Sto lat dla ministra czyli podziękowanie dla Józefa Kasprzyka
- Dodano:
- Kategorie: Komentarz
Nie była to wcale kolejna nostalgiczna impreza ze wspominkami, jak dobrze się działo, kiedy PiS rządził i utyskiwaniami, co zdarzy się dalej – chociaż i takie wypowiedzi w dyskusji się zdarzały (m.in. weteranki 1968 roku i “Ruchu” Elżbiety Królikowskiej-Avis, znanej z niedawnego zachwalania wszystkiego, co pisowskie na antenie TVP Info). To jednak nieuniknione, skoro w debacie obowiązywała wolność słowa. Dokładnie ta, o którą walczyli przez dziesięciolecia jej uczestnicy.
Wśród obecnych zaś znaleźli się: legendarny przewodniczący Regionu Ziemia Łódzka NSZZ “Solidarność” Andrzej Słowik, a także Andrzej Kołodziej – przywódca strajku w Stoczni Gdyńskiej w Sierpniu 1980 roku, zaś później długoletni towarzysz walki Kornela Morawieckiego w podziemnej Solidarności Walczącej oraz Zofia Romaszewska, organizatorka pomocy dla represjonowanych, w ramach KOR a potem struktur Solidarności.
Jak konspirator Słowik dziękował za wiedzę o nim zgromadzoną
Mówcie mi: komendancie
Łukasz Perzyna

Jedna Polska, jedno plemię
Mury nie rosną, wbrew gorzkiemu przesłaniu słynnego protest songu Jacka Kaczmarskiego, co najwyżej pospiesznie wznoszone są między nami przepierzenia jak z dykty, na tyle dziurawe, że na szczęście nie przestajemy przez nie widzieć tych, co po drugiej stronie.Czytaj więcej ..

Gorączka spada. Lekarzu, lecz się sam
Po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego premier Donald Tusk oznajmił, że nie należy podważać wyniku wyborczego. Oznacza to, że sam uznaje, iż prezydentem został Karol Nawrocki.Czytaj więcej ..

Zawsze po złej stronie
Różne ksywy noszą politycy ale w tej tak nieprzyjaznej ujawnia się oczywisty fakt: Giertycha nikt nie lubi. Zwłaszcza we własnym ugrupowaniu. Nie inaczej jest dzisiaj w Platformie Obywatelskiej, której posłem został półtora roku temu ze Świętokrzyskiego.Czytaj więcej ..

Jak pisać o polityce, by nas nie przerosła
Jeśli z dwóch powieści, zaliczanych do gatunku political fiction, słabsze wrażenie wywiera książka celebryty i skandalisty, a lepsze debiut samorządowca dotychczas z pióra się nie utrzymującego – daje to do myślenia. Czytaj więcej ..

Lewandowski, bój się Boga
Jakie czasy tacy bohaterowie. Nikt oczywiście nie odbierze Lewandowskiemu tego, co sobie na boisku wywalczył. Nie ma też chyba sensu go zmuszać, żeby na nie wybiegał, w biało-czerwonych barwach. Mamy go jednak prawo oceniać. I tego powinien się bać jako celebryta, wieloletni bohater wyobraźni zbiorowej. Niby tak wielki, a okazał
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

