O potrzebie Marszu Przyzwoitości

W Warszawie ponownie przeszedł Marsz Równości. Wśród uczestników nie zabrakło oczywiście tęczowego Rafała Trzaskowskiego, jednego z liderów obozu rządzącego. I właśnie to budzi moje zdziwienie.

Przecież dziś nie mówimy o środowisku walczącym o tolerancje dla swych orientacji. Mówimy o środowisku, które współrządzi państwem, ma większość parlamentarną i realny wpływ na stanowienie prawa. Jeśli uważa, że pewne rozwiązania powinny zostać wprowadzone, ma do tego narzędzia polityczne.

Dlatego coraz częściej odnoszę wrażenie, że takie wydarzenia przestają być manifestacją konkretnych postulatów, a stają się przede wszystkim demonstracją światopoglądową. I właśnie to budzi sprzeciw wielu Polaków.

Nie dlatego, że ktoś chce komukolwiek odbierać prawa. Chodzi raczej o pytanie, czy przestrzeń publiczna powinna być miejscem epatowania seksualnością i prowokacją. Na marszach pojawiają się niekiedy stroje i zachowania, które wielu rodziców uważa za niestosowne w obecności nieletnich dzieci.

Równość nie wymaga szokowania. Szacunek nie wymaga prowokacji. A wolność nie oznacza obowiązku akceptowania każdej formy publicznej ekspresji.

Być może zamiast kolejnych marszów równości bardziej potrzebujemy dziś marszów przyzwoitości, wzajemnego szacunku i odpowiedzialności za przestrzeń wspólną. Bo ulice należą do wszystkich obywateli, niezależnie od ich poglądów, przekonań czy stylu życia.A swoją seksualność zostawcie w domu
Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Polityczna dziwaczność czyli wygodne tłumaczenie świata

Zanim powstał Izrael, przez całe stulecia istniał żydowski świat w Polsce. I bez tej historii nie da się zrozumieć ani Polski, ani Izraela.
Dziś ta obsesja antyżydowskia znów wraca. Wraz z konfliktem między Izraelem a Iranem w wielu miejscach odżywa stara antyżydowska narracja.Czytaj więcej ..

Wojna prewencyjna?

W historii przywódcy państwowi widzą nadciągającą katastrofę wcześniej niż inni. I zbyt często zostawali z tym sami. Tak było w Polsce. W 1933 roku, po dojściu do władzy Adolfa Hitlera, w Warszawie pojawiła się koncepcja uderzenia wyprzedzającego.Czytaj więcej ..

Finanse i dług państwa

Minister finansów Domański powinien być strażnikiem stabilności. Twardym księgowym państwa. Kimś, kto potrafi powiedzieć „nie”, gdy politycy chcą rozdawać więcej, niż gospodarka jest w stanie udźwignąć. Tymczasem budżet coraz bardziej przypomina narzędzie marketingu politycznego.Czytaj więcej ..

“SAFE” czyli bezpieczeństwo na kredyt

Polska stoi dziś przed decyzją, która nie jest tylko księgową operacją w tabelach budżetowych. To decyzja o kierunku państwa -czy budujemy siłę na własnych nogach, czy dokładamy kolejne warstwy długu, który będą spłacać nasze dzieci i wnuki. Czytaj więcej ..

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted