Po co Polsce reparacje
historia i pamięć która łamie serce
- Dodano:
- Kategorie: Tematy, Warto przeczytać, Wiesław Misiek
Odpowiedzieć na tytułowe pytanie “Po co nam odszkodowania” jest oczywista: aby choć w części zasypać przepaść jaką w naszym rozwoju spowodowała wojna i jej konsekwencje. Każdy z nas miałby całkiem inny start, Warszawa byłaby piękna bez pałacu im. Józefa Stalina, nikt nie wiedziałby co to jest syndrom drugiego pokolenia wojennego, nie zginęłoby 2 mln dzieci, a znacznie więcej nie byłoby sierotami itd.
Niemal każda polska rodzina poniosła jakieś straty osobowe czy majątkowe.
Ja np. jako dziecko miałbym pewnie oboje rodziców i zapewniony stabilny rozwój. Może odziedziczyłbym po rodzicach ich mały biznes, całkiem sporą kamienicę i spokojną egzystencję. Ale tak nie dane mi było i wielu Polakom żyć.
Polakom potrzebne są odszkodowania cywilne od RFN dla konkretnych osób i rodzin. W naszej sytuacji mniej ważne są reparacje /o które trzeba się starać/, które i tak “zagospodaruje” rząd, a obywatele z tego wiele nie zobaczą. Wypłata nawet 20-30% należnych nam kwot w ramach odszkodowań cywilnych może zmienić sytuację setek tysięcy rodzin. Aby nie być gołosłownym moje szacunki za 5 lat tylko prac niewolniczych mego Ojca roszczenie opiewa na kilka milionów złotych. A gdzie katorga Auschwitz, kradzież majątku, utrata zdrowia i szybka śmierć, sieroctwo moje i brata ? To wszystko w bezdusznym kapitaliźmie jaki nam zafundowano można przeliczyć na finanse i Niemcy o tym dobrze wiedzą.
W załączeniu tekstu znajduje sie broszura jaką wydałem i doręczyłem wszystkim posłom do Sejmu, europosłom w Brukseli i deputowanym do Bundestagu oraz politykom, redakcjom gazet i tv na całym świecie. Musimy się przeciwstawić panującemu rewizjonizmowi historycznemu. Historia i pamięć o hańbie XX wieku nie może ulegać politycznym modom. Polska i nasz Naród zostały
całkowicie zrujnowane i cofnięte w rozwoju o pokolenia i jak do tej pory nie uzyskaliśmy należnego zadośćuczynienia od katów i ich potomków pouczających nas ciągle o praworządności.
Musimy wspólnie podnosić w publicznym dyskursie kwestię odszkodowań cywilnych dla ofiar II WŚ, a także dla rodzin ofiar. Roszczenia te się nie przedawniają i są dziedziczone. Zapewne wśród Państwa Rodzin i znajomych jest wiele osób uprawnionych do odszkodowania od państwa niemieckiego tylko o tym nie wiedzą. Niestety Sąd Najwyższy postanowieniem z 2010 r. uznał, że RFN przysługuje jakoby “immunitet sądowy” i na tej podstawie Sądy Okręgowe odrzucają pozwy jakie składamy w imieniu ofiar i ich rodzin. A prawo do sprawiedliwego sądu jest zawarowane w różnych konwencjach o ochronie praw człowieka i obywatela o Konstytucji nie wspominając. Wspomniane postanowienie Sądu Najwyższego to jawne pozbawianie obywateli ich podstawowego prawa. Natomiast włoskie sądy prowadzą obecnie ponad 20 spraw zbiorowych przeciwko RFN za zbrodnie wojenne i zasądzają odszkodowania i nie przejmują się protestami RFN.
Kwestia świadomości Ofiar, a zwłaszcza rodzin ofiar o przysługujących im uprawnieniach wynikających ze zbrodni wojennych i przeciw ludzkości spowodowanych przez państwo niemieckie jest dziś bardzo ważna, a niestety właściwie żadna. Nasze państwo już dwukrotnie ustami rządu komunistycznego, ale i wolnej jakoby Polski zapewniło rząd RFN o niepopieraniu indywidualnych roszczeń obywateli polskich przeciwko państwu niemieckiemu co jest najwyższego stopnia skandalem, a może i zdradą stanu czego m.inn. wyrazem jest wspomniane wyżej stanowisko polskiego Sądu Najwyższego. Dlatego organizuję i biorę udział w spotkaniach informujących o skali zbrodni na naszym Narodzie oraz o stanie prawnym nieprzedawnialnych uprawnień Ofiar i ich następców prawnych do czego zachęcam również Państwa.
Wsparcie działań uświadamiających skalę zbrodni na naszym Narodzie jest dzisiaj sprawą pierwszoplanową.
[1] Link do wykladu autora tekstu pod tytulem “Niemiecki naziland“.
[2] Link do kanalu autora tekstu na YouTube
[3] Broszura na temat zbrodni niemieckich popełnionych na Polakach w czasie II wojny światowej – “Pamięci Ofiar Zbrodni Niemieckich” (linki poniżej)
Wiesław Misiek

80 lat Ziem Odzyskanych
Ziemie Odzyskane stały się integralną częścia naszego państwa wraz ze wszystkim co się na nich znajdowało. Podnoszony od czasu do czasu zarzut wobec naszych roszczeń reparacyjnych, że Ziemie Zachodnie i Północne stanowią właśnie odszkodowanie za straty wojenne jest całkowicie chybiony. Czytaj więcej ..

Handel artefaktami – skąd to oburzenie?
Dom aukcyjny czy jakiś podobny twór chce zacząć handlować pozostałościami po niemieckim ludobójstwie i innych zbrodniach wojennych, a będących wcześniej własnością Ofiar. Mnie to absolutnie nie dziwi.Czytaj więcej ..

Dewaluacja zbrodni
Niemcy zamordowali w Polsce: 30% lekarzy 33% nauczycieli 700 profesorów wyższych uczelni 28% księży 26% prawników i wywieźli z Polski 200 tys. polskich dzieci w celu ich germanizacji. Niemcy zagrabili: 40% polskiego majątku narodowego.Czytaj więcej ..

Niemieckie mity – Czy Göring był prymitywem?
Niektórzy autorzy za narracją rządową RFN przedstawiają elity III Rzeszy Niemieckiej jako wąską grupę prostaków żądnych władzy skupionych wokół Hitlera, którzy skolonizowali 80 milionów Niemców.Czytaj więcej ..

Głaz zadośćuczynienia?
Świadomie umniejsza się ogrom zbrodni na naszym Narodzie – nasze straty demograficzne, materialne, finansowe, surowcowe, dóbr kultury, ludobójstwo i ogromne zniszczenie struktury społecznej i gospodarczej państwa. To cofnięcie nas w rozwoju o kilka pokoleń odczuwane jest do dziś.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

