Kundera, pisarz wspólnego losu
Polska pamięć, obojętność Europy i dyplomacja "na kierunku wschodnim"
- Dodano:
- Kategorie: Kraj
Żegnamy Milana Kunderę (1929-2023)
Fortepian Chopina i muzyka marszowa
Nie zarzucił Kundera dramatycznych dylematów współczesności również wtedy, gdy runęła żelazna kurtyna. Pokazał trudne powroty emigrantów do ojczyzny. Czeszka, która wyjechała po stłumieniu Praskiej Wiosny, przyjeżdża do Pragi. Zaprasza dawne koleżanki na imprezę przy przywiezionym z wygnania francuskim czerwonym winie. Ale one wolą rodzime piwo, może dlatego, że uznają, iż gość się wywyższa. Dopiero po wypiciu ojczystego złocistego trunku zabierają się do otwierania butelek z markowych prowansalskich winnic. Ale wtedy już wszystko smakuje tak samo… Błaha to historia? Ale pokazująca, jak trudno się po latach spotkać, odnaleźć i zrozumieć, chociaż nie dzielą już wieże strażnicze na granicach.
Póki stały jeszcze te ostatnie, kulturowy format geopolitycznych podziałów przedstawił Milan Kundera we wnikliwym eseju “Zachód porwany czyli tragedia Europy Środkowej”. Pokazał, co się dzieje, gdy zasieki przecinają obszary
zachodzących na siebie cywilizacyjnych wspólnot. Wiele nowego do samoświadomości narodów Europy wniosła polemika czeskiego mistrza z rosyjskim noblistą i emigrantem Josephem Brodsky’m. Refleksje ówczesne, bez porównania bardziej Kundery, niż Brodskiego, aktualizują się znakomicie również w dobie wojny na Ukrainie.
Paryżanin z miasta Franza Kafki
Łukasz Perzyna

Korzyści z kohabitacji
Utyskując na dwutorowość polskiej polityki zagranicznej i traktowanie jej jako jednego z pól bitewnych zimnej wojny toczonej przez obozy premiera i prezydenta – warto mieć świadomość, że jej utarczki nikogo poza Polską nie obchodzą.Czytaj więcej ..

Zanim nadejdzie 17 września
17 września nie tyle ma stanowić groźne memento – raczej zachętę, aby tę smutną rocznicę sowieckiego noża w plecy, ciosu co zniweczył ostatecznie polskie plany obronne w 1939 r. – obejść porządniej niż niedawne sierpniowe. Czytaj więcej ..

Hołownia? Szacun zamiast requiem
Marszałek Hołownia się nie ugiął, zamach stał się tylko puczem. Niewielu jak Roman Giertych żałuje, że nie stało się inaczej. A mnie raczej żal wyborców KO ze Świętokrzyskiego – regionu zasłużonego dla patriotyzmu jak niewiele innych – że ich właśnie w Sejmie reprezentuje niewydarzony adwokat.Czytaj więcej ..

Zły duch Anchorage
W trakcie szczytu amerykańsko-rosyjskiego 15 sierpnia na Alasce żadne wiążące ustalenia nie zapadły. Główną wiadomością pozostaje więc sam fakt, że spotkanie się odbyło. Na czym zyskuje Władimir Putin ..Czytaj więcej ..

Kto mordował od 1939
Politycy chociaż żyją z naszych podatków, mają tendencję do komplikowania prostych sytuacji, to samo dotyczy ekspertów, których – w odróżnieniu od posłów i senatorów – nikt uprzednio demokratycznie nie wybierał.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

