Nie zazdroszczę psychiatrze Lisa
Niestety po śmierci tegoż cenionego redaktora popularna “Rzepa” stała się nie tylko – jak drwią dziennikarze – najnudniejszym dziennikiem Europy Środkowo-Wschodniej (to ironiczna trawestacja hasła reklamowego wspomnianej “Wyborczej”) ale też próbowała zniesławiać konkurencyjne tytuły: jednym z tego przejawów był artykuł Lisa z atakiem na “Życie” Tomasza Wołka a także podobnie plugawy elaborat Majewskiego i Gawrysia.
Trudno przesądzać, czy o decyzji Chraboty promowania Kurskiego jako publicysty zdecydowały racje biznesowe czy brak wyrobienia.
Naczelny podupadłej za jego czasów “Rzeczpospolitej” powołuje się wprawdzie na debiut poetycki w “Tygodniku Powszechnym” i tomik wierszy stanowiący przepustkę na salony – ale kiedy przed laty próbował brylować w newsroomie Polsatu gdzie był dyrektorem programowym i chwalił się znajomościami z krakowską elitą – jedna z dziennikarek osadziła go przykładnie:
– Boguś, po co kłamiesz. Przecież nawet nie jesteś z Krakowa tylko z Nowej Huty.
Jak zareagował dyrektor stacji? Zaczerwienił się jak piwonia, bo taka reakcja pensjonarki cechuje zwykle pomimo brutalności w obyciu typ medialnych komisarzy – sam ćwiczyłem to z Chrabotą ale i nieudolnym następcą Tomasza Wołka w “Życiu” Pawłem Fąfarą, nasłanym tam przez spółki związane z Platformą Obywatelską – którego oblicze w chwili konfuzji zwykło przybierać buraczaną barwę. Stąd liczne ksywy.
Chrabota biznes swój zrobił, a teraz właśnie się czerwieni, kaja i przeprasza. Uwierzymy mu lub nie.
Kurski już za Oceanem w Banku Światowym, ale rodzina krzywdy nie ma. Prezesurę TVP sprawuje po nim wylansowany przez stołeczne dodatki “Gazety Wyborczej” Mateusz Matyszkowicz, przedstawiany w agorowych life-style’owych materiałach jako “prawicowy hipster z placu Zbawiciela” wraz z nie tak wysoko awansowanym Samuelem Pereirą. Łatwo o to, bo wszak “Hipster” to współczesna wersja “człowieka bez właściwości” Roberta Musila sprzed lat stu: niemal każdy więc opis spełnia.
Nie zazdroszczę psychiatrze, co ma Lisa diagnozować, jednak wylansowani przez niego celebryci robią karierę właśnie w TVP: Michał Adamczyk w latach 1997-99 pozostawał gdańskim korespondentem “Faktów”. Kadry stacji ustawiał wtedy Lis. Potem Grzegorz Miecugow też z TVN zadzwonił do jednego z szefów Wiadomości w przedpisowskim jeszcze czasie i tam mu posadę załatwił. Teraz uchodzący za człowieka z plasteliny Tomasz Adamczyk zastąpił bardziej ideowego Jarosława Olechowskiego w roli szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. To również symboliczna nominacja. W swoich mediach rządzący nie potrzebują wyznawców. Łasi na karierę wystarczą. I łasić się będą aż do jesieni.
Łukasz Perzyna

Jedna Polska, jedno plemię
Mury nie rosną, wbrew gorzkiemu przesłaniu słynnego protest songu Jacka Kaczmarskiego, co najwyżej pospiesznie wznoszone są między nami przepierzenia jak z dykty, na tyle dziurawe, że na szczęście nie przestajemy przez nie widzieć tych, co po drugiej stronie.Czytaj więcej ..

Gorączka spada. Lekarzu, lecz się sam
Po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego premier Donald Tusk oznajmił, że nie należy podważać wyniku wyborczego. Oznacza to, że sam uznaje, iż prezydentem został Karol Nawrocki.Czytaj więcej ..

Zawsze po złej stronie
Różne ksywy noszą politycy ale w tej tak nieprzyjaznej ujawnia się oczywisty fakt: Giertycha nikt nie lubi. Zwłaszcza we własnym ugrupowaniu. Nie inaczej jest dzisiaj w Platformie Obywatelskiej, której posłem został półtora roku temu ze Świętokrzyskiego.Czytaj więcej ..

Jak pisać o polityce, by nas nie przerosła
Jeśli z dwóch powieści, zaliczanych do gatunku political fiction, słabsze wrażenie wywiera książka celebryty i skandalisty, a lepsze debiut samorządowca dotychczas z pióra się nie utrzymującego – daje to do myślenia. Czytaj więcej ..

Lewandowski, bój się Boga
Jakie czasy tacy bohaterowie. Nikt oczywiście nie odbierze Lewandowskiemu tego, co sobie na boisku wywalczył. Nie ma też chyba sensu go zmuszać, żeby na nie wybiegał, w biało-czerwonych barwach. Mamy go jednak prawo oceniać. I tego powinien się bać jako celebryta, wieloletni bohater wyobraźni zbiorowej. Niby tak wielki, a okazał
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

