausen i inne ośrodki “integracyjne” i “wychowawcze” wg niemieckiej modły.
2 lipca 1947 r. Sejm przyjął ustawę powołującą Muzeum Auschwitz. Stanowiła ona, że „Tereny byłego hitlerowskiego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, wraz z wszelkimi znajdującymi się tam zabudowaniami i urządzeniami zachowuje się po wsze czasy jako Pomnik Męczeństwa Narodu Polskiego i innych Narodów.
Muzeum powstało z inicjatywy byłych więźniów i przez 68 lat zawsze 14 czerwca w kolejne rocznice I Transportu odbywały się tam z wielkim rozmachmem uroczystości, a głównym elementem obchodów była Msza Św. pod Ścianą Śmierci przy bloku 11. Nawet komuniści tę tradycję szanowali. Ale od 2016 r. Msza Św. zniknęła podobno decyzją wiceministra kultury, bo wg niektórych w tym biskupa miejsca czyli bielsko-żywieckiego Msza Św. “DZIELI”. Kogo i jak tego już nam nie powiedział.
Od lat 90-tych wokół Auschwitz dzieją się dziwne rzeczy: najpierw zmniejszono liczbę ofiar z 4-5 mln do niewiele ponad 1 mln, potem usunięto krzyże, a od 9 już lat nie ma Mszy Św. Zniknęły tabliczki z napisem, że w Auschwitz ginęli Polacy i przedstawiciele ponad 20 narodów. W zamian pojawiły się z napisem: tu ginęli Żydzi i nie-Żydzi.
Dzieją się tam również inne niepokojące zmiany zwłaszcza w sposobie narracji o obozie i umniejszania polskiej Ofiary
Od paru lat po cichu, a teraz już publicznie mówi się o wyłączeniu terenów Muzeum spod polskiej jurysdykcji i przekazanie jakiejś organizacji międzynarodowej /sic!/?!. Te wszystkie działania zmierzają w jednym kierunku: oskarżenia nas i naszych przodków o sprawstwo Holocaustu, a co najmniej współudział w Zagładzie i wybielenie Niemców co ma ogromne znaczenie polityczne i skutki praktyczne. Reakcji naszych władz jak nie było tak nie ma.
Temat KL Auschwitz i jego współczesnych losów jest ogromny szczególnie dziś kiedy na czele Rady Muzeum stanęła nominowana przez “ministrę” od kultury Pani Engelking jawnie oskarżająca nas o mordy na Żydach.
Piszę to po to, aby zachęcić i zaprosić Was do udziału w tej rocznicy. Do Muzeum zaś nie jest tak łatwo wejść i trzeba się o to starać z pewnym wyprzedzeniem. W tym roku rocznica wypada w sobotę. Może powinniśmy się tam pojawić !?
Zdjęcie główne: Lasma Artmane (Pixabay)
Wiesław Misiek

1 września – refleksje w rocznicę
Polska wyszła z wojny całkowicie zrujnowana. Niemcy nigdy nam za te straty nie zadośćuczynili. Milionom ofiar nie wypłacili odszkodowań, a Polsce reparacji. Czytaj więcej ..

Fałszywa edukacja czyli o potrzebie pamięci i tożsamości
Brak rozliczenia się państwa oprawców z zadanych nam cierpień i zniszczeń jest całkowicie niezrozumiały z ludzkiego punktu widzenia nie mówiąc o dziś tak modnych europejskich wartościach. To mistrzowsko uprawiana wobec nas polityka kija i marchewki i mataczenia nie bez znaczącego udziału miernej klasy politycznej w Polsce.Czytaj więcej ..

Zbrodnia bez kary
Zbrodnia na naszym Narodzie jak do tej pory nie została w żaden sposób naprawiona. Po wielu dziesiątkach lat przedstawiciele Niemiec zdobyli się zaledwie na kilka słów przeprosin i zastrzegali, że dziś nie mogą tych krzywd w żaden sposób naprawić.Czytaj więcej ..

Czy można pokochać Niemców – politycy a rzeczywistość
Odpowiedź na to prowokacyjnie postawione pytanie nie jest bez znaczenia szczególnie w kontekście polskich interesów. W drugiej części naszego komentarza i poszukiwania najlepszej odpowiedzi spojrzymy na rzeczywistość oczami polityków i sondazowni. Te zaskakują.Czytaj więcej ..

Czy można pokochać Niemców – podręczniki a rzeczywistość
Odpowiedź na to prowokacyjnie postawione pytanie nie jest bez znaczenia szczególnie w kontekście polskich interesów. W pierwszej części naszego komentarza zajrzymy do niemieckich podręczników historii, w drugiej zaś spojrzymy na rzeczywistość oczami polityków ..Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

