Woda z mózgu czyli Media na aucie
- Dodano:
- Kategorie: Media, Polityka Krajowa
To nie stacje telewizyjne ani tytuły prasowe zyskają bezpośrednio na upowszechnieniu przekonania o kłótliwości i niemożności porozumienia się formacji, pretendującej do trzeciego miejsca w wyborach do Sejmu. Zarobią na tym wyłącznie ich polityczni patroni i dysponenci. Oznacza to jednak również, że przez tydzień prawie, byliśmy z premedytacją wprowadzani w błąd przez media głównego nurtu. Czy sympatyzują z PiS czy PO, odeszły od zasady, że podawane wiadomości mogą być dobre albo złe ale zawsze prawdziwe. Co więcej – uczyniły to w ostentacyjny sposób.
o co chodzi. Widzowie, słuchacze i czytelnicy nie mieli więc pojęcia o czym mowa. A tym bardziej szans na samodzielną ocenę zdarzenia.
Nie tylko w kwestii nieuniknionego jakoby rozpadu koalicji Trzeciej Drogi media głównego nurtu, jeśli rzecz określić z użyciem piłkarskiego słownictwa, zakiwały się tak bardzo, że wyjechały z futbolówką poza linię boczną. I na aucie pozostają. Podobnie rzecz działa się wcześniej z natrętną promocją jedynej wspólnej listy opozycji. Nie chodzi o to, że nie powstała, o czym była już mowa. Tylko, że po reklamowanym przez “Gazetę Wyborczą” na czołówce sondażu, dowodzącym, że to jakoby jedyny sposób na odsunięcie PiS od władzy – pojawiły się kolejne, z wnioskiem całkiem przeciwstawnym. Podobnie rzecz się miała z zarzutami wobec lidera Konfederacji Sławomira Mentzena i jego brata – okazały się stare i najpewniej motywowane politycznie. Jakość ale i zajadłość aparatu represji za rządów PiS znamy przecież doskonale.
Piłkarz na aucie, po tym jak wyjedzie z futbolówką za linię boczną w trakcie fałszywego dryblingu – w chwilę później w grze już nie uczestniczy. Bo sędzia ją przerywa. Mediów, które podają nieprawdę jako sprawdzoną wiadomość nie ogląda się ani nie słucha. Bo po co nam one. Poza wszystkim innym, wielki pisarz Józef Mackiewicz w równie trudnych jak obecne czasach zauważał, że jedynie prawda jest ciekawa.
Łukasz Perzyna

Korzyści z kohabitacji
Utyskując na dwutorowość polskiej polityki zagranicznej i traktowanie jej jako jednego z pól bitewnych zimnej wojny toczonej przez obozy premiera i prezydenta – warto mieć świadomość, że jej utarczki nikogo poza Polską nie obchodzą.Czytaj więcej ..

Zanim nadejdzie 17 września
17 września nie tyle ma stanowić groźne memento – raczej zachętę, aby tę smutną rocznicę sowieckiego noża w plecy, ciosu co zniweczył ostatecznie polskie plany obronne w 1939 r. – obejść porządniej niż niedawne sierpniowe. Czytaj więcej ..

Hołownia? Szacun zamiast requiem
Marszałek Hołownia się nie ugiął, zamach stał się tylko puczem. Niewielu jak Roman Giertych żałuje, że nie stało się inaczej. A mnie raczej żal wyborców KO ze Świętokrzyskiego – regionu zasłużonego dla patriotyzmu jak niewiele innych – że ich właśnie w Sejmie reprezentuje niewydarzony adwokat.Czytaj więcej ..

Zły duch Anchorage
W trakcie szczytu amerykańsko-rosyjskiego 15 sierpnia na Alasce żadne wiążące ustalenia nie zapadły. Główną wiadomością pozostaje więc sam fakt, że spotkanie się odbyło. Na czym zyskuje Władimir Putin ..Czytaj więcej ..

Kto mordował od 1939
Politycy chociaż żyją z naszych podatków, mają tendencję do komplikowania prostych sytuacji, to samo dotyczy ekspertów, których – w odróżnieniu od posłów i senatorów – nikt uprzednio demokratycznie nie wybierał.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

