Polityczna dziwaczność czyli wygodne tłumaczenie świata
- Dodano:
- Kategorie: Albert Łyjak, Blog, Kraj
Stałem obok i słuchałem tej rozmowy. Świętej pamięci Kornel Morawiecki dyskutował z Grzegorzem Braunem o polityce, historii i Polsce. Rozmowa była coraz ostrzejsza. W pewnym momencie w słowach Brauna zaczęła przebijać znajoma nuta – obsesyjna niechęć do Żydów, powtarzana jak polityczna mantra.
Kornel Morawiecki słuchał jeszcze chwilę, aż w końcu przerwał tę wyliczankę. Machnął ręką i powiedział spokojnie, trochę z niedowierzaniem:
„Wiesz co, Grzesiu… weź ty się puknij w łeb”.
I na tym właściwie ta rozmowa się skończyła.
Państwo Izrael powstało dopiero w 1948 roku. Ale historia Żydów na ziemiach polskich ma prawie tysiąc lat. Przez stulecia Polska była jednym z najważniejszych miejsc życia narodu żydowskiego na świecie. W pewnym momencie większość Żydów świata mieszkała właśnie w granicach dawnej Rzeczypospolitej.
Wystarczy przypomnieć sobie realia II Rzeczpospolitej. W Polsce żyło wtedy około trzech milionów Żydów. Warszawa była jednym z największych żydowskich miast świata. Żydzi byli lekarzami, poetami, przedsiębiorcami, politykami. Współtworzyli polską kulturę i polskie miasta.
Nazwiska? Proszę bardzo.
Janusz Korczak, lekarz i pedagog, który nie opuścił swoich dzieci i poszedł z nimi na śmierć.
Julian Tuwim, jeden z największych poetów języka polskiego.
Stanisław Lem, geniusz literatury science fiction urodzony we Lwowie.
Marek Edelman, jeden z przywódców Powstania w getcie warszawskim.
To nie była jakaś „obca historia”. To była historia Polski.Nasza historia.
Potem przyszła katastrofa. Holokaust zniszczył świat, który przez wieki istniał na polskich ziemiach. Miliony ludzi zginęły, a ci którzy ocaleli, rozjechali się po świecie.
Wielu z nich trafiło do nowo powstającego państwa Izrael. Zabrali ze sobą język polski, wspomnienia polskich miast, doświadczenie życia w Polsce.
Wśród budowniczych Izraela było tysiące ludzi wychowanych właśnie tutaj.Wielu twórców państwa Izrael miało polskie korzenie. Pierwszy premier David Ben-Gurion przez lata działał w środowiskach żydowskich związanych z Europą Środkową. Wśród budowniczych Izraela było tysiące ludzi wychowanych w polskiej kulturze, mówiących po polsku.
Dlatego gdy dziś ktoś pyta z przekąsem, jaką niby mamy historię z Izraelem, odpowiedź jest prosta.Ogromną.
Bo zanim powstał Izrael, przez całe stulecia istniał żydowski świat w Polsce. I bez tej historii nie da się zrozumieć ani Polski, ani Izraela.Dziś ta obsesja antyżydowskia znów wraca.
Wraz z konfliktem między Izraelem a Iranem w wielu miejscach odżywa stara antyżydowska narracja.
I nagle okazuje się, że to, co kiedyś brzmiało jak polityczna dziwaczność, dla niektórych znowu staje się wygodnym językiem tłumaczenia świata. To wiecie co: puknijcie się w te durne łby.
Albert Łyjak

“SAFE” czyli bezpieczeństwo na kredyt
Polska stoi dziś przed decyzją, która nie jest tylko księgową operacją w tabelach budżetowych. To decyzja o kierunku państwa -czy budujemy siłę na własnych nogach, czy dokładamy kolejne warstwy długu, który będą spłacać nasze dzieci i wnuki. Czytaj więcej ..

Czysty..
Deklaracja, że ktoś jest „czysty”- jak mówi o sobie Czarzasty, nie zastąpi procedury. W państwie prawa nie opieramy się na zapewnieniach- opieramy się na formalnej transparentności. Im większa władza, tym mniejsza przestrzeń na niejasności. Czytaj więcej ..

Riccardo .. symbol zimowych Igrzysk Olimpijskich
Można krytykować USA. Ale historia nie znosi tanich analogii. Antyamerykanizm w Polsce nie jest analizą geopolityczną. Jest emocjonalnym skrótem, reakcją na własne lęki, nieprzepracowaną historię i brakiem wiary w sprawczość państwa. Czytaj więcej ..

Anty-amerykanizm
Można krytykować USA. Ale historia nie znosi tanich analogii. Antyamerykanizm w Polsce nie jest analizą geopolityczną. Jest emocjonalnym skrótem, reakcją na własne lęki, nieprzepracowaną historię i brakiem wiary w sprawczość państwa. Czytaj więcej ..

Naród ponad prawem
Czy prawnik bez kręgosłupa to jeszcze prawnik? Ktoś powie: „prawo jest prawem”. Nie. Prawo bez etosu jest tylko instrukcją obsługi pałki. Jeżeli prawnik nie rozumie proporcji, nie odróżnia chamstwa od realnej groźby, nie potrafi zobaczyć kontekstu ludzkiego – nie powinien nosić togi. Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

