Z debaty prezydenckiej na najwyższy urząd państwa wynosimy z pewnością jedno przekonanie: każdy z kandydatów zaprezentował swoje priorytety adresując swe wypowiedzi do własnego elektoratu nie dbając o pozyskanie głosów drugiej strony. To grzech obu kandydatów bo debata, ma służyć przede wszystkim pozyskiwaniu głosów drugiej strony. Czytaj więcej ..

Stoimy przed wyborem kluczowym dla nie tylko dla sposobu funkcjonowania państwa – także jego interesów. Wybór prezydenta okazuje się być instrumentem w grze politycznej o najwyższą stawkę. Nie dbam o interesy polityków ani formacji politycznych do których należą. W rzeczywistości chodzi tu o polską rację stanu i suwerenność państwa.Czytaj więcej ..

Szmacenie państwa w wykonaniu tandemu Tusk-Bodnar i spółka ma się w najlepsze. To szemrany bizness – proces którego na razie zatrzymać się nie da. Gorzej, że w nadchodzących wyborach prezydenckich na horyzoncie kandydat którego wybór, jak mówią publicyści, “domknie” system wspomnianego tandemu. Czytaj więcej ..

Decyzje podejmowane w naszym imieniu przez innych, w naszym kraju czy szerzej na kontynencie, przypominają nam szczególnie w okresie Wielkanocnym, że docieramy do końca “starego świata”, tego który sam z siebie się rozpada nie mając żadnej już oferty bo przecież nie jest nią lewicowa czy lewacka wizja ani centralizacja państw pod wspólną flagą.Czytaj więcej ..

Polsce nie jest potrzebna kolejna partia . Myśl prawicowych elit, jeśli chcą wygrać wybory prezydenckie, winna się skupić na wspólnym wygraniu wyborów prezydenckich przez prawicę. Nie zaś na stworzeniu kolejnej partii kanapowej. Nie o podziały polityczne tu chodzi, raczej o interes Polski.Czytaj więcej ..

Zmęczony, zestresowany, niewyspany, poddany presji z najwyższej półki. Nie, to nie tylko twarz Zełeńskiego, to twarz Ukrainy po trzech latach wojny której wizerunkiem jest dziś jej lider łajany w Białym Domu a potem bezczelnie wyproszony z niego przechodząc obok stołu z poczęstunkiem którego się nie doczekał. Czytaj więcej ..