DeSantis odpada z wyborów i popiera Trumpa
- Dodano:
- Kategorie: Ameryka, Polityka ze Świata, Świat
Gubernator Florydy Ron DeSantis zrezygnował z walki o Biały Dom. Jednocześnie, pomimo wzajemnych ataków podczas kampanii wyborczej, DeSantis poparł Donalda Trumpa. W oświadczeniu opublikowanym w niedzielę gubernator Florydy powiedział o “zawieszeniu kampanii wyborczej“. Ten zwrot oznacza jednak wycofanie z ubiegania się o prezydenturę.
Szokującą decyzję gubernator Florydy ogłosił na dwa dni przed prawyborami w stanie New Hampshire.
Niemal natychmiast po oświadczeniu gubernatora pojawiła się teoria, że kampania Rona DeSantisa borykała się z ogromnymi kłopotami finansowymi, gdyż darczyńcy wspomagający kampanię gubernatora Florydy szybko rezygnowali z donacji widząc, że nie są on w stanie zmniejszyć ogromnej straty do Trumpa.
Były prezydent oświadczył, że jest “zaszczycony” poparciem udzielonym mu przez rywala i wezwał Republikanów, by “się zjednoczyli” i stanęli za nim w walce o Biały Dom.
Kilka dni temu w prawyborach Partii Republikańskiej w stanie Iowa DeSantis zajął drugie miejsce przegrywając bardzo wyraźnie z Trumpem (o 30 punktów). Nieznacznie pokonał inną kandydatkę na urząd prezydenta Nikki Haley. W New Hampshire gubernator Florydy nie prowadził praktycznie kampanii skupiając się na Karolinie Południowej – skąd pochodzi Haley.
Wyczuwało się jednak, że jego kampanii grozi wykolejenie. Szczególnie, gdy zwolnił połowę współpracowników. Sponsorów denerwowało, że DeSantis skupia się na walce z ideologią “woke”, której wyrazem jest m.in. forsowanie poprawnosci politycznej. DeSantis w swoim pożegnalnym wideo zaapelował do republikanów, by nie wracali do przeszłości.
Ostrzegł przed Nikki Haley nazywając ją “przepakowaną formą rozgrzanego korporacjonizmu“. Zapewnił o swoim poparciu dla Trumpa, rywala, który w dotychczasowej kampanii nie szczędził mu krytyki graniczącej z poniżaniem. Trump nie mógł mu wybaczyć, że stanął do walki o prezydenturę i stale nazywał go “zdrajcą“. Tłumaczył, że to tylko dzięki jego poparciu DeSantis został w 2018 roku gubernatorem Florydy.
– Stało się dla mnie jasne, że większość wyborców Partii Republikanskiej chce dać Donaldowi Trumpowi kolejną szansę – powiedzial DeSantis.
– Widzą, jak demokraci próbują wykorzystać środki prawne, by go atakować. Ale Trump jest zdecydowanie lepszy od obecnie urzędujacego prezydenta Joe Bidena – dodał gubernator.
Wycofanie się DeSantisa daje Trumpowi praktycznie pewną nominację Partii Republikanskiej do walki o Biały Dom.
– Nadszedł czas, aby wszyscy republikanie zjednoczyli się i poparli Donalda Trumpa, by mogł pokonać oszukańczego Joe Bidena i zakończyć jego katastrofalną prezydenturę – oświadczył komitet wyborczy Trumpa. Wbito też szpilę Nikki Haley. Nazwano ją kandydatką globalistów i demokratów która zrobi wszystko, by zatrzymać ruch “America First“, Ameryka przede wszystkim.
Maciek Majewski

Amerykanin, nasz.. Michael Ollis – pamiętajmy tego chłopca
Sierżant Michael Ollis, który uratował
🇵🇱 polskiego żołnierza kapitana Karola Cierpicę, a sam zginął, zostanie uhonorowany pośmiertnie Medalem Honoru, najwyższym odznaczeniem wojskowych Stanów Zjednoczonych.Czytaj więcej ..

Rada Niepokoju
Rada Niepokoju to projekt chybiony i dla Polski niebezpieczny, wikłający Polskę w potencjalne konflikty i nie odpowiadający polskiej racji stanu.Czytaj więcej ..

Grenlandia na gorąco czyli gambit o wszystko
Wyścig o bogactwa Grenlandii dowodzi, że inteligencja nie jest zasobem eterycznym; jest zasobem fizycznym wydobywanym z niegościnnych zakątków globu. Sztuczna inteligencja to agent, który sam się buduje. Czytaj więcej ..

Świat po Maduro – fanfarów nie będzie
Mamy do czynienia z szarą sferą globalnej polityki. Trump zrealizował kilka celów które nie mają nic wspólnego z porządkiem międzynarodowym. Interesy USA realizowane przez uprawianie polityki kontraktowej prowadza świat na globalny kurs kolizyjny. Czytaj więcej ..

Wenezuela w strefie zgniotu
Posunięcie Donalda Trumpa nad ranem 3 stycznia ’26 jest polityczną kontynuacją polityki Roosevelta i kontynuacją doktryny Monroe ale także bezpośrednim uderzeniem w interesy Chin. I tak właśnie należy rozumieć wydarzenia w Caracas z ostatnich godzin. Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

