Lumpen-lewica czyli powrót do źródeł
- Dodano:
- Kategorie: Komentarz
“Wy..j” napisała szefowa posłanek i posłów Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska do marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Hejterka i polityk stanowiący cel tej publicznej obrazy pozostają w jednej koalicji rządzącej. I z racji funkcji pracują razem w Prezydium Sejmu, a to grono tylko kilkuosobowe.
Żukowska mogła to Hołowni powiedzieć na najbliższym posiedzeniu w jego gabinecie. W jej publicznym ataku jest jednak ostentacja. Wygadany jak mało kto Hołownia, niedawny celebryta z programów komercyjnej telewizji, adwokatów nie potrzebuje. To faktycznie lewica okazuje się pokrzywdzona, bo wysiłek jej mądrzejszych od obecnej przewodniczącej klubu liderów zmarnowano.
Żukowska bluzga w ramach walki o prawa kobiet, ale to podwójna nieprawda. Po pierwsze: znane powiedzenie nie kłamie, kobiety łagodzą obyczaje.
Po drugie: użycie pluralu okazuje się nieuzasadnione. Ze wszystkich praw kobiet Nowa Lewica, której przewodniczącą klubu jest Żukowska, dostrzega tylko jedno: do aborcji na życzenie.
Z pewnością nie przejmuje się prawem pań do przyzwoitego traktowania bez przemocy również słownej – skoro nie zerwała politycznego ani osobistego związku z przewodniczącym Włodzimierzem Czarzastym po tym, jak zwymyślał on przez telefon ówczesną wicemarszałek Senatu Gabrielę Morawską-Stanecką, bo mu nie odpowiadało, że lepiej od niego wypada w wystąpieniach medialnych.
Porozmawiajmy o historii
Ze społecznych nizin i lumpenproletariatu rekrutowali się w swojej masie funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej. A nawet klawisze więzienni. Piotr Woźniak utrwalił w swoich przejmujących wspomnieniach “zaplutego karła reakcji” jak strażnik w mamrze na Podkarpaciu miał ksywę “cep i kółko”, ponieważ nie znając nie tylko liter ale nawet cyfr, w ten właśnie sposób zapamiętywał dziesiąty numer celi.
Aż do końca lat 80. opowiadaliśmy sobie, my Polacy, czasem również na imieninach u partyjnego wujka, dowcipy o milicjantach. O tym choćby, dlaczego chadzają trójkami: bo jeden umie pisać, drugi czytać a ten trzeci to obstawa intelektualistów.
Kto pochodzi od małpy i czy zawsze człowiek brzmi dumnie, jak twierdził Maksym Gorki
Łukasz Perzyna

Polak sobie i z Unią poradzi
Problem dotacji z KPO wydanych przez rzad D. Tuska nie sprowadza się do wyliczeń, lecz do powszechnego poczucia sprawiedliwości. To, za sprawą afery KPO zostało wystawione na kolejną ciężką próbę.Czytaj więcej ..

Umiemy liczyć …
Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i został kolejnym prezydentem Polski. Każdy sensowny i odpowiedzialny komentarz do tego wydarzenia zawierać musi satysfakcję.Czytaj więcej ..

Co się wydarzy 6 sierpnia
Politycy chociaż żyją z naszych podatków, mają tendencję do komplikowania prostych sytuacji, to samo dotyczy ekspertów, których – w odróżnieniu od posłów i senatorów – nikt uprzednio demokratycznie nie wybierał.Czytaj więcej ..

Oblany egzamin z prawa
Jeśli obywatele zaczną w podobny sposób płacić podatki, jak politycy prawo interpretują – państwo może zbankrutować. Co oznacza, że granic z konieczności strzec będą musiały ochotnicze patrole obywatelskie, których działalność już teraz spotyka się z uznaniem ponad połowy z nas. Wiemy jednak, że nie powstrzymają tanków Władimira Putina ani nawet

Polityka to rozmowa
Polityka w demokracji to rozmowa. A do niej niezbędne okazuje się bezpośrednie spotkanie. Dziwne, że w ojczyźnie Solidarności trzeba powtarzać prawdy tak oczywiste.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

