Jak falują społeczne nastroje… nie tylko na trybunach
czyli: politycy, uczcie się od bywalców stadionów
- Dodano:
- Kategorie: Świat
Ludzie chcieli dobrze. Czy skończy się jak zawsze?
Zarówno wciąż rządzącym politykom, co zachowują się niczym dotknięte depresją stare panny na prozacu, jak demokratom, już objawiającym arogancję władzy, zanim ją jeszcze przejęli – przypomnieć można istnienie innego kibolskiego pokrzykiwania: “za co my płacimy”.
Po raz pierwszy usłyszeliśmy je na stadionie Legii, zwanym wtedy oficjalnie imieniem Wojska Polskiego, chociaż nazwy tej nikt nie używał, kiedy to olimpijska reprezentacja Polski, walcząca o udział w niesławnych
igrzyskach w Moskwie (1980 r.) przegrywała u siebie z Czechosłowacją 0:1. I chociaż do końca meczu sporo czasu pozostawało, a wynik żadną miarą nie mógł satysfakcjonować gospodarzy, rodzimi kopacze zachowywali się jakby jako jedyni na całym stadionie poza oczywiście Czechami i Słowakami… byli z niego zadowoleni. Podawali piłkę sobie nawzajem na własnej połowie. Nie kwapili się atakować. I wtedy właśnie z trybun rozległo się skandowanie nader trafne:
Gierkowskie dziedzictwo, czyli nikt nam tyle nie da, ile oni obiecali
To nie służy do dzwonienia, twierdzi hydraulik
Za co my płacimy, chciałoby się powtórzyć
Łukasz Perzyna

Polak sobie i z Unią poradzi
Problem dotacji z KPO wydanych przez rzad D. Tuska nie sprowadza się do wyliczeń, lecz do powszechnego poczucia sprawiedliwości. To, za sprawą afery KPO zostało wystawione na kolejną ciężką próbę.Czytaj więcej ..

Umiemy liczyć …
Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i został kolejnym prezydentem Polski. Każdy sensowny i odpowiedzialny komentarz do tego wydarzenia zawierać musi satysfakcję.Czytaj więcej ..

Co się wydarzy 6 sierpnia
Politycy chociaż żyją z naszych podatków, mają tendencję do komplikowania prostych sytuacji, to samo dotyczy ekspertów, których – w odróżnieniu od posłów i senatorów – nikt uprzednio demokratycznie nie wybierał.Czytaj więcej ..

Oblany egzamin z prawa
Jeśli obywatele zaczną w podobny sposób płacić podatki, jak politycy prawo interpretują – państwo może zbankrutować. Co oznacza, że granic z konieczności strzec będą musiały ochotnicze patrole obywatelskie, których działalność już teraz spotyka się z uznaniem ponad połowy z nas. Wiemy jednak, że nie powstrzymają tanków Władimira Putina ani nawet

Polityka to rozmowa
Polityka w demokracji to rozmowa. A do niej niezbędne okazuje się bezpośrednie spotkanie. Dziwne, że w ojczyźnie Solidarności trzeba powtarzać prawdy tak oczywiste.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

