Autobus czerwony

to nie żart: Na szefa informacji TVP typowany jest członek zarządu MPK w Warszawie.

To nie żart. Na szefa informacji w TVP typowany jest po przyszłym przejęciu firmy przez nową sejmową większość Tomasz Sygut, obecnie członek zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego w Warszawie. Jak rozumiem, startując z tej funkcji, zagwarantuje obiektywizm programów informacyjnych w kampaniach prezydenckich w Warszawie i kraju, w których wystartuje obecny włodarz stolicy Rafał Trzaskowski, teraz przełożony Syguta.

I to i tak nie najgorzej, bo przecież Koalicja Obywatelska wraz z sojusznikami mogłyby przy obsadzaniu TVP postawić na postaci wolne na rynku mediów z powodu zarzutów, jakich stały się przedmiotem.  Jednak przekonanie widzów, że Tomasz Lis nie jest zboczeńcem seksualnym ani potworem, gnębiących podwładnych, Piotr Kraśko oszustem podatkowym ani Piotr Najsztub piratem i zabójcą drogowym, bo wszystkie te etykietki ponalepiała im nienawistna propaganda pisowska – zabrałoby nieco czasu. Do Syguta nikogo przekonywać nie trzeba, mało kto go zna. Dla selekcjonerów to zapewne gwarancja, że okaże się posłuszny. 

Dałoby się też ewentualnie nowego szefa poszukać pośród grubasów. Przez ostatnie lata, gdy telewizją pisowską rządziła jego “druga połowa” (razem napisali “cegłę” pt. “Lewy czerwcowy”) Jacek Kurski, a i teraz za czasów filozofa Mateusza Matyszkowicza symbolem wszystkich jej anten okazał się z trudem mieszczący się w kadrze, nawet gdy ktoś specjalnie zakupił telewizor na całą ścianę – Piotr Semka. Żywy wciąż symbol powszechnego dobrobytu i wzrostu produktu krajowego brutto za rządów PiS, kiedy to niczym w czasach Edwarda Gierka, Polska rosła w siłę a ludzie żyli dostatniej. Spoglądał na ekran taki emeryt i cieszył się, że Semka najadł się za siebie i za niego.

Dworuję sobie, ale sprawa to poważna: nie tak dawno poseł PiS Jacek Ozdoba zwołał nawet w Sejmie osobną konferencję prasową w obronie grubasów i przeciw ich stygmatyzacji, kiedy komentatorzy drwić zaczęli masowo z upasionych na posadach nominatów Prawa i Sprawiedliwości.
Teraz zaś, gdy niczym w Mickiewiczowskiej balladzie wajdeloty “Alpuhara” z “Konrada Wallenroda” w gruzach leżą posady, nie Maurów wprawdzie, lecz PiS-u – utuczyć się pragnie następna zmiana po tej dobrej. 
Zobaczymy, kto się załapie do tego autobusu. Czerwonego, ponad wszelką wątpliwość, bo chociaż dobrodziejem kandydata na szefa TAI Syguta pozostaje w ostatniej stołecznej kadencji Rafał Trzaskowski, to sam Sygut ponad wszelką wątpliwość identyfikowany jest bardziej z lewicą. 
Krótki ranking prezesów TVP - Artykuł Łukasza Perzyny, warto zajrzeć.
Chleb dawał mu jednak Trzaskowski. Dlatego nie mamy wątpliwości, że Sygut jako dyrektor informacji w TVP zadba o bezstronną obsługę przyszłorocznej kampanii samorządowej w Warszawie, w których jego patron i dobrodziej ubiegać się będzie o reelekcję – a także, następnej, w kolejnym roiku, już w całym kraju, o którego prezydenturę ponownie Trzaskowski powalczy, skoro nie udało się mu w 2020 r. pokonać Andrzeja Dudy.
 
Na przystankach już tłoczno, skoro o czerwonym autobusie mowa. Wielu żurnalistów, a jakże, liberalnie demokratycznych, co z rzadka się w Sejmie pojawiali, teraz codziennie tam bywa. Wydarzenia mniej ich interesują. bardziej starają się pokazać i przypomnieć politykom Koalicji Obywatelskiej. Żeby o nich nie zapomnieli, gdy dzielić będą telewizyjne stanowiska.
 
Wydawać by się mogło, że jeśli o TVP chodzi, to gorzej niż za rządów PiS być już nie może: prezes Kurski puszczający w nieskończoność własny marny zresztą film dokumentalny “Nocna zmiana”, dawna ulubiona prezenterka SLD z czasów rządów tej formacji w telewizji i kraju Danuta Holecka, teraz zatruwająca serca i umysły dobro-zmiennym hejtem, czy znana jeszcze jako praktykantka z zamiłowania do bezinteresownego mijania się z prawdą Marta Kielczyk obecna prezenterka głównego wydania – to symbole tych niełatwych dla telewidza choć złotodajnych dla wymienionych typów czasów…
 
Znany dowcip z czasów jeszcze poprzednich, radzieckich, z których pisowska koncepcja telewizji jako przedłużenia ręki się wywodzi, głosił.
Pytanie do radia Erywań: – Kiedy będzie lepiej?
odpowiedź: – Już było.

To, co najlepsze, zostawiłem Państwu na koniec. Wiadomości TVP mają zmienić nazwę, bo się źle kojarzy.
Na jaką? Jeśli znam preferencje selekcjonerów z Koalicji Obywatelskiej – można spodziewać się, że na “Fakty bis” albo “Fakty 2”.

Do tej pory “kaowcy” z partii Donalda Tuska mieli jedną tylko “naszą telewizję”, jak o TVN wyraził się wielki reżyser Andrzej Wajda, wypowiadający się wtedy nie jako artysta, lecz członek komitetu wyborczego. I z nią same kłopoty: a to koncesji trzeba bronić przed “lex TVN”, a to z esbeckimi kwitami na “papieża Wojtyłę” pupile przegięli.
Teraz będą dwie. I sama radość… Pozazdrościć      
Udostepnij na Facebook
Dodaj na Twitter
Wspólny 11 Listopada

Tak ni z tego, ni z owego była Polska od pierwszego – tak sam Józef Piłsudski na zjeździe Legionistów w Kaliszu już po przewrocie majowym miał się wyrazić o okolicznościach odbudowy państwa w 1918 r. Czytaj więcej ..

“Hyde Park” – arena pustych słów

“Hyde Park” pokazuje politykę, w której rolę selekcjonerską jaką do niedawna odgrywała telewizja – bez reszty przejmuje internet. Czy się w tę sieć zaplączemy, czy nauczymy nią skutecznie łowić to, co życiodajne a nie zatrute?Czytaj więcej ..

Zimna wojna nerwów

Po zrozumiałym szoku, jaki wywołało masowe wtargnięcie do Polski wrogich obiektów w nocy z 9 na 10 września – nadchodzi podobnie trudny czas testowania naszej cierpliwości i poczucia bezpieczeństwa.Czytaj więcej ..

Dron… nie z jasnego nieba

Nalot prawie dwudziestu dronów rosyjskich jakie nadleciały nad Polskę z Białorusi wskazuje, że w tym wypadku to my, a nie Ukraina stanowimy cel dla Kremla. Jeśli jednak zamiarem Władimira Putina pozostawało wzniecenie u nas paniki, ten zamysł nie został zrealizowany.Czytaj więcej ..

© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Notify of
0 Comments
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments