Rabiej: Dla silnej rodziny i klasy średniej..
mówi kandydat partii Polska Jest Jedna
- Dodano:
- Kategorie: Wywiad
W nadchodzących wyborach jest Pan kandydatem partii Polska Jest Jedna. To partia która istnieje zaledwie od sześciu miesięcy i ma już w kraju wielu zwolenników. Ale zanim przejdziemy do polityki pomówmy chwilę kim prywatnie jest kandydat partii Polska Jest Jedną z Kielc?
Pochodzę z Brzezin, pod Kielcami, ze środowiska wiejskiego. Z Kielcami związany jestem od urodzenia, tu chodziłem do szkoły a po latach zakładałem swoje pierwsze przedsiębiorstwo. Jestem kimś kto nosi w życiu różne kapelusze, pracowałem trochę na roli, przez kilka lat prowadziłem przedsiębiorstwo zajmujące się zbiorem złomu, dziś pracuję w turystyce. Od lat jestem także nauczycielem w lokalnych wspólnotach młodzieży. Jestem od lat działaczem stowarzyszenia które pomaga małżeństwom w kryzysie. Jestem też stałym gościem odwiedzającym więźniów w kieleckim więzieniu na Piaskach – prowadzę z nimi pracę edukacyjną i wspieram dobrą nowiną bo jestem także aktywny w środowiskach religijnych.
To imponujący zakres aktywności na przestrzeni lat. Ale polityka w którą Pan wkracza to przestrzeń szczególna. Co sprawiło, że szuka Pan nowych wyzwań w polityce? Dlaczego wybór padł na partię Polska Jest Jedna?
To dobre pytanie. Odpowiem niekonwencjonalnie: tydzień temu był w Kielcach lider partii PJJ, Rafał Piech. W rozmowie z pańskim portalem, Gruszka powiedział, że po wybuchu pandemii i w jej trakcie, przychodzili do niego ludzie wyrażający potrzebę zbudowania nowej, całkowicie pro-polskiej partii politycznej. Trudno było się temu dziwić widząc jak formacja rządząca odebrała społeczeństwu w pandemii najważniejszą wartość, jego podmiotowość. Jest rzeczywista potrzeba stworzenia nowej, w pełni pro-polskiej partii, czy to dla przesiebiorcow, czy rolników, czy wreszcie zwykłych ludzi szukających polskiej treści. Ta potrzeba była oczywista i dla mnie. Proszę pamiętać, że Polska Jest Jedna, była wtedy ruchem społecznym. To co imponowało mi szczególnie, to lider tego ruchu i najważniejsze jego hasła: Bóg, Rodzina, Ojczyzna.
Piech to niezwykły lider, był wtedy prezydentem miasta Siemianowice Śląskie, nie metropolii, ale jego głos był słyszalny w całym kraju – był przekonywujący i wiarygodny.
Nie bał się mówić prawdy oczywistej, że jest potrzeba zmian. Gdy w ubiegłym roku powierzył losy miasta i założonego przez siebie Ruchu przed kościelnym ołtarzem, wiedziałem, że jest moim kandydatem. Proszę pamiętać, że partia Polska Jest Jedna istnieje zaledwie od sześciu miesięcy, a dziś jesteśmy obecni w większości okręgów wyborczych. Chciałbym dodać do tego wysiłku swoją cegiełkę. To ruch którego wartości rezonują w sercach wielu Polaków. Dlatego jest tak popularny. Chciałbym dołączyć do tej pracy.
Ale praca polityka to nie przedsiębiorczośćczy praca na roli. To praca wokół kompromisów i często nieetycznych obietnic polityków. Jak widzi Pan nawiększe swoje wyzwania?
Drogi Panie Redaktorze, nie ma łatwej pracy gdy pracuje się z ludźmi. Od lat wspieram małżeństwa w kryzysie, działam w ramach fundacji która istnieje od 20 lat. Od kilku lat, regularnie pracuję z więźniami na Piaskach w Kielcach. Proszę powiedzieć, które z dylematów pracy z politykami mogą być trudniejsze, niż poczucie winy więźnia, który każdego ranka budzi się w celi na Piaskach? Nie obawiam się politycznych wyzwań. Od lat pracuje z ludźmi, przez wiele lat byłem bardzo aktywnym przedsiębiorcą. Wiem na czym polega kompromis i jak pracować w zespole. Zdobyte doświadczenie chcę dzisiaj ponieść w środowisko, które decyduje o najważniejszych sprawach dla kraju. Wierzę, że uda mi się przekonać do tego wyborców by oddali na mnie głos.
Jakie jest hasło przewodniej Pana kampanii wyborczej i dlaczego właśnie takie Pan wybrał?
Hasłem przewodnim jest Silna Rodzina – Silna Ojczyzna. Nie odkrywcze, ale wypełnione treścią, którą każdy rozumie. Kandydaci mają swoje hasła przewodnie, o normalnej Polsce, o tym że wszystko dla ludzi. Jest jasne, że normalność jest czymś innym dla osiemnastoletniego wyborcy, a czymś zupełnie innym dla jego nauczyciela czy seniora na emeryturze. Hasło Silna Rodzina – Silna Ojczyzna nie wymaga wyjaśnień. Z silnej rodziny wynika silna ojczyzna, to rozumieją wszyscy.
Czym chciałby Pan zająć się w parlamencie jeśli uzyska Pan mandate posła?
Są dwie sfery działalności poselskiej które widzę dla siebie jako te najważniejsze. Pierwsza, to kwestia organizowania się przedsiębiorców. W skali regionu widzę pilną potrzebę powołania panelu przedsiębiorców, średniej klasy. Taki panel który byłby reprezentacją wszystkich naszych przedsiębiorców, który byłby silnym głosem średniej klasy w regionie. Panel, który rozmawia z lokalnym samorządem, wójtem czy burmistrzem, wojewodą czy starostą. Taka lokalna reprezentacja średniej klasy, mogłaby tu być magnesem przyciągającym innych do regionu. Wspólna platforma organizacyjna przedsiębiorców to najlepsza droga do budowania średniej klasy. A tej nigdy za wiele.
Druga sfera to szeroko rozumiane wsparcie rodziny, promowanie dobrych wartości, dobrych programów szkolnych, pomocy rodzinom w potrzebie, pomocy młodym ludziom którzy szukają miejsca dla siebie, tu w regionie. Sport, kultura, wspólnoty zainteresowań, to wszystko można organizować od góry, w parlamencie, ale także lokalnie, tu w naszym regionie. To byłaby moja mała cegiełka w promocji wychowania wokół wartości, które Polska Jest Jedna uważa za najważniejsze, Bóg, Rodzina, Ojczyzna.
Co chciałby Pan na koniec powiedzieć wyborcom by zyskać ich głos?
Zabraknie Panu miejsca na portalu Gruszki Panie Redaktorze, tak szerokim doświadczeniem z pracy z ludźmi chciałbym się podzielić by ich przekonać, żeby oddali na mnie głos. Widzę wielkie zagrożenia dla kraju, ale widzę także szansę na przyspieszony wzrost znaczenia Polski w Europie. Mamy unikalną szansę. Nie wolno jej zmarnować.
W skali regionalnej powiem tak: Świętokrzyskie jest najbardziej wyludniającym się i starzejącym województwem w kraju. Nasze plany zagospodarowania przestrzennego gmin, stworzone parę lat temu, są już nieaktualne a naniesione na papier ulice nie będą nam potrzebne, jeśli nie zrobimy czegoś natychmiast, już w dzień po wyborach.
Liczy się wizja dla lokalnej społeczności. Wiem czego potrzebują ludzie którzy tu mieszkają: mam wizję silnego regionu, startuje w wyborach dla silnej rodziny i silnej klasy średniej. Nie zrezygnuję z tej pracy nawet jeśli nie zostanę posłem.
Stanisław Rabiej – Świętokrzyskie, lista numer 7, Polska Jest Jedna, ostatnie miejsce na liście. Proszę o głos.
Grupa Medialna Gruszka

Logika czy mistyfikacja
W przeddzień spotkania mówiono, że rozmowy potrwają sześć do siedmiu godzin. Fakt, że spotkanie skończyło się po trzech oznacza, że strony miały sobie niewiele do zaoferowania. To źle wróży nie tylko Ukrainie, także Unii Europejskiej i Polsce.Czytaj więcej ..

80. rocznica rozbicia więzienia w Kielcach
Otwarcie wystawy przybliżającej losy Antoniego Hedy-Szarego odbyło się 3 sierpnia 2025 roku na dziedzińcu Wzgórza Zamkowego w Kielcach. Ekspozycja powstała w związku z 80. rocznicą rozbicia kieleckiego więzienia.Czytaj więcej ..

“Umierający obywatel”
Hansona “Dying Citizen” jest syntetyczną próbą diagnozowania problemu który dotyka dziś nas wszystkich, nie tylko Amerykanów za oceanem. Z problemem kryzysu obywatelstwa musimy zmierzyć się w kraju wszyscy, niezależnie od przynależności plemiennej czy politycznej jak mówi Hanson. Czytaj więcej ..

Gdy Kanada idzie na wojnę – refleksja polska
Taryfowa wojna Trumpa uderzająca w Kanadę powinna być czynnikiem sprawczym przewartościowania w sferze naszych, polskich interesów. Te nie są zależne wyłącznie od hegemonicznej pozycji Stanów Zjedndoczonych – mamy alternatywy.Czytaj więcej ..

Deficyt intelektu – gdy porażka nie wchodzi w rachubę
Każda próba jątrzenia i dozowania nienawiści nieprzemyślanym postem na Facebook pozostaje sprzeczna z interesem Polski. Konsekwencje pamfletu pochwalnego dla Tuska i “szubrowania” Nawrockim odczuwamy wszyscy. Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

