Racja stanu

czyli kilka słów o interesie państwa

Słyszymy często wyrażenia: racja stanu, mąż stanu, zamach stanu, zdrada stanu, sekretarz stanu. Wszystkie mają coś wspólnego z polityką.

Pojęcie „racja stanu” zaczęło się pojawiać w XVI w. we Włoszech, potem we Francji.

Trzeba pamiętać, że słowo „stan” ma wiele znaczeń – np. aktualna sytuacja (stan rokowań, stan wojny, stan stężenia roztworu itd. itp.) albo warstwa społeczna. W ówczesnym języku mówiło się o stanach jako warstwach czy klasach społecznych: stan szlachecki, stan chłopski, stan duchowny itd.

Ogólnie występowały w różnych krajach Europy następujące stany: możnowładcy (późniejsza arystokracja), rycerstwo (późniejsza szlachta), duchowieństwo, mieszczaństwo, chłopi, żydzi (w niektórych krajach, m.in. w Polsce, traktowani jako odrębny stan).

Także Konstytucja 3 Maja z 1791 roku odwołuje się do stanów społecznych. Zatem „racja stanu” to racja (czyli myśl, interes) jakiejś konkretnej warstwy, jednego stanu? Tak to historycznie można rozumieć. Czasy od XVI do XVIII wieku to panowanie w Europie kilku dynastii, które próbowały podporządkować sobie (stanowi arystokratycznemu) cały kontynent, stosując odpowiednie do tego środki rozszerzania panowania nad narodami.

Ponieważ później „stany” zaczęły zanikać i tworzyły się „narody”, pojęcie racji stanu przeniesiono na naród i państwo w rozumieniu „interesu narodowego”.

Medal salus rei publicae suprema lex esto (Bądź najwyższym prawem bezpieczeństwa państwa). Salus populi suprema lex esto (łac.: „Zdrowie [dobro, dobro, zbawienie, szczęście] ludu powinno być prawem najwyższym”; „Niech dobro [lub bezpieczeństwo] ludu będzie prawem najwyższym” ; lub „Dobro ludu będzie najwyższym prawem”) to maksyma lub zasada zawarta w De Legibus Cycerona (księga III, część III, pod. VIII).

Do zdefiniowania „racji stanu” przyczynił się też Machiavelli, który pisał w „Rozważaniach nad pierwszym dziesięcioksięgiem historii Rzymu Liwiusza”: Kiedy chodzi bowiem o ocalenie ojczyzny, nie wolno kierować się tym, co słuszne lub niesłuszne, litościwe lub okrutne, chwalebne lub sromotne. Nad wszystko inne, zważać należy wtedy na to, aby zapewnić jej przetrwanie i uratować jej wolność.”

Pojęcie „racji stanu” jest rozumiane wielorako:

  • bezwzględna wyższość interesu państwa nad innymi interesami i normami
  • autonomia interesu państwa wobec norm moralnych i prawnych
  • wartość państwa jako dobra wspólnego
  • wyznacznik funkcjonowania i polityki państwa
  • bezpieczeństwo, suwerenność oraz integralność terytorialna państwa
  • zasada kierowania się interesem państwa i narodu
  • zbiór wartości, mający przyświecać politykom, urzędnikom i obywatelom

Racja stanu realizowana jest przeważnie długofalowo, ale mogą być i jednorazowe, krótkie działania zgodne z racją stanu.

Gdyby spróbować zebrać „elementy” czy cechy bądź wartości składające się na rację stanu, to będą to przede wszystkim:

  • suwerenność,
  • niepodległość,
  • integralność terytorialna,
  • bezpieczeństwo państwa,
  • tożsamość narodowa,
  • dziedzictwo narodowe,
  • rozwój kraju,
  • państwo jako dobro wspólne,
  • interesy narodowe,
  • silne i uczciwe państwo,
  • pozycja ekonomiczna,
  • pozycja w sojuszach międzynarodowych.

Można do tego dołączyć wiele innych wartości jak np. zdrowie, środowisko naturalne, zdrowa żywność, dobra edukacja, ochrona zdrowia, niezależność surowcowa itd. itp.

Racja stanu powinna być zwornikiem i polem zgody pomiędzy wszystkimi liczącymi się siłami politycznymi w państwie, pomiędzy obozem rządzącym a opozycją – tak, aby spory nie zagrażały państwu. W tym kontekście wysoce wątpliwe wydają się być działania niektórych polityków skarżących się za granicą na rząd i politykę partii rządzącej.

Rzymska zasada salus rei publicae suprema lex esto (ocalenie państwa winno być prawem najwyższym) była argumentem służącym uzasadnieniu działań władzy podejmowanych poza prawem jako koniecznych dla ochrony najwyższych dóbr i interesów państwa – przy wprowadzaniu stanów wyjątkowych, zawieszaniu praw i wolności jednostki oraz podejmowaniu innych poza-konstytucyjnych działań wymaganych przez dobro państwa. Oczywiście, czasem uzasadnienie to było nadużywane przez rozmaitych dyktatorów lub reżimy totalitarne (jak w przypadku ogłoszenia stanu wojennego przez W. Jaruzelskiego w 1981 roku).

Ten przykład – stanu wojennego – pokazuje przy okazji różnicę pomiędzy pojęciem interesu narodowego (stan wojenny nie był w interesie narodowym, w interesie obywateli) a racją stanu, oznaczającą raczej dobro tworu politycznego jakim była PRL, przy czym „stanem”, który chciał zachować władzę wbrew narodowi, był aparat wojskowo-PZPR-owski.

Racji stanu służą dobre prawo, dobra edukacja kadr państwowych, wolność słowa, profesjonalna polityka zagraniczna, dobór sojuszników, spójność działań wszystkich organów państwa, państwo przyjazne obywatelom i poparcie ze strony obywateli.

Dziś racją stanu w Polsce jest rozwijanie gospodarcze kraju, budowanie jego niezależności surowcowej, niezależności od kapitału zagranicznego, suwerenności monetarnej, wojskowej, budowanie sojuszy z sąsiadami, polonizacja mediów, wykształcenie nowych, profesjonalnych kadr państwowych, zlikwidowanie korupcji i przestępczości zorganizowanej, stworzenie mechanizmów kontroli Suwerena nad organami państwa.

(niniejszy artykuł oparty jest o rozdział „Racja stanu” książki „Słowa wyprostowane. 100 podstawowych pojęć na 100-lecie odzyskania niepodległości Polski”, Aleksander Kisil, PDF, 2018)

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Trump na białym koniu? Napoleon przedwczesny

Zbyt mało wiemy na temat przyszłej polityki Trumpa wobec Polski i jakie miejsce nasz kraj zajmie w realizacji jego planów. Optymizm, że Trump przyjedzie do nas na białym koniu i jak kiedyś Napoleon zatrząsnie polską sceną polityczną jest jeszcze nieuzasadniony.Czytaj więcej ..

Idziemy na ścianę czyli polityczna puenta roku

Rok 2024 był dla Polski rokiem spustoszeń. Mówią o tym statystyki ekonomiczne ale także widoczny w kraju brak stabilności politycznej, nie notowany w kraju od lat. Koalicja 13 Grudnia to gra niebezpieczna i droga na ścianę od której odbijemy się boleśnie. Czytaj więcej ..

Plebejusz na prezydenta

Czy Nawrocki będzie dobrym prezydentem? Nie wiadomo. Ale w drodze do Belwederu jego bokserskie rękawice na pewno się przydadzą. Plebejusz z mądrością uliczną i bokserską wprawą to lepszy kandydat niż ten płaczący nad konstytucją czy zdejmujący krzyże ze ścian urzędów. Czytaj więcej ..

Politycy i kabareciarze

Ma miejsce kabaret, tym razem politycznych klaunów których występom daleko do mistrzów w stylu Pietrzaka czy Laskowika. Występów o których warto pisać bo są probierzem nadchodzących zmian w relacjach do których kabaret w przeszłości raczej nie zaglądał.Czytaj więcej ..

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments