Harris Trump – debata o wszystko

Wydarzenia na arenie światowej wyraźnie przyspieszają. Faktycznie do załatwienia pozostało tylko kilka toczących się spraw. A tak naprawdę to wyeliminowanie Donalda Trumpa i Elona Muska. Resztę ludzi rozumiejących zagrożenie dla wolności można uspokoić dopalaczami strachu. Może nimi być mandatowo wdrażana wirusowa pandemia, czy spowodowanie masywnego krachu na giełdach.

W tym zamachu na wartości rozmywanej od dekad naszej cywilizacji zwycięży ten kto ma siłę przekonań i odwagę aby ją użyć, czy to w ataku, czy też w obronie. Dziś dla atakowanej zewsząd cywilizacji najważniejsze dla przyszłości są wybory prezydenckie w Ameryce. To od ich wyniku zależeć będzie los zwolenników wolności słowa i zachowania praw obywatelskich jednostki. Od tego będzie zależało czy plantatorzy globalnego kibutzu zdecydują się domknąć wszystkie furtki, czy w wypadku oszałamiającej wygranej Trumpa przegrupowują się do lepszego przygotowania następnego uderzenia, a może zwyciężą teraz?

Zaniepokojenie może budzić sytuacja w której prawie połowa populacji odżywia się posianą dla niej zieloną trawą propagandy w mediach głównego ścieku i lewackich mediach społecznościowych. Zadbane owieczki tym się odżywiają nie zauważając, że urocze pastwisko jest przemieszczane coraz bliżej Rzeźni. Tak naprawdę to z badań wynika (Brent Bozell III), że 30% wyborców jest za lewakami, 35% za konserwatystami, a 35% nie wiele obchodzi o co w tym kraju chodzi…

Kandydaci republikanów do Bialego Domu: D. Trump i JD Vance. Fot: YT.

Dziś niebezpieczeństwo i zagrożenia widzimy nie tylko na ulicach Francji, Anglii, czy Niemiec. Zielona planeta o którą podobno tak bardzo dbają zaborczy globaliści, dla jej dobra rujnując narodowe gospodarki, broczy czerwienią krwi. Na wschodzie Europy między sobą walczą nienasyceni terytorialnie Słowianie (Rosja-Ukraina). Na środkowym wschodzie dzielnie walczą między sobą semici (Arabowie i Żydzi) i Persowie. Jedni mają program od rzeki do rzeki (Żydzi), drudzy (czyli Arabowie) nieco skromniej od rzeki do morza.   Na dalekim wschodzie Azji swoją nowo stworzoną dzięki inwestycjom (finanse i technologia) zachodnich globalistów potęgę używają komunistyczne-faszystowskie Chiny pragnące rozszerzyć swoje granice (Tajwan, morze południowochińskie). Właśnie w tym narodowo socjalistycznym chińskim modelu  totalnej kontroli nad populacją zakochani są gurowie NWO jak paskudny diabeł Soros i jego aborcyjny i depopulacyjny wspólnik Bill Gates.

Wiele mówi się o tym, że wojna na Ukrainie zwiędnie jeśli prezydenturę wygra DJT, wiadomo, że Trump jest przeciwnikiem wojen i militarnych prowokacji. Jest osobą kultywującą zasady zdrowego rozsądku, którego troską są sprawy pierwszego kręgu, czyli pomyślność i biznes własnych obywateli bez jakichś ideologicznych czy globalistycznych obciążeń. Jednak jego prezydentura była dla globalistów kierujących Głębokim Państwem wypadkiem przy pracy i oni są gotowi zrobić wszystko, aby już bardziej doświadczony Trump nie został ponownie prezydentem. Najpierw utrudniali mu rejestrowanie kandydatury w poszczególnych stanach, następnie włóczyli go po sądach, mocno bijąc go po kieszeni, następnie cudem uniknął śmierci od kuli zamachowca.

Kiedy jego konkurent do prezydentury okazał się schorowanym staruszkiem z demencją, podmieniono go na 60 letnią rozchichraną pół hinduskę, która raptem ogłosiła się czarną. Niestety i ona, choć niewątpliwie przebiegla, ma problemy z publicznym wypowiadaniem się, dlatego trzymają ją pod kloszem (podobnie jak robiono to w przypadku Joe Bidena w wyborach 2020 r.). Harris udzieliła dotychczas jednego wywiadu w którym nie zabłysnęła (nagrany wywiad z którego udostępniono jedynie 18 minut). 

Dziś odbędzie się debata między Trumpem, a Kamalą Harris, która wiele nam wyjaśni. Od wyników tej debaty wiele będzie zależało i trudno powiedzieć jaki będzie miała przebieg i finał.

Kandydaci demokratow do Bialego Domu, Kamala Harris i Tim Walz. Fot: YT.

Na wizerunkowym zapleczu obydwu partii zachodzą interesujące przesunięcia, były wiceprezydent Dick Cheney jak i jego boss b. prezydent GW Bush mocno związani z przemysłem wojennym poparli demokratkę Kamalę Harris. Podobnie poparła Harris była republikańska kongresmenka córka Cheney, Liz, oraz “płaczek” b. kongresmen Adam Kinzinger. Do tego grona możemy zaliczyć neokonów jak: Mitt Romney, John Bolton, Mike Pence, Bill Kristol, czy Mitch McConnell.

Z kolei na stronę Trumpa przeszła b. demokratyczna kongresmenka z Hawajów i b. wiceprzewodnicząca Partii Demokratycznej Tulsi Gabbard, którą obok RFK Jr, Trump zaprosił do zespołu nadzorującego przejmowanie władzy w razie swojej wygranej w wyborach prezydenckich. Trump ogłosił również, że Elon Musk będzie odpowiedzialny za dokonanie przeglądu polityki i wydatków administracji Biden/Harris w razie wygranej Trumpa.

RF Kennedy Jr  otwarcie jakiś czas temu przeszedł na stronę Trumpa pokazując się z nim na wyborczym wiecu, jednocześnie zaapelował do swoich zwolenników aby również poparli Trumpa, szczególnie w siedmiu “swing states”, bo tam wyborcy zdecydują kto zostanie 47-ym prezydentem USA.  W rozmowie z The Epoch Times Kennedy przekazał, że ok. 57% jego zwolenników w “swing states” zagłosuje na Trumpa. Parafrazując hasło Trumpa (MAGA) powiedział: “Uczyńmy Amerykę Ponownie Zdrową”  i stwierdził: ”Głos oddany na Trumpa to głos na Kennedy”…

Jak na dłoni widać, że przeciwnicy Trumpa to przeciwnicy obywatelskich wolności jednostki, dla których (za Majakowskim) jednostka jest bzdurą, zerem i jej prawa można i trzeba poświęcić dla dobra ogółu, a nawet dla dobra Matki Planety. Jest takie powiedzenie, że jeśli nie jesteś wierzący to uwierzysz nawet w byle co, cokolwiek sugestywnie ci podsuną. Dla lewaków, postępowców, futurystów historia jest niczym, dziedzictwo i kultura przodków są niczym. Najważniejsza jest wizja przyszłości, konserwatyzm , zasady, kultura i religia są jedynie zużytymi już reliktami przeszłości i tylko przeszkadzają osiągnąć “progres”, dlatego trzeba je odrzucić.

Wizja lewicowej szczęśliwej przyszłości zawsze zaczyna się rozbudowanym rządem, socjalistyczną kontrola zasobów, edukacji, życia społecznego przez biurokrację, pogoń za desygnowanym wrogiem i odebraniem praw i wolności jednostce. Pierwszą ofiarą zawsze jest wolność słowa, czyli cenzura wobec przeciwników politycznych, którzy przecież nie mają prawa głosić innych idei jak tylko te zatwierdzone przez cenzorów.

W wielu krajach obserwujemy dziś zmagania Głębokiego Państwa na służbie globalistów dążących do zdławienia wolnego słowa przez coraz bardziej autorytarną władzę wyalienowaną z tradycji narodu, jego historii i wartości w pogoni za utopijną wizją przyszłości w której nic nie będziemy mieli a mamy być szczęśliwi. W tym sensie debata prezydencka Harris-Trum jest dziś elementem wojny o wszystko.

Kalifornia, 2024/09/09

Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Izrael, Iran i Ameryka – konflikt narasta

Panuje opinia, że Izrael od kilku miesięcy przygotowywał się do tej agresji i może ona potrwać ok. 2 tygodni. Oczywiście Iran pośpieszył z odpowiedzią i Izraelczycy siedzą teraz w schronach, obrona próbuje zestrzelić nadlatujące irańskie pociski w tym balistyczne, pomagają im w tym Amerykanie. Czytaj więcej ..

Prezydent dr Karol Tadeusz Nawrocki

Wydaje się, że jego zwycięstwo wprowadza w obszar polityczny młode pokolenie
związane z prawicą, które czuje się polskimi patriotami i ma dość dotychczasowych
przepychanek w układzie politycznym stworzonym na licencji gen, Kiszczaka w Magdalence.Czytaj więcej ..

Trump chce handlować, nie wojować!

Upadek znaczenia starzejącej się Europy dobijanej pandemią islamskiej imigracyjnej krucjaty i rozbudowanymi dla niej programami społecznymi prowadzącymi do wzrostu zadłużenia i bankructwa calego systemu. Czy jeszcze mamy czas aby to wyniszczające tsunami zatrzymać i odwrócić? Czytaj więcej ..

Kłopoty w Chinach, wojna na Ukrainie

Chiny są dalej kierowane przez Partię Komunistyczną z faszystowską wkładką wolnego handlu kontrolowanego jak u Adolfa przez Partię dla dobra narodu. Dziś warto o tym pamietać bo chinskie dzieci nadal ćwiczą okrzyki: “Chiny muszą wygrać wojnę cłową”. Czytaj więcej ..

Ruletka czy gambit czyli gra o wpływy

Nikt jeszcze nie wie jakie szanse ma Trump na reset tak we własnym kraju jak i w polityce światowej bowiem w tym czasie znajdujemy się w oku rozpętanych sił cyklonu. Jedno jest pewne, że wziął na swoje barki ogromny ciężar i na finalizację swoich planów ma tak naprawdę mało czasu.<span

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments