Pożegnanie z Michaiłem Gorbaczowem okazuje się zarówno dosłowne jak metaforyczne. Ostatni przywódca i mimowolny destruktor Związku Radzieckiego zmarł w wieku 91 lat, w pół roku po tym, jak Władimir Putin – u schyłku rządów “Gorbiego” wywalony z KGB – podjął zbrojną próbę odbudowy imperium, rozpętując wojnę przeciwko Ukrainie.Czytaj więcej ..

Odwoływanie się więc do samej tylko suwerenności przy jednoczesnym braku – jeśli użyć technokratycznego określenia – kompatybilności z innymi państwami wydaje się zabiegiem ryzykownym. Gdy czyni to Jarosław Kaczyński, można mu przypomnieć wieloletnie pielęgnowanie sojuszu z Węgrami Viktora Orbana, dziś najlepszym kompanem putinowskiej Rosji Czytaj więcej ..