Nasza brzydka demokracja
- Dodano:
- Kategorie: Kraj
Rekordowa liczba Polaków zagłosowała w październikowych wyborach, co stanowi uzasadniony – niezależnie od efektów – powód do dumy. Znaczna część z nich kierowała się przekonaniem, że masowa obecność przy urnach poprawi jakość polskiej polityki. W trzy miesiące później widać, że nic takiego nie miało miejsca. Da się oczywiście narastającą brutalizację życia publicznego zrzucić na PiS, jak nie bez racji zapewne czynią to rządzący. Tyle, że po każdych wyborach ocenia się władzę a nie opozycję.
I nie o zaniechanie poprzedniej ekipy znowu chodzi, lecz o dostęp do schronu czy zapasów żywności dla cywilnych Polaków, którego wskazaniem zająć się powinna obrona cywilna. Nie zrobi jednak tego sprawnie, bo od dwóch lat brakuje jej prawnej podstawy działania. Cieszy fakt, że premier Finlandii Petteri Orpo po rozmowie z Donaldem Tuskiem zapowiedział, że jego kraj podzieli się z nami swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Bo właśnie fińska obrona cywilna uchodzi za najlepszą w świecie. Powraca jednak pytanie, dlaczego działań w tej materii polskie władze nie podjęły od razu po przejęciu rządów w tym kluczowych dla obrony cywilnej (którą faktycznie zawiaduje straż pożarna) resortów MWSiA i MON. Niemcy problem skutecznie rozwiązali, wypłacając części strażaków dodatkowe 500 euro miesięcznie poza pensją za zadania, z obroną cywilną związane.
Łukasz Perzyna

Korzyści z kohabitacji
Utyskując na dwutorowość polskiej polityki zagranicznej i traktowanie jej jako jednego z pól bitewnych zimnej wojny toczonej przez obozy premiera i prezydenta – warto mieć świadomość, że jej utarczki nikogo poza Polską nie obchodzą.Czytaj więcej ..

Zanim nadejdzie 17 września
17 września nie tyle ma stanowić groźne memento – raczej zachętę, aby tę smutną rocznicę sowieckiego noża w plecy, ciosu co zniweczył ostatecznie polskie plany obronne w 1939 r. – obejść porządniej niż niedawne sierpniowe. Czytaj więcej ..

Hołownia? Szacun zamiast requiem
Marszałek Hołownia się nie ugiął, zamach stał się tylko puczem. Niewielu jak Roman Giertych żałuje, że nie stało się inaczej. A mnie raczej żal wyborców KO ze Świętokrzyskiego – regionu zasłużonego dla patriotyzmu jak niewiele innych – że ich właśnie w Sejmie reprezentuje niewydarzony adwokat.Czytaj więcej ..

Zły duch Anchorage
W trakcie szczytu amerykańsko-rosyjskiego 15 sierpnia na Alasce żadne wiążące ustalenia nie zapadły. Główną wiadomością pozostaje więc sam fakt, że spotkanie się odbyło. Na czym zyskuje Władimir Putin ..Czytaj więcej ..

Kto mordował od 1939
Politycy chociaż żyją z naszych podatków, mają tendencję do komplikowania prostych sytuacji, to samo dotyczy ekspertów, których – w odróżnieniu od posłów i senatorów – nikt uprzednio demokratycznie nie wybierał.Czytaj więcej ..
© 2023 Copyright: Grupa Medialna Gruszka

