Jednym ruchem długopisu
- Dodano:
- Kategorie: Komentarz, Polityka Krajowa
masowe manifestacje Komitetu Obrony Demokracji ani marsze wolności samej PO sprzed paru lat nie przyczyniły się do złagodzenia polityki rządzących wobec sądów czy mediów państwowych ani nie napędziły zwolenników partiom opozycyjnym. Nie tędy droga.
Nie tylko o Tuska chodzi
Uznany jeszcze w XVIII wieku przez francuskiego filozofa Charlesa de Montesquieu za warunek dobrego ustroju podział władz na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą pozostaje od tego czasu metrem sewrskim demokracji. Pisowska ustawa go łamie. Ludzie wiedzą, że coś jest nie tak, nawet jeśli nie czytują filozofów.
Podpis Dudy pod złą ustawą redukuje nadzieje, że prezydent zatrzyma w przyszłości inne złe regulacje: w tym związane z kwestią suwerenności Polski i pielęgnowanymi przez rząd Mateusza Morawieckiego oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego założeniami transakcji “pieniądze za praworządność” – przy faktycznym braku tak jednego jak i drugiego.
Niebezpieczne związki rządzących
Zarówno prezydent jak prezes i premier wydają się uznawać jednak, że do wygrania kolejnych wyborów wystarczą im głosy tych 39 proc obywateli, którzy ustawie o komisji weryfikacyjnej się nie sprzeciwiają. Mogą się jednak przeliczyć. Zwłaszcza jeśli przy okazji wymarzonego przez PiS “grillowania Tuska” czy innego byłego premiera – Waldemara Pawlaka z PSL-Trzeciej Drogi, teraz typowanego, jak słychać, na wicemarszałka Senatu w kolejnej kadencji – opinia publiczna szerzej pozna również prorosyjskie powiązania czołowych polityków PiS, w tym Antoniego Macierewicza. Ten ostatni, urzędujący wiceprezes partii rządzącej, przed laty utrzymywał bliskie związki polityczne i biznesowe z milionerem z Lublina Robertem Luśnią, który jako poseł Ligi Polskich Rodzin uznany został prawomocnym wyrokiem sądu za “kłamcę lustracyjnego”. Oficerem prowadzącym Luśni, w latach 80. pobierającego wynagrodzenie za donosy, pozostawał Józef Nadworski. Zaś współpracownikiem w służbie bezpieczeństwa, sąsiadem i kolegą tegoż Nadworskiego – Marek Zieliński, oficer SB już po zmianie ustrojowej skazany przez sąd wolnej Polski za szpiegostwo na rzecz wywiadu najpierw radzieckiego a potem rosyjskiego. Nasuwają się tu dwa popularne powiedzenia. Po pierwsze, o praniu brudów poza własnym domem. I drugie bez porównania groźniejsze: kto sieje wiatr, zbiera burzę.
[1] sondaż Social Changes z 14-17 kwietnia 2023
[2] badanie United Surveys z 26-28 maja 2023
Łukasz Perzyna

Wołyń i Michniów
Nie spełniają się nadzieje, że nasza pomoc dla Ukrainy z chlubnym zaangażowaniem całego społeczeństwa przyczyni się do oddania sprawiedliwości polskim ofiarom ludobójstwa ..Czytaj więcej ..

Demokracja, zdrada i co naprawdę powiedział Andrzej Duda
Wyrażone przez Andrzeja Dudę ubolewanie, że w Polsce od dawna nikogo nie powieszono za zdradę – to wypowiedź nieroztropna lub cyniczna – prezydent uznaje, iż wraz z upływem drugiej kadencji nie kończy się jego kariera i chciałby zostać premierem.Czytaj więcej ..

Jak pomóc demokracji – realizm nie idealizm
Wybory prezydenckie pokazały uwiąd i kompromitację mediów głównego nurtu. Zamiast nad tym ubolewać – lepiej postarać się powstałą lukę zabudować. Czas zapewne pokazać, że w kwestii demokracji nie potrzebujemy tylu polityków.Czytaj więcej ..

Jak pomóc demokracji – realny network obywatelski
Wybory prezydenckie pokazały uwiąd i kompromitację mediów głównego nurtu. Zamiast nad tym ubolewać – lepiej postarać się powstałą lukę zabudować. Czas zapewne pokazać, że w kwestii demokracji nie potrzebujemy tylu polityków.Czytaj więcej ..

Wszystkie barwy czerwca
Zostawcie te wyniki w spokoju, chciałoby się powiedzieć mecenasom Giertychom i doktorom Kontkom. Są wystarczająco ciekawe, żeby zamiast je zmieniać, gdy klamka już zapadła a głosy dawno policzono, pochylić się nad nimi z zainteresowaniem. Warte są tego. Po prostu pasjonujące. Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

