WHO – wyjść czy zostać

22 listopada w Sejmie RP miała miejsce konferencja pt: “WHO – wyjść czy zostać”. Wydarzenie ważne bo o roli jaką Światowa Organizacja Zdrowia [red: World Health Organization, WHO] odegrała podczas “pandemii” COVID-19 wciąż nie wiemy wszystkiego. 

We wrześniu br., roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, który w sposób bezprecedensowy obnażył chaos decyzyjny i brak przygotowania państwa do zarządzania kryzysem epidemicznym. NIK wskazała m.in. na brak spójnej strategii, nieskuteczny system nadzoru epidemiologicznego, a także decyzje podejmowane w oparciu o dane niezweryfikowane lub niepełne. 

NiK miała w raporcie niewiele do powiedzenia na temat roli WHO w kreowaniu i sterowaniem pandemii i gigantycznej manipulacji w interesie firm farmaceutycznych rządowych agencji na całym świecie.

Pytanie postawione w tytule wspomnianej konferencji nie jest bezzasadne. Stany Zjednoczone są w trakcie wycofywania się ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), kroku zainicjowanego dekretem wykonawczym prezydenta Donalda Trumpa z 20 stycznia 2025 r. Formalne wyjście zaplanowano na styczeń 2026 r., po wcześniejszej próbie z 2020 r., która została cofnięta przez administrację Joe Bidena. Wycofanie to, spowodowane obawami dotyczącymi radzenia sobie z pandemią i wpływów politycznych w przyszłości, znacząco wpływa na finansowanie WHO – Stany Zjednoczone są bowiem największym płatnikiem organizacji.

Decyzja o wyjściu z powodów oczywistych zmniejsza wpływy USA w globalnej polityce zdrowotnej ale decyzja Trumpa jest nieodwołalna.

O przebiegu konferencji w Sejmie dowiadujemy się wiele od dr. n. medycznych Zbigniewa Martyki. Warto pochylić się nad tym co ma do powiedzenia medyk. A ten wygłosił krótki referat podsumowujący okres tzw. „pandemii”, skupiając się na omówieniu, czy podczas reakcji na tzw. „pandemię” zachowano zasadę proporcjonalności oraz jak z perspektywy czasu i w świetle raportu NIK wyglądała reakcja rządu Morawieckiego na tzw. „pandemię”.

– Z głębokim niepokojem obserwowałem decyzje podejmowane podczas tzw. pandemii Covid-19. O ile początkowy chaos i niepewność można było zrozumieć, o tyle późniejsze działania władz – zarówno krajowych, jak i międzynarodowych – coraz wyraźniej odbiegały od zasady proporcjonalności, która powinna być fundamentem każdej interwencji zdrowotnej i społecznej 

– mówi dr. Martyka.

Dr n. med. Zbigniew Martyka.

Przypomnijmy, że zasada proporcjonalności mówi jasno: środki ograniczające prawa obywateli mogą być stosowane tylko wtedy, gdy są konieczne, skuteczne i nie ma łagodniejszych alternatyw. W praktyce jednak, w trakcie tzw. pandemii koronawirusa, decyzje w Polsce i w wielu krajach na świecie były podejmowane bez oparcia na dowodach naukowych.
Martyka w swoim wystąpienie podkreślił, że “W Polsce mieliśmy do czynienia z wyjątkowym rodzajem bezprawia popartym – to trzeba podkreślić – przez wszystkie obecne w Parlamencie partie polityczne – z wyjątkiem Konfederacji. 

Zasada proporcjonalności została złamana w 3 głównych przypadkach:

  • Brak formalnej podstawy nakładanych na nas ograniczeń. Ograniczenia wprowadzano rozporządzeniami, co naruszało wymóg ustawy (art. 31 ust. 3 Konstytucji). Brak stanu nadzwyczajnego uniemożliwił ingerencję w istotę praw (np. wolności przemieszczania się, art. 52), czyniąc środki nielegalnymi. Orzecznictwo NSA i WSA potwierdziło przekroczenie delegacji ustawowej.
  • Nieskuteczność. Metaanalizy (np. Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa) pokazują, że lockdowny miały marginalny wpływ na spadek śmiertelności COVID-19 (por. model Szwecji bez restrykcji). Testy PCR generowały fałszywe wyniki, blokując opiekę medyczną i przyczyniając się do „długu zdrowotnego” (wzrost zgonów na inne choroby o 200 tyś.).
  • Nadmierną dolegliwość. Skutki uboczne – wzrost bezrobocia (do 6,2% w 2020 r.), problemy psychiczne (depresja u 30% młodzieży), spadek edukacji i inflacja – przewyższyły korzyści. Ograniczenia zgromadzeń (nawet pogrzebów) naruszyły wolność religijną, a niejasne przepisy (np. „niezbędne potrzeby”) podważyły zasadę legalizmu.

Raport NIK potwierdził, że ograniczenia wolności obywatelskich, zamykanie placówek zdrowia, szkół czy miejsc publicznych nie zawsze miały racjonalne uzasadnienie medyczne. NIK wprost stwierdziła, że działania rządu nie zapewniły skutecznego i efektywnego ograniczenia skutków pandemii.

25 września 2025 - Konferencja prasowa NiK na temat raportu dot. Covid-19.

Na stronie internetowej dr. Martyki czytami: “Wg mnie najważniejszym fragmentem raportu NIK jest ten mówiący o ograniczonym dostępie do leczenia pacjentów niezakażonych COVID-19. Pamiętacie Państwo alarmujące nagłówki mainstreamowych mediów krzyczące o tak ogromnej liczbie zakażonych, że nie ma dla nich miejsc w szpitalach? Tymczasem, wg raportu NIK, liczba hospitalizacji w Polsce w okresie tzw. pandemii spadła o ponad 30%! To w naturalny sposób doprowadziło do narastania tzw. „długu zdrowotnego” – niezrealizowanych świadczeń, których konsekwencją jest pogorszenie stanu zdrowia populacji.”.

Dodajmy, że eufemistyczne określenie medyka o “pogorszeniu stanu zdrowia populacji” nie oddaje sedna problemu. W przypadku covid-19 społeczeństwo zderzyło się z państwem w sposób brutalny. W tej konfrontacji konsekwencją były nie tylko zgony ludzi pozbawionych z winy państwa opieki medycznej, także głębokie upokorzenie społeczeństwa.

Jednym z najbardziej symbolicznych przykładów bezmyślnego działania była decyzja o zamknięciu lasów i parków wiosną 2020 roku. W żadnym dokumencie WHO ani w żadnym badaniu epidemiologicznym nie wskazano, że przebywanie na świeżym powietrzu zwiększa ryzyko zakażenia. Wręcz przeciwnie – dowody wyraźnie wskazują, że promieniowanie UV i ruch na zewnątrz ograniczają transmisję wirusów górnych dróg oddechowych. Był to więc przykład restrykcji bez jakiegokolwiek uzasadnienia naukowego, wręcz wbrew nauce

– powiada w Sejmie dr. Zbigniew Martyka.

Wspomniany wcześniej upadek zaufania do polityków przynosi dziś efekt uboczny. Jest nim nienaturalna wręcz niechęć znaczącej części społeczeństwa do formacji Prawa i Sprawiedliwości, byłego premiera rządu Morawieckiego i jego akolitów. Niewielu publicystów mówi o tym otwarcie ale jest oczywiste, że upokorzenie którego doznało społeczeństwo w czasie pandemii przeniosło się w podświadomości wyborców na niechęć do całej formacji, stąd jej powolna ale konsekwentna w istocie marginalizacja na korzyść innych formacji, początkowo Ruchu 2050 a dziś Konfederacji.

Statystyki GUS i Ministerstwa Zdrowia pokazują, że liczba tzw. nadmiarowych zgonów w latach 2020-2022 była znacznie wyższa niż liczba zgonów przypisanych Covid-19. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie brak dostępu do leczenia i opóźnienia diagnostyczne przyczyniły się do śmierci setek tysięcy Polaków. warto podkreślić, że zgony przypisane Covid-19 to wszystkie zgony pacjentów, u których test wykrył obecność wirusa Sars-Cov-2. I nieistotne jest, czy pacjent umarł z powodu zawału serca, wylewu czy niewydolności wielonarządowej. Oficjalną przyczyną zgonu w takich wypadkach był Covid-19. Zatem realna liczba osób, które zmarły z powodu zakażenia Sars-Cov-2 prawdopodobnie jest dużo niższa, niż podają to oficjalne statystyki w Polsce.

Wiele decyzji podejmowanych w Polsce przez rząd Mateusza Morawieckiego opierało się na rekomendacjach WHO. Trzeba jednak zauważyć, że organizacja ta od lat boryka się z zarzutami braku przejrzystości i konfliktu interesów. Znaczną część jej budżetu stanowią darowizny od prywatnych fundacji i koncernów farmaceutycznych. W efekcie WHO coraz częściej postrzegana jest nie jako bezstronny organ doradczy, lecz jako instytucja zdominowana przez politykę i interes ekonomiczny.

Kryzys zaufania wobec Światowej Organizacji Zdrowia jest wystarczająco głęboki, by Stany Zjednoczone ogłosiły wycofanie się z tej organizacji. Wielu ekspertów, w tym prof. John Ioannidis z Uniwersytetu Stanforda, postuluje reformę WHO lub stworzenie alternatywnej, zdecentralizowanej struktury opartej na niezależnych ośrodkach naukowych, które nie byłyby podatne na presję polityczną. Zdrowie publiczne musi opierać się na RCT, transparentności i proporcjonalności – nie na autorytecie WHO – twierdzi akademik.

Państwa powinny mieć możliwość samodzielnej oceny ryzyka i wyboru środków adekwatnych do swojej sytuacji, zamiast ślepo realizować zalecenia organizacji międzynarodowych. Świetnym przykładem jest Szwecja, która podjęła autonomiczną decyzję, wbrew opiniom WHO – dzięki czemu nie tylko nie zamknęła ludzi w domach, ale okres tzw. pandemii, w przeciwieństwie do Polski, przeszła prawie bezboleśnie 

– podkreślił na konferencji w Sejmie dr. Zbigniew Martyka.

Głos dr. Martyki nie jest jedynym trzeźwym w debacie o “pandemii” koronawirusa w Polsce. Tych było więcej. W Polsce lekarze, którzy wyrażali wątpliwości, byli marginalizowani i stawiani przed sądami lekarskimi, co stanowi poważny problem etyczny – wolność naukowa została zastąpiona nakazem jednomyślności. 

Co szczególnie frustruje pięć lat po COVID to fakt, że ci którzy winni byli dbać o stan naszego zdrowia nie ponieśli nigdy kary za szkody wyrządzone społeczeństwu w zarządzaniu “pandemią”. Dotyczy to w równej mierze polityków jak i medyków publicznie wywołujacych panikę.

  • Będziemy mieli szczyt pogrzebów. Zamiast świętować z najbliższymi, będziemy chodzić na pogrzeby – prof. Andrzej Matyja
  • W polskich szpitalach leży ok. 20 tys. osób, za chwilę nałożą się na to dziesiątki tysięcy nowych pacjentów. Zabraknie nawet stadionów – prof. Andrzej Horban
  • Replikacja, czyli podwojenie przypadków może następować w ciągu 48 i 72 godzin. Dlatego dla mnie liczba 200 tyś. zakażeń nie jest w żaden sposób zaskakująca. Porównanie tego do tsunami nie jest przesadą. – dr Paweł Grzesiowski
  • Ale jeżeli przyjdzie – a przyjdzie – Omikron, będziemy mieli zachorowania za 2-3 tygodnie, to będzie prawdziwy armagedon – dr Michał Sutkowski

W końcowych słowach wystąpienia dr. Zbigniewa Martyki na konferencji w Sejmie czytamy:

– Potrzebujemy transparentności, niezależności finansowej i powrotu do prawdziwej medycyny opartej na dowodach naukowych, a nie na politycznych kalkulacjach. Zdrowie publiczne nie może być polem eksperymentów społecznych ani narzędziem nacisku. Jeśli kolejny kryzys zdrowotny potraktujemy z tą samą bezrefleksyjnością, zapłacimy jeszcze wyższą cenę – nie tylko w liczbach, ale w ludzkim cierpieniu i utracie zaufania do medycyny – które już dzisiaj jest mocno nadwyrężone.

Decyzja czy “wyjść czy zostać” w Światowej Organizacji Zdrowia na konferencji nie zapadła bo i nie taka była jej rola. Apel dr. Martyki, “musimy wyciągnąć wnioski” wybrzmiał głośno i wyraźnie. Zarówno system ochrony zdrowia w Polsce, jak i globalne instytucje takie jak WHO, wymagają głębokiej reformy. O takiej reformie nie może być w kraju mowy, gdy dziura w budżecie NFZ sięgnęła rekordowej sumy 10 miliardów złotych. Za katastrofę w służbie zdrowia odpowiada dziś inna formacja choć stare problemy pozostały. 

By nie stało się tak, że za pięć lat, na podobnej konferencji w Sejmie dowiemy się, że rząd Donalda Tuska wymagał reformy jak zarządzanie pandemią kilka lat temu ..

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Trump i koniec wojny w Gazie i na Ukrainie

Niestety w pokojowym planie Trumpa dla Gazy nie ma ani słowa o powołaniu Państwa Palestyńskiego, za to Trump desygnował b. brytyjskiego premiera Tony Blair na lidera komitetu odbudowy Gazy, która ma stać się turystyczną “Riwierą”.Czytaj więcej ..

Trump kontra Antifa

Trump nie tylko uznał Antifę za terrorystyczną organizację aby zatrzymać falę przemocy i odciąć źródła jej finansowania. Wcześniej zatrzymał potok pieniędzy płynących z USAID ..Czytaj więcej ..

Charlie Kirk i samobójczy strzał lewicy

W niedzielę uroczystość upamiętnienia i pożegnania Charliego Kirka na State Farm Stadium w Glendale, w Arizonie gromadziła morze ludzi już od czwartej rano. Zebranych ciągle przybywało, oblicza się ich na 100,000.Czytaj więcej ..

Ukraiński bałagan czyli dylematy Trumpa

Świat skupiony wokół nadziei zakończenia rosyjsko-ukraińskiej wojny otrząsnął się z naiwności w mroźnych objęciach Alaski. Trump wisi na sznurze splecionym z pospolitej naiwności i braku znajomości historii Rosji i Związku Sowieckiego. Czytaj więcej ..

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments